Wizytówka - kilka pytań


(Neon1992) #1

Witam,

czy mogę posiadać swoją wizytówkę? Dodam iż nie mam żadnej firmy, jestem osobą fizyczną.

Czasami zdarzy się że ktoś przyniesie mi komputer do naprawy, do tej pory zawsze robiłem ze 100% zadowoleniem klienta, nigdy nie było problemów a ludzie sami się do mnie zgłaszali (kontakt od znajomych) a teraz wpadłem na taki pomysł że komu robię kompa dodam moją "wizytówkę" tzn. imię, nazwisko, tel., e-mail, www, tylko ładnie wydrukowane na papierze wizytówkowym? Czy mogę tak robić, szukałem trochę po googlach ale nie znalazłem odpowiedzi... :frowning: Czy to nie będzie niosło ze sobą żadnych konsekwencji prawnych?

Pozdrawiam.


(Brtx) #2

Oczywiście, że możesz. Wizytówka nie jest żadnym dokumentem.


(Danielm86) #3

Lepiej nie. W razie kontroli nic nie wiesz. A tak ktoś dostanie twoją wizytówkę i ma czarno na białym, że Pan Kowalski prowadzi firmę i z tego tytułu nie płaci podatków.


(Brtx) #4

No jasne - jak napisze "Naprawa komputerów" to może i owszem - jak trafi na konkurencję, ktoś może podsypać.

Jeśli jednak będą tylko te informacje, o których pisze Neon (IMO wystarczy: imię, nazwisko, telefon) to w czym problem?


(MaRa) #5

Oczywiście, można mieć wizytówki. Nikt tego nie zabrania.

Imię, nazwisko, dane kontaktowe (adres, telefon, email itp.) oraz dodatkowo rodzaj kwalifikacji ("komputerowy geniusz" :smiley: ). Lepiej nie umieszczać napisów typu "naprawa komputerów", bo to sugeruje działalność zarobkową.

Kwestia jest innego typu - jakaś czynność zarobkowa wykonywana regularnie powinna być zarejestrowana (to nie kwestia prawa podatkowego, lecz gospodarczego). Ale doraźna, nawet odpłatna, już nie. Przecież każdemu z ulicy można zapłacić choćby za pomoc we wniesieniu nowej lodówki na pietro czy wyprowadzenie psa na spacer. Brak firmy to żaden problem, co najwyżej nie można wystawić klientowi faktury (eliminuje to klientów biznesowych).

Co do podatków, to każdy zysk po przekroczeniu pewnej kwoty (rocznie to coś koło 2 tysięcy, ale pamięć może mnie zawodzić) powinien być zgłoszony w deklaracji podatkowej za zeszły rok i odprowadzony od niego podatek. W praktyce to różnie bywa, od pensji płaci się podatki, ale za róźne fuchy już nie. Bo jak ktoś udowodni, że w zeszłym roku dodatkowy zysk był taki lub inny? Przecież nie będą prowdzić regularnego śledztwa przez wiele miesięcy, w stylu Jamesa Bonda, udowadniającego wielkość rzeczywistych dochodów. Coś takiego może być tylko przy rażącej różnicy pomiędzy dochodami a wydatkami, np. ktoś jest bezrobotny lub zarabia 1200zł, a kupuje nowiutkiego Mercedesa (Urząd Skarbowy jest zawiadamiany o rejestracji samochodu), dwa mieszkania w centrum miasta i na konto spływa 5tyś miesięcznie. Wtedy ewidentnie coś nie tak.


(Neon1992) #6

Ok, wymieniacie imię, nazwisko, tel., e-mail, a czy mogę umieścić adres www mojej strony?

Jeżeli chodzi o dochody za tę "prace" to w miesiącu ok. 50zł. Nie wspomnę tu już o pracy wykonywanej regularnie bo w jednym miesiącu mam 3 klientów i zarobię te 50zł czy nawet trochę więcej a przez następny miesiąc nikogo, więc o żadnej rejestracji tu nie ma mowy czy odprowadzaniu podatku.


(Jaroslaw Nijakowski) #7

możesz... ale znów na stronie nie możesz się reklamować jako serwis komputerowy, czy świadczenie usług tego typu.


(Neon1992) #8

Ok, dzięki za info! Bardzo mi wasze odpowiedzi pomogły.

Pozdrawiam.

P.S. Jeżeli jeszcze ktoś ma jakieś ciekawe info dotyczące mojego pytania na początku, to z chęcią przeczytam.