Wyłanczajacy sie komputer podczas upałów


(Skaywalker) #1

Witam.

Teraz gdy przyszły takie upały komputer mi się sam wyłancza wrzesniej tak sie niedziało gdy było chłodniej i aby go włączyć ponownie musze odłaczyc go i monitor z pradu. Co jest przyczyną może monitor który robi jakieś spiecię czy coś z komputerem.

Prosze o pomoc z tym problemem


(Darekbrz3) #2

ściągnij coretemp i sprawdź temperaturę na procesorze może w takie upały zwyczajnie chłodzenie nie nadąża


(ADR1991) #3

W spoczynku i w stresie.


(Ntfss) #4

U mnie winny był zasilacz - parzył.


(Skaywalker) #5

zauważyłem ze on wyłancza sie podczas grania, gdy jest uruchomiony i nic na nim nie robie wtedy sie nie wyłancza

A ten program nie pokazuje u mnie temperatury


(ADR1991) #6

No to musisz poczekać na chłodniejsze dni, albo wymienić chłodzenie.


(Robson) #7

Sprawdź temperatury Speedfanem.

Temat powinien brzmieć raczej:

Wyłączający się komputer podczas upałów

Stosuj polskie znaki konsekwentnie, a nie wybiórczo.


(SolelyRose*) #8

Przyczyna jest łatwa do wyłapania, bowiem jeśli wyłącza się podczas gry (obciążenia), natomiast podczas normalnej pracy działa w porządku - winne jest przegrzewanie jakiegoś podzespołu. Zwróć uwagę na wentylację obudowy, możesz dokupić jakieś wiatraczki małe, lub otworzyć obudowę i tak ją pozostawić a przede wszystkim zdjąć komputer ze słońca (może leży naprzeciwko okna ;]).


(Robson) #9

Z mojej obserwacji wynika, że otwieranie obudowy likwiduje wymuszony obieg powietrza (zwłaszcza przy wiatraku na obudowie) i nie prowadzi do poprawy chłodzenia, przynajmniej w przypadku mojego kompa. Jeżeli już to otwórz obudowę i postaw przy niej jakiś wiatrak pokojowy :wink:


(SolelyRose*) #10

@robsonek - masz rację, bo zdjęcie choćby i jednej ścianki zaburza termoobieg wewnątrz obudowy, przez co zamontowanie wiatraczków traci sens.

W swojej wypowiedzi, użyłem słowa “lub”, które oddzielało dwie różne propozycje dot. rozwiązania sytuacji, także czytaj ze zrozumieniem :slight_smile:

edit:

@down - ja obecnie nie mam zamontowanych ścianek i raczej mi się to sprawdziło, bo wcześniej często łapałem nagłe restarty, podobne do opisywanych w pierwszym poście, no offence :wink:


(Robson) #11

A owszem, czytam ze zrozumieniem. Nie zakwestionowałem całej wypowiedzi, a jedynie sens zdejmowania obudowy ;). Zauważyłem LUB i pozostawiłem w cytacie, jak widzisz. No offence :slight_smile: Jesteśmy tu, żeby sobie pomagać. Ja akurat u siebie sprawdziłem, że bez jednej ścianki się bardziej nagrzewa.