Wojna z TPSA?


(Bodzios2) #1

Witam,

nie jestem pewien czy to odpowiednie miejsce na forum, ale trudno. Szukam porady w pewnej sprawie.

Moja znajoma ma pewien dość poważny problem, mianowicie chodzi o to że od TPSA dostała rachunek na którym widnieje kwota ok 2000zł. Wg. rachunku zdecydowana większość tej kwoty była za rozmowy międzynarodowe (których z pewnością nikt z domowników nie wykonywał), a reszta za zwykłe rozmowy i usługę neostrada.

Oprócz neostrady do linii podłączony był na stałe zwykły modem, o którym zapomniano i od dawna nie korzystano. Wydaje się że tak wysoką kwotę rachunku zawdzięcza dialerowi. Moja znajoma napisała do TP-sy reklamację, która zostałą "rozpatrzona" odmownie, a następnie odwołanie "rozpatrzone" również odmownie.

W tej systuacji chciałbym spytać czy warto się z nimi procesować w sądzie, czy ktoś miał podobny problem i czy można taki problem jakoś rozwiązać nie płacąc tych 2 tys.?

Z góry dziękuję i pozdrawiam.


(Mateuszlak) #2

sądzenie się więcej cie może wyjść niż kwota do zapłaty

Niektórzy jednak takie sprawy wygrywali ale tu tp zwali wine na modem i raczej przegra z mojego punktu widzenia.

A problem 2 tysięcy niech im tego nie zapłaci go może się odwalą :mrgreen:


(Maca3) #3

wiesz ja kwota 2tys nie jest dla znajomej bardzo duzym obciązeniem to niech zapłaci

bo niestety

to nie bedzie wojna to bedzie porazka

nawet jak to wina dialera to nic ich to nie obchodzi oni maja wszystko czarno na białym i napewno nie odpuszcz

nie o takie kwoty i nie w tak ewidentny sosób ludzie tracili pieniadze na rzecz TP


(Edyp466) #4

hmm ja mialem podobny przypadek zTPSA ale na miniejsza kwote i jedyne co udalo mi sie wywalczyc z TPSA to rozlozenie na raty splaty rachunku , wiec mysle ze jesli znajoma nie ma klopotow z kasa to niech zaplaci bo koszty ewentualnego dochodzenia prawdy moga przekroczyc rachunek


(cespenar) #5

A ja miałem taki przypadek z tp, że przez dwa miesiące nie miałem internetu (neostrady). [Dom na zupełnym odludzi, zabita wiocha to za wiele powiedziane.] Dzwoniłem do nich prawie codziennie, dostawałem różne numery zgłoszeń, wysyłali do mnie trzy razy montera (ani razu nie przyjechał!). Pewnie trwałoby to po dziś dzień gdyby nie mój genialny pomysł :stuck_out_tongue:

Poszedłem i opowiedziałem swoją historię telewizji regionalnej w Opolu. Zgodnie z przewidywaniami bezskutecznie. To było tak dla zasady, nie liczyłem, że się uda.

Później poszedłem do Radia Opole. Uprzejma dziennikarka nagrała wywiad ze mną, następnego dnia rano ukazała się audycja na ten temat i dziwnym trafem znalazła się jakaś część do centrali, której dwa miesiące nie było. Jak tego dnia po południu wróciłem do domu, to internet już działał.

Radzę więc zwalczać ich wszelkimi sposobami. Jak widać można z nimi spokojnie wygrać.


(Maca3) #6

miałem podobny przypadek jak @cespenar

tylko u mie po podpisaniu umowy okazało sie ze na centrali brakuje jakiegos portu dla mnie dzwonienie co kilka dni do tp wycieczki po telepunkatach i nic

i dopiero publikacja problemu w Gazecie regionalnej dała efekt

wiec co prawda to prawda media to jedyny oręż przeciwko monopolista niestety Polska-->> paranoja


(adpawl) #7

W przypadku dialerów wiele się nie wskura a to dlatego że:

-numery międzynarodowe i o podwyższonej płatności można zablokować

-połączenie było nawiązane z lokalu abonenta

-abonent mógł zainstalować na komputerze antydialera, firewalla, antywirusa...

-modem nieużywany mozna było odłączyć

itd.

Co innego gdyby np. udowodnić, że jakiś phreraker podpiął się fizycznie pod jej linię :roll: - no ale tu monterzy musieli by stwierdzić uszkodzenia o tym świadczące....

Niestety jedyne rozsądne rozwiązanie to prosić o rozłożenie płatności na dogodne raty.


(:: Radziu ::) #8

Nie zgodze się z adpawl.

Mój znajomy miał podobny problem przez dialera.

Poszedł do tp i to wyjaśnił.


(system) #9

Musi zapłacić. Bo niby czemu TP miałaby z własnej kieszeni płacić tamtym firmom, do których należą numery pod które wykonywane byly połączenia? To tylko wina użytkownika, 90% tej kasy i tak nie idzie do tepsy tylko do właścicieli tych lini 0-700-XXX-XXX.


(Akira3179082) #10

Jakby szlo 90% to by było pięknie jak z premium sms a to wychodzi niecałe 50% idzie do właściciela numeru o podwyższonej płatności.


(fiesta) #11

No i co mu wyszło po tym wyjaśnieniu ??


(:: Radziu ::) #12

Powiedział, że tyle napewno nie siedział w internecie ( modem ) i żeby sprawdzili dlaczego jest tak dużo kasy. Okazało się, że łączył sie przez numer 0-700 ( spowodowały to dialery ) i nie musiał zapłacic tak wysokiej sumy.

PS To było kilka lat temu, może teraz to się zmieniło najlepiej się spytać osobiście.


(fiesta) #13

Czy jak rura za wodomierzem pękła Ci w ścianie I Ty nawet nie wiesz o tym, to za wodę z wycieku też nie będziesz musiał zapłacić ??

Pomyśl logicznie, to rolą usera jest zabezpiecznie przed niechcianymi połączeniami a nie dostawcy :!:

Jeżeli nie zabezpieczył to on ponosi konsekwencje :!:


(Jaziun) #14

Wydaje mi się, że Twoja znajoma powinna podjąć walkę. Jeżeli rzeczywiście sama nie nadbiła rachunku na 2.ooo PLN. Przez ludzi godzących się na taką zapłatę Telekomunikacja czuje się bardziej pewna w takich sprawach i ów sytuację z pewnością zaczną się powtarzać. Tak dalej być nie może i pomyśleć, że MY JESTEŚMY TU DLA NICH!

Polacy potrzebują troszkę solidarności nie tylko w takich sprawach.

Weżniemy Internet 2MB za 50zł miesięcznie bez telefonu. - wystarczy kilkaset osób i w tempie błyskawicznym pojawiają się nowe oferty i promocje. KLIENT NASZ PAN - no tak czy nie?!

Dalej...

Temat pracy za granicą. Dlaczego młodzi ludzie jadą do pracy za granicę? Tak bo właśnie tam za najniższą stawkę kupisz sobie używanych samochód, wynajmiesz jednorodzinny domek za kilka funtów tygodniowo. Również tam będziesz żył jak człowiek! Wiem z własnego doświadczenia. Moje rodzeństwo przez okres 2-3 miesięcy mają to wszystko i nie myślą o powrocie? Po co wracać do takiego kraju?!

Pojawia się oferta. Wynagrodzenie 600zł. Przychodzi pierwszy student. Proszę Pana ja podejmę się pracy za 2000zł. Przychodzi drugi, trzeci.... do skutku aż stawka urośnie to stawki godnej naszego wysiłku.

Nie na temat!

Resumując: TO JEST POLSKA TU SIĘ CIĘŻKO ODDYCHA!

btw. Walcz o swój honor!


(Airborn) #15

jak już coś mówisz, to możesz podać też jakieś argumenty...


(JUDGE) #16

Witam

I tak też zapewne będzie w tym przypadku, choćby ze względów wymienionych przez adpawl.


(Jaziun) #17

to może naucz się wyciągać wnioski... a przede wszystkim czytać