Wybór "nowego" poleasingowego laptopa - Fujitsu czy Lenovo?

(f60) #1

Dzień dobry,
przychodzę do was znowu po dwóch latach, bo pora wymienić mojego leciwego X220 na coś innego.
Do wyboru mam:
Fujitsu E744 z 14 calową matrycą FullHD, i5-4300M, 8GB RAM i ssd.
Lenovo T440p z 14 calową matrycą 1600x900, i5-4300M, 8GB RAM i zwykłym HDD.

Zależy mi na płynności działania - przeglądarki, muzyka, filmy, pakiet biurowy, więc bez szaleństw. Byłoby mi niezmiernie miło, gdyby posiadał złącze mSATA lub PCI-E bo mam trochę dysków w szufladzie, a wiadomo, że takie dyski dają kopa systemowi. Nie potrafię znaleźć informacji czy Fujitsu takie złącze ma.
Wskazana byłaby matryca FHD do filmów, ale… trochę boję się tego Fujitsu, mało o nim informacji.

Będę wdzięczny za wszystkie porady.
Pozdrawiam

(marcin20000) #2

mogą mieć standard Sata 2, czyli dyski będą przycięte w prędkosci :wink:

(f60) #3

Po obserwacji na X220 wychodzi mi, że mimo wszystko i tak to lepsza opcja niż tradycyjny SSD. Przynajmniej X220 chodził na mSATA znacznie żwawiej niż na normalnym SSD-ku.

(Gajwer) #4

Wystarczy zwykły dysk SSD na SATA nawet tańszy i tak wiele przyspieszy. Osobiście wybrałbym Thinkpada.

(f60) #5

Jestem z tych dziwnych ludzi, co to kochają mieć system na osobnym dysku i dane na osobnym dysku.
Przez chwilę miałem Dell E5450 to po prostu mnie dobijało, że nie mogę mieć dwóch twardzieli :smiley:

(deton24) #6

Raczej też obsstawiałbym Lenovo.

(f60) #7

Jednak zaryzykowałem tego Fujitsu E744, w cenie T440p dostałem matrycę FHD IPS, 8GB RAMu i 120GB SSD, gdzie T440p byłoby tylko 1600x900 w TN i 4GB RAM.
Wszyscy pisali Lenovo, Lenovo, ale w sumie bez konkretów dlaczego Lenovo.

(CezarJuliusz) #8

Nie tylko Ty masz takie podejście - to nic dziwnego.

Bo ThinkPad to taka lepsza półka biznesowa. “Zwykłego” Lenovo już tak ochoczo większość Ci nie poleci.

(f60) #9

Ja jadę już na starych thinkpadach kilka ładnych lat, i fakt to są maszyny robocze, ale to jest tylko wytrzymałość, wydajność jest taka sama jak u konkurencji(choć w życiu nie kupiłbym thinkpada na niskonapięciowcu). Ja jednak nie jeżdżę z laptopem na wojnę, ani nie rzucam nim jak piłką, więc ten aspekt mogę delikatnie pominąć.

Liczyłem, że poznam jakieś “przeciw” wobec Fujitsu, ale chyba ludzie go nie mają, więc muszę się sam przekonać.
Za thinkpadem przemawiało głównie to, że wiem, że ma slot mSATA pod dyski, i łatwo dostępne części w razie W(choć nigdy laptop mi się nie zepsuł), to tyle.
Może popełnię tutaj małą recenzję czy to jakaś rewelacja czy zwykły pic na wodę.