Wirus obciążający procesor


(Bushi Wayne) #1

Cześć. Laptop jest wyposażony w vistę SP1, nieaktualizowaną z powodu słabej wiary w możliwości Windows Update. Od nowości do dnia dzisiejszego nie sprawiał żadnych problemów. W południe, odpiąłem ładowarkę i przeniosłem do drugiego pokoju. Coś robiłem, stal około półgodziny, potem został wyłączony. Na pasku pojawił się Adobe Update, suche szare okno. Nie tykałem tego, bo wiem że samemu jest najlepiej aktualizować programy. Laptop został wyłączony. Za dwie godziny, po włączeniu był problem z połączeniem się z internetem. Po zresetowaniu routera poszło... Potem odpaliłem grę, zaczęły się czarne 'skoki ekranu w tle' i okropne lagi, ścinanie się gry (GTA San Andreas, mało wymagająca gra).

Powodem był wmiprvse.exe. Unieruchomiłem go, zmieniając nazwę z pomocą programu Unlocker. Podobnie zrobiłem z następnym podobnym plikiem wmiadap.exe. Kolejny pojawił się taskeng.exe , któremu już nie potrafię zaradzić. Wszystkie wymienione wyżej, znalazłem dzięki Procesexplorer - program wykonany, chyba przez pracownika microsoftu.

Zrzutka z OTLa. Nie miałem problemów nigdy z wirusami, a to dla mnie było dużym zaskoczeniem. Nie ściągam gier, filmów, ani programów z nieznanych mi stron. A, no i wyłączone mam niepotrzebne usługi.

http://wklej.to/nWydw

Dzięki z góry za pomoc.


(system) #2

Poki ktoś zechce Ci zanalizować log OTL:

pobierz to: http://www.majorgeeks.com/Norman_Malwar ... d5450.html Uruchom i na ustawieniach standardowych zeskanuj komputer. Najlepiej wybierz opcję Full, ale i Quick na początek będzie dobry. Program zrobi, co do niego należy. Log będzie na Pulpicie.

Nawiasem: plik wmiprvse.exe to normalna aplikacja towarzysząca Windows'owi (WMI Provider Host) i powinna być włączona.


(Bushi Wayne) #3

http://wklej.to/OXqcE

Wykonany, na full'a potem się zbiorę. Teraz zaczęło też czasem obciążać łącze. Irytująca sprawa. Pewnie dobrym wyborem byłoby wyczyszczenie dysku, no i aktualizacja windowsa, nie?


(system) #4

Chyba tak, bo system jest czysty. Przynajmniej na Quick Scan.


(Bushi Wayne) #5

Dzięki w sumie, za upewnienie. W razie problemów znów pewnie tu się zwrócę, tym czasem ruszam do aktualizacji i uruchamiania wyłączony usług. :wink: