Wykrywanie ruchu w sieci


(Shits) #1

Witam

Jak wykryć, że ktoś z użytkowników sieci narusza ogólnie przyjęte zasady korzystania z Internetu w firmie, korzystając np. z programu eMule? Wiem, że ktoś z niego korzysta ale chciałbym poznać jak wykryć wszystkie takie niepożądane zachowania np. za pomocą Microsoft Network Monitor. Wiem, że lepsze routery mają opcje wykrywania/śledzenia/ograniczania takich zachowań/użytkowników ale czy można to jakoś robić zdalnie i programowo? W skrócie - chodzi o programową metodę zdalnego wykrywania niepożądanego ruchu w sieci.


(Bolo92) #2

Raczej nie zabardzo, możesz poszukać programików do skanowania otwartych portów w sieci lokalnej i wtedy szukać portów 4662 46672, może nie zmienił ten ktoś portów.


(Ludr) #3

Mógłbys pokusić się o podsłuchiwanie transmisji. Jeśli sieć jest oparta na hubie (w co wątpie) lub Wi-Fi nie jest to zbyt trudne. A jeśli to jest w firmie poproś o pomoc administratora. A co do routerów to większość ma opcje blokowania danych usług. Ja kiedyś chciałem sprawdzić uzytkowników swojej sieci i postawiłem na starym komputerze router na Linux Freesco i doinstalowałem statystyki ruchu sieciowego. I łączyłem si ę zdalnie przez SSH. Po 2 dniach wykryłem winowajce.