Witam. Mam problem z komputerem stacjonarnym. Objaw: komputer strasznie zamula, np. podczas skanowania SpyBotem nie ma możliwości uruchomienia innego programu (tz. jest ale włączy się on po długim czasie), po otwarciu np. okna przeglądarki i próbnie zminimalizowania jej do paska zadań nie odbywa się to płynnie tylko całość robi się biała i pomału znika od góry (przedział czasowy w granicach 1 - 3 sekund).
Na komputerze zainstalowany jest WINDOWS XP + SP3, Pakiet office, OpenOffice, oczywiście sterowniki (pobrane ze strony intela), oraz inne programy (jakaś drobnica).
Sprzęt (w skrócie):
Płyta główna: Intel® D865GVHZ (Hazelton)
Procesor: Celeron D 2.4 GHz
Karta graficzna: zintegrowana na płycie
Ram: 512mb DDR
Poniżej zamieszczam screeny z kilku programów:
Moje pytania:
Z czego może wynikać to “zamulanie” komputera - usterka sprzętowa, jakiś wirus, czy może po prostu komputer już nie jest pierwszej młodości? Jak można usprawnić jego działanie - jaki maksymalnie procesor można na tą płytę włożyć, ile ramu, itp.? Jakie są pamięci w tym komputerze, czy są to 333mHz czy 400mHz?
ja bym zaczął od czszczenia dysku ze zbędnych śmieci! odinstalować wszytsko czego nie używasz. potem przejechał go antywirusami różnymi i spybot’em. a na koniec jak juz bedzie masa dzior to ściagnął bym magician driver i zainstalował wszytskie sterowniki na nowo. a jak to nic nie pomoże to najważniejsze rzeczy dać na inna partycje lub dysk i format C - instalka nowego systemu.pozdro
Więcej pamięci, szybszy procesor … pewnie że można, ale nie jest to konieczne (przydało by się dodatkowe 1GB i 1GHz na procku … takie czasy, Celerona D 2,4 potrafi “zamulić” byle gierka flashowa).
Zamiast “zamulaczy” (KIS2009 i Spybot) zainstaluj COMODO (do zastosowań domowych jest wystarczającą ochroną). Jedna uwaga: KIS nie daje się w “normalny” sposób odinstalować (w każdym razie nie całkowicie), ale na stronie producenta powinien być program do deinstalacji. Albo - jak zwykle najprostsze i najpewniejsze rozwiązanie - czyli [Format C:]
Dysk może nie jest tak całkiem OK (dziwne rzeczy na paru screenach), ale te “problemy” może rozwiązać defragmentacja i pozbycię się śmieci (lub “dr. Format”).
PS normalnie nie uważam formatowania dysku za godny polecenia sposób “leczenia” komputera, tyle że czasem szkoda czasu na zabawę.
Ale pamięć fizycznie jest 400 MHz tylko z tego względu, że procesor jest taktowany na 533MHz to pamięci przechodzą w tryb pracy 333MHz.
Zdecyduję się na wymianę procesora z Celerona D 2.4 GHz na Pentium 4 3.0GHz/1MB/800, oraz na dokupienie 1GHz pamięci z tym, po wymianie procesora powinienem chyba kupić 400MHz pamięci?
I jeszcze pytanie odnośnie pamięci. Na stronie Intela jest napisane, że płyta główna nie wspiera pamięci:
Możesz użyć dwóch pierwszych (32/64 x8), a dwóch kolejnych już nie. Porządni producenci modułów RAM podają takie informacje jak “organizacja pamięci” na swoich stronach, wystarczy sprawdzić model i już wszystko wiadomo.