Wolna praca kompa, alerty o braku zabezpieczeń


(kaleb44) #1

Witam,

Ostatnio komp chodzi szczególnie wolno. Od kilku dni, kiedy mam otwartego Firefoxa, nie mogę go "spuścić na dół" aby otworzyć dokument na kompie; nie działa wtedy też otwieranie dokumentów przez "Start". Do tego od niedługiego czasu każdego dnia mam alarm o braku zabezpieczeń i McAfee pokazuje, że nie skanuje podczas uzyskiwania dostępu. Procesor szybko pracuje, choć nie ma wyznaczonych przez mnie zadań. To tak po krótce. Nie wiem, co jeszcze jest istotne, żeby przekazać. Proszę o ocenę loga z OTLa.

http://wklejto.pl/102345

Pozdrawiam


(Qba Lukaszczyk) #2

To "spuszczenie na dół" nazywamy minimalizacją.

Przeskanuj Malwarebytes Anti-Malware.


(kaleb44) #3

Malware nic nie znajduje.

McAfee znalazł 2 cookies, ale nie mogłam usunąć, bo nie działała myszka - tzn można kursorem poruszać po ekranie , natomiast po kliknięciu okno staje sie nieaktywne, jakby kliknęło się poza okno. Działa menu "start" i można uruchamiać programy enterem, ale nie myszką czy touchpadem, bo komp na to nie reaguje.

Mam Toshibę od blisko 5 lat i zastanawiam się czy to już nie czas na wymianę kompa...


(Qba Lukaszczyk) #4

Przeskanuj jakimś skanerem online jeszcze. To wina systemu i wirusów, nie kompa.


(kaleb44) #5

Przeskanowałam Dr Web Cureit i znalazł trojana o imieniu Panda. Niestety nie widzę większej poprawy w pracy kompa. Przeskanowałam ponownie McAfee, Malware i Dr Web - i nic nie znajdują. Natomiast, żeby pracować na kompie czy wejść do netu, muszę kilkukrotnie lub przez kilka godzin resetować kompa. Staram się nie używać myszki, ale w niektórych sytuacjach muszę jej użyć. Wtedy albo wszystko działa poprawnie, albo -najczęściej- okno zawiesza się (przestaje być aktywne), więc znów resetuję kompa. Problem dotyczy pracy w necie lub bez. Nie wiem już co robić. Jeżeli ktoś może coś poradzić, proszę niech pomoże.

-- Dodane 18.08.2011 (Cz) 22:27 --

Witam,

Przeskanowałam komputer jeszcze jednym programem i ciągle cisza jeżeli chodzi o wirusy.

Natomiast po odinstalowaniu Skypa, komp jakby ożył. Jeszcze przymula i zawiesza się, ale zdarza się to rzadziej. Czy może ktoś wie, dlaczego wyświetla mi się komunikat o braku antywirusa? Kiedy na dolnym pasku pojawia się czerwona tarcza, komp bardzo muli a procesor głośno pracuje. Czy powinnam w zabezpieczeniach zaznaczyć opcję, że będę sama nadzorowała pracę antywirusa? Proszę o poradę.

Z góry dziękuję.