Wirus na płycie?


(SeBoLaS) #1

Witam,mam takie pytanie czy wirus może doczepić się do oryginalnej płyty??Ponieważ mam taki problem mam grę,jakiś czas temu był zainstalowany i było wszystko ok,pożyczyłem płytę koledze i gdy ją teraz wkładam do napędu to kaspersky piszę że na płycie znajduje się wirus,czy to może jest tylko coś takiego że kaspersky wszczyna fałszywy alarm.Czy istnieją takie wirusy które mogą się podczepić pod płytę??


(Init3) #2

Można wirusa/szpiega podłączyć pod obraz iso, ale raczej nie ma takich które robią to samoistnie. Może kolega ci chiał zrobić niespodziankę? Albo to fałszywy alarm. Co pokazuje Kasperski? Jaki to jest robak, jak sie nazywa? Trojan? Wirus czy Spyware?

Mogę się mylić ale chyba jest tak jak mówie.


(SeBoLaS) #3

jest to Trojan PSW.Win32.Nilage.aer taką nazwę podaje kaspersky


(Init3) #4

A więc jeśli to oryginalna gra, kupiona w sklepie to raczej wychodzi na to, że kolega Ci to wsadził bo nie sądze żeby fabrycznie tak było. Co prawda orginalne nośniki z grami czasem ładują coś w stylu DRM, ale to inna bajka.


(Nowy10) #5

przeskanuj dla pewności tym

http://virusscan.jotti.org/

lub tym

http://www.virustotal.com/


(M Zganiacz) #6

No ja jeszcze nie słyszałem żeby na oryginalną tłoczoną płytę można było dograć wirusa. No chyba że firmowo już wirus został dodany. Ale żeby ktoś mógł dograć coś do tłoczonej płyty to raczej nie da rady.

Pewnie fałszywy alarm.


(saturno) #7

Eee to pewno kara za to, że nie zapytałeś producenta gry czy możesz ją pożyczać :lol:

A teraz na poważnie:

Jest bardzo mało prawdopodobne żeby producent nie zamykał płyt przy nagrywaniu (jedna sesja i zamykanie płyty), tzn. wypuszczał płyty na których można by było coś dograć i wtedy np. zamknąć płytę.

Osobiście nie spotkałem się z czymś takim.

Jeśli masz wątpliwości sprawdź jakimś programem do nagrywania ile płyta ma sesji.

O ile Mi wiadomo nie da się czegoś dograć do płyty żeby nie było śladu . Jeśli tak nie jest niech mnie ktoś poprawi.

Następna sprawa miałem grę, która była skanowana na kilka różnych sposobów i po którejś aktualizacji baz wirusów okazało się że jest trojan. Gdybyś podał więcej szczegółów o grze (nazwa, wersja, wydawca) i w jaki sposób ją nabyłeś (z jaka gazetą, w empiku itd.), ktoś mający tą grę z tej samej wersji mógłby również przeskanować takim samym antywirusem, bo może nie słusznie posądzasz kolegę, a to po prostu jakiś nowy szkodnik o istnieniu którego nikt kiedyś nie wiedział.


(fiesta) #8

Tomik 71 na żadnej tłoczonej płycie nie ma możliwości dogrania czegokolwiek na zwykłej nagrywarce, choćby ze względu na różne technologie zamieszczania na nich danych.

Więc Twoje dywagacje sa pozbawione głębszego sensu.

8)


(Tabaka89) #9

Fałszywy alarm. Miałem to samo, kiedy chciałem zainstalować sobie ,,wehikuł czasu''. Kaspersky ma ,,za dobrą heurystykę'' :mrgreen:


(saturno) #10

fiesta:

Tomik 71 na żadnej tłoczonej płycie nie ma możliwości dogrania czegokolwiek na zwykłej nagrywarce, choćby ze względu na różne technologie zamieszczania na nich danych.

Więc Twoje dywagacje sa pozbawione głębszego sensu.

Sądząc po cenach gier w gazetach i pomysłowości (pazerności) przedsiębiorców można się spodziewać wszystkiego np. że płyty są sprowadzane z Chin.

Gdzie produkcja rządzi się innymi prawami.

Gdzie można produkować samochody w których kierowca przy zderzeniu czołowym (60 km/h) nie ma żadnych szans na przeżycie.

Wiec nigdy nie mów nigdy.


(fiesta) #11

Tomik 71 nie wprowadzaj kolejnej spiskowej teorii dziejów :!:

Przy masowej produkcji płyt wypalanie jest po prostu nieopłacalne. I z tego względu w rachubę wchodzi tylko i wyłącznie tłoczenie, a jak wcześniej wspomniałem dogranie czegokolwiek do tłoczonej płyty jest fizycznie niemożliwe.

8)


(Michal Szklarski) #12

Sam mam podobny problem, bardzo zresztą liczę na pomoc. Gram sobie w starego, dobrego, kupionego jakieś dwa lata temu Gothica II: Noc Kruka, gdy nagle przy każdym włożeniu płytki do napędu wyskakiwała mi wiadomość ( PC Tools Antyvirus ) o trojanie. Nie zwróciłem na to uwagi ( ah ci userzy... ), aż do momentu w którym po włożeniu płyty do napędu nic się nie działo. Przeskanowałem plytę PC Toolsem, okazało się że plik autorun.exe zainfekowany jest trojanem - trojan.PWS.Nillage. AHS. Nie mogę ruska usunąć ani wysłać do kwarantanny. Przy próbie włączenia instalacji pokazuje mi się błąd Fatal Error"Failed to read bitman header".

Hmm... pomocy, pomocy?

PS. Dyskusje są ciekawe, ale pomocne odpowiedzi cieszą serce^^.

PS2. Damn, zauważyłem dopiero teraz że to nie ten dział. Temat wyglądał na odpowiedni, więc zapędziłem się. Przepraszam!


(M8r Wda7hm) #13

witam mam pytania następujące:

  1. czy np trzymając płytę w napędzie i mając zainfekowany komputer wirus może coś dograć bez mojej wiedzy? albo np gdy ja coś nagrywam to może np mi potajemnie przejąć nero albo wrzucić wira do obrazu czy potajemnie dodać swój plik na płytę podczas nagrywania?

2.i jescze jedno czy można nagrywać wielosesyjne na zwykłej płycie dvd-R? nie musi być DVD-RW?

3.Czy na płycie są jakieś sektory rozruchowe czy ukryte albo coś w tym stylu że nie da się zobaczyć na nich plików a wirus mógłby się tam wpiepszyć?

4.Jak się upewnić na 100% że płytka nie zawiera żadnych wirusów trojanów, szpiegów itd?


(Szarex2 0) #14

@ boCHater

Ad 3.

Z tego co wiem, płyty CD nie zawierają bootsektorów, mają je natomiast dyskietki. Nie wiem jak z pendrivami, ale chyba podobnie jak z dyskietkami.

Ad 4. Tego raczej się nie dowiesz. Nie ma antywirusów o 100% skuteczności. Ja ze swoich doświadczeń oceniam prawdopodobieństwo zarażenia się z płyty od jakiegoś czasopisma na jakieś 2-5%.