Wybór płyt DVD


(Adalbert) #1

Nie pamiętam, by ktoś o to pytał, a w sumie pytanie ważne: jakie płyty DVD kupować?

Nie jestem zarejestrowany na cdrlab.pl ani na cdrifno (gdzie najprędzej otrzymałbym chyba odpowiedź w tej kwestii), więc piszę tutaj z nadzieją, że ktoś może się orientuje. :slight_smile:

Mam nagrywarkę Pioneer 115 i zastanawiam się, na jakich płytkach najlepiej nagrywać, by uzyskać najlepszą jakość wypalenia. Do tej pory używałem Verbatim'y, ale sugerowałem się bardziej marką i wyglądem, niż konkretnymi testami/opiniami. Jak to jest więc z tymi płytami? (nie pytam o to co kto używa i jak się z tym czuje)


(Alzajac1) #2

Ja od jakiegoś czasu używam wyłącznie TDK i nie mam z nimi problemów (nagrywarka jakaś LG :slight_smile: ) ale o verbatimach też mówiłbym bardzo dobrze bo także używałem i raczej nie było z nimi problemów ;]


(Maniekz1985) #3

Sony, Verbatim z fabryk Taiyo Yuden/Mitsubishi reszta to chłamstwo.


(Blotny) #4

mi tam vakoss i TDK szczerz mówiąc nie szkodzi.


(Konrad93) #5

TDK i Sony ;]


(Darth ReX) #6

Może się nie znam, ale od jakiegoś czasu używam płyt BenQ i ani jedna mi się do tej pory nie zwaliła - wszystkie działają znakomicie.


(Srebrny Wilk) #7

Generalnie i bezsprzecznie rację ma maniekz.

Wynika to z tego, że producenci testują swoje napędy głównie na tych nośnikach i dla nich dobierają optymalne strategie zapisu w pierwszych wersjach firmware, czyli tych, które są w nowych napędach, a nie każdy wie, co to firmware, a nawet, gdy wie nie zawsze ma odwagę wykonać aktualizację ze wzdlędów na straszaka gwarancyjnego na wypadek niepowodzenia.

Przy okazji są to nośniki o bezwzględnie najwyższej jakości.

Oczywiście po jakimś czasie testują dalsze i wydają nowe firmwar-y, jednak to loteria.

Jednemu będzie lepiej nagrywać na TDK, innemu na EMTC-u, jednemu tak nagrane płyty odtworzą się w połowie urządzeń stacjonarnych innemu we wszystkich.

Z Verbatim i SONY w zasadzie nie ma takich dylematów. Statystycznie deklasują inne nośniki - szczególnie Verbatim.


(efazeti) #8

jeśli masz pionka to kupuj verbatimy. ew. sony (najlepiej +), wiadomo że w każdej firmie zdarzy się partia gorszych płyt, ale nagrywając na verbatimach nie będziesz żałował za jakiś czas, gdy np. z płyt tdk lub innych vakosów nie będziesz mógł odczytać danych


(Bakareg) #9

Polecam jak reszta Verbatimy, używam od 3lat. Cena na poziomie 20 kilku złoty za 25 płytek jest jak najbardziej akceptowalna.