Od pewnego czasu (3-4 dni) bardzo wolno ładują się strony WWW. Z tego co wyczaiłem to winę ponosi chyba uTorrent (wer. 1.7.1). Sprawdzałem szybkość na stronie http://www.dsl.cz. Przy wyłączonym uTorrencie predkość przekracza 10 Mbit/s, przy włączonym góra kilkadziesiąt kbit/s. Nie wiem z czym to moze byś związane, wcześniej tego nie było. Limit połączeń wychodzących ustawiłem na 200, więc to pewno nie to. Sprawdzałem kompa pod kątem wirusów, spyware itd…i jest czysto. Wyłączenie antywirusa i firewalla też nic nie daje.
Tak w skrócie: Ja mam prędkość pobierania 116.3 kbps. Jeżeli utorrent pobiera mi z prędkością np: 90 kbps to pozostałe 26.3 kbps do wykorzystania ma przeglądarka. Jeżeli wyłącze utorrenta to całe 116.3 ma do dyspozycji przeglądarka i tym samym “działa” szybciej.
No OK…ale jesli uzyskałem w tescie prędkość ponad 10 Mbit/s, a uTorrent sciaga 100-200 kbajt/s to chyba nie wpływa on tak bardzo na ruch www. Przegladarka z tego co jeszcze zauważyłem nie czasami problemów prędkością ściagania ale z ustaleniem połączenia ze stroną www. Wpisuje np. http://www.google.pl, przeglądarka czeka jakies 30sec - minuty i dopiero wtedy wchodzi na stronę.
Nie przesadzasz czasem? Ile danych jest wysyłanych z kompa do netu w trakcie surfowania?
Niektóre, nazwijmy to, urządzenia do łączenia się z internetem, jak np. mój router, przy włączeniu torrenta przestają funkcjonować jakiekolwiek inne usługi sieciowe, nawet z gg ciężko się połączyć i nie zależy to od żadnej prędkości. Więc może to też być wina sprzętu.
Generalnie to wszystko jest juz OK. Okazało się ze maksymalna liczba połączeń w Windowsie “ustawiła się” na 10 :/. Zmieniłem ponownie na wsoką liczbę (200) i teraz nawet jeśli dre z torrenta ponad 2 MB/s to WWW działa OK.
Mam podobny problem, żadna z porad w tym temacie nie działa. Nawet jak utorrent ściąga coś z prędkością 2 kb/s to net praktycznie nie działa (mam 2Mb/s) po wyłączeniu utorrenta wsztsko wraca do normy…
Możesz sprawdzić: P2P Port Test “Check ports”. Może któryś jest otwarty to go użyj.
Tak więc pewnie nie znajdziesz żadnego otwartego.
Będziesz musiał pogadać z adminem sieci, żeby ci odblokował port 36577.
Jeżeli ci się uda to załatwić to pamiętaj aby używać tego jednego i w opcjach odznaczyć:
Tylko dlaczego przymula ci przeglądarkę? Też jestem w osiedlówce, mam zamknięty port, nie mam tego problemu przy równoczesnym używaniu p2p i przeglądarki.
Po zainstalowaniu patcha, (restsrt kompa) włącz p2p i np. jutro sprawdź czy dalej masz te ostrzeżenia. Możesz wyczyścić dziennik zdarzeń dla łatwiejszego przeglądania. Jeżeli ich nie będzie to znaczy, że wszystko w porządku.