Własna działalność i jednocześnie druga praca


(Graveland69) #1

Witam, mam takie pytanie, otóż po wakacjach zamierzam się zatrudnić w takiej pewnej firmie (mam propozycję) a jednocześnie myślę o właśnej działalności gospodarczej lub spółce. Czy da się to wtedy pogodzić razem? Czy płaci się podwójny podatek i podwójną składkę na ZUS?


(WODZU) #2

Podatek płacisz od dochodu. Im większy dochód tym większy podatek. Urzędu Skarbowego nie interesuje ile masz etatów i działalności bylebyś haracz płacił. Co do ZUSu to tam powiela się bodaj tylko jedna składka dotycząca ubezpieczenia zdrowotnego. Urząd skarbowy mimo że ostro goli z kasy jest o tyle bardziej humanitarny że nie mając dochodu nie płacisz podatku. W ZUSie bulisz czy masz kasę czy nie, nikogo to nie interesuje.


(roobal) #3

A czemu ma być nie humanitarny, skoro nie masz dochodów to od czego chcesz płacić podatek? Procent od 0 jakby nie wyliczać pozostaje zerem, natomiast "roczny dochód nie powodujący obowiązku zapłaty podatku tzw. kwota wolna od podatku w 2008r. to 3.089 zł".

Pozdrawiam!


(WODZU) #4

... i o tym właśnie napisałem.


(roobal) #5

No w sumie tak ale ZUS to jednak co innego, poza tym to że płacić trzeba to wychodzi również na korzyść, bo lecą Ci tym samym lata do emerytury a nie płacąc składek tylko się traci lata i trzeba do późnej starości charować aby dostać emeryturę a znam kilka przypadków, gdzie ludzie teraz biedę klepią, bo zabrakło im kilku miesięcy do emerytury a są już w takim wieku, że nikt ich nie weźmie no i na kilka miesięcy też się pracodawcy nie opłaca i dużo jest takich przypadków, więc płacenie składek to nie jest żadna strata.

Tak przy okazji skoro już wspominam o emeryturze, to dodam, że każdy kto pracuje za granicą legalnie i płaci składki społeczne i emerytalne, może się później starać o emeryturę z tego kraju lub jest możliwość zaliczenia lat stażu pracy do lat pracy w Polsce w przypadku, gdy ktoś się zdecudyje na emeryturę z Polski, to tak przy okazji.

Pozdrawiam!


(fiesta) #6

Czyją korzyść ??

Chyba urzędników ZUSU bo ledwo im starcza na nowe limuzyny i pałace. :stuck_out_tongue:

A obecni płatnicy składek ZUSowskich nie mają praktycznie żadnej gwarancji że ją dostaną, albo dostaną ochłapy które nie starczą im nawet na chleb ze smalcem :stuck_out_tongue:

Przyjdzie wiek emerytalny i tak ją dostaną. :stuck_out_tongue:

Powiedz to osobom i ich rodzinom, które decyzje o przyznaniu emerytury dostały w dniu swojego pogrzebu :stuck_out_tongue:

Tak samo sobie przelicz siłę nabywczą obecnych składek i siłę nabywczą głodowych emeryturek. Wynik będzie oczywisty i wtedy wyjdzie na jaw komu się to opłaca :stuck_out_tongue: :stuck_out_tongue: :stuck_out_tongue:


(WODZU) #7

Prawdę powiadasz ale ZUS jest szczególnie uciążliwy kiedy zaczyna się działalność bo dochody na początku często są mizerne. Dodatkowo ktoś kto zaczyna działalność nie wie czy w ogóle emeryturę dostanie, czy ZUS będzie istniał bo ktoś "mądry" na Wiejskiej może się wykazać inicjatywą i później co najwyżej przeprosić lub jaka będzie wysokość tej emerytury. Lepiej inwestować w siebie, swoją rodzinę i firmę. Poza tym owszem, zbiera się na tą emeryturę ale trudno płacić jeśli w danym miesiącu nie ma z czego bo faktury powystawiane, podatki zapłacone, a klienci nie płacą kilka miesięcy. Te składki ZUS niezależne od tego czy się uzyskało przychód czy nie to takie uszczęśliwiane na siłę i bycie troskliwym na chama. Coś jak abonament - haracz, z tym że w tym przypadku za usługi co do jakości których nie masz żadnych informacji (na zasadzie: coś ci tam damy) i w ogóle nie wiesz czy ktoś ci te usługi będzie świadczył o ile dożyjesz do wieku emerytalnego. A to "dożycie" jest mocno wątpliwe jeśli będziesz korzystał z usług medycznych oferowanych z tego ubezpieczenia walcząc o miejsce w kolejce do lekarza specjalisty.

@fiesta

Widzę że nie znasz nikogo kto pracuje w ZUSie. Ja znam 3 osoby. Limuzynami to może jeżdżą ci którzy są na samej górze i wymyślają te kretyństwa za które później zwykły pracownik musi świecić oczami i tłumaczyć się z cudzego płynącego odgórnie idiotyzmu.


(roobal) #8

Wiadomo, że na ZUS nie ma co liczyć, dlatego trzeba dobrze inwestować w OFE.

Pozdrawiam!


(WODZU) #9

Chy7ba że nagle powiedzą Ci że jest kryzys, wręczą sobie odprawy, a ludzie zostaną na lodzie. Wystarczy popatrzeć w co inwestują najbardziej zamożni. Ani w ZUS, ani w OFE. Inwestują w nieruchomości, kruszce, rozwój własnych firm.


(roobal) #10

Wiadomo, że bogaty sobie poradzi a biednemu zawsze wiatr w oczy :expressionless: :slight_smile:

Pozdrawiam!