Wirus na o2


(Qbek50) #1

Ktoś mi przesłał wirusa na pocztę o2. Nie wiem jakim cudem bo przecież są skanery antywirusowe. Jak ja chciałem mu go odesłać z ochrzanem to nie mogłem. Co o tym sądzicie?


(boczi) #2

roboty, spamerzy. nie odeślesz bo adres jest fikcyjny. Nie odpowiadaj! To jeszcze gorsze działanie! :x


(M a x) #3

nic sie nie martw ja tez dostałem ale norton wychwcił go i wywalił z kompa - no coz nudzi sie ludziskom niemiłosiernie


(lazikar) #4

Co sądzimy. Zdarza sie niestety. :?


(Qbek50) #5

adres mi się wydaje że nie jest fikcyjny, nie mogłem mu odesłać tego pliku zainfekowanego bo od razu mi napisało na o2 że tam jest wirus i tyle.


(Musg) #6

czasami tak bywa.Jesli nie znasz nadawcy to nie otwieraj.Przeciez az tak wiele Ci nie umknie.A napisales ze Ktosssss...wic out :slight_smile:


(adpawl) #7

A wiesz przecież, że nadawca może nie być swiadomy tego, iż rozsyła zainfekowane maile.... :wink:


(Qpz) #8

o2 ma bardzo slaby system antyspamowy, to co robia to tylko udawaie ze cos dzialaja.

Jesli chcecie miec adres do podawania public to poecam konto na gazecie.

Mam tam konto na usnet i zadnych problemow z wirusami czy spamem.


(Kiepas) #9

też mi nowość