Wylany płyn na laptopa a powolna praca


(Niciej1997) #1

Witam.2 tygodnie temu będąc już bardziej pod wpływem wylałem mieszankę wody,pepsi i swojskiego soku z wiśni na klawiaturę i ekran laptopa.Od razu wyłączyłem sprzęt i wyjąłem baterię.Klawiaturę i ekran wytarłem.Do dzisiaj klawisze na które się wylało wolniej "odbijają" ale klawiatura działa ok.Od 2 dni zauważyłem wolniejszą prace laptopa(głównie gdy skończę oglądać film na cda to po wyłączeniu jeszcze chwile słychać dźwięk i laptop nie reaguje przez 2-3 s.Czasami też system wolniej działa i ma chwilowe braki reakcji np. przy grach.Czy ta wolniejsza praca spowodowana może być korozją we wnętrzu laptopa?


(CrisPL) #2

No przecież to jest oczywiste, że dostało się do środka cudem, że w ogóle działa.


(system) #3

Co by nie mówić, laptopa należało rozmontować i oczyścić mokre elementy. Można to i teraz zrobić, bo postępować może śniedź elementów i nieokreślone przewodzenie na ścieżkach. Klawiatura, w zależności od konstrukcji, raczej do wymiany, choć widziałem już “radykalne” i skuteczne(o dziwo!) mycie w wodzie(!) i benzynie ekstrakcyjnej.


(Niciej1997) #4

Dlaczego klawiatura do wymiany?


(system) #5

Napisałem “raczej do wymiany”. No przecież się kleją się klawisze. Sam tak napisałeś. Ponadto, czym dłużej będziesz używał tego laptopa bez rozmontowania, tym bardziej mogą się pojawiać kolejne niedomagania. Rób jak uważasz!


(Niciej1997) #6

Klawisze się kleją(ok.4 klawiszy odbija wolniej niż pozostałe)ale nie przeszkadza to w użytkowaniu.Laptop to Lenovo G-500 z klawiaturą Accutype


(abrakadabra77) #7

Jak najbardziej zalanie  laptopa może  spowodować  problemy w  jego pracy. To co powinieneś  teraz  zrobić to rozłożyć laptopa na czynniki pierwsze i dokonać  dokładnych oględzin płyty głównej, zwracają szczególną uwagę  na ślady ewentualnego “przecieku” płynu na  płytę główną- jeśli takowe  są  to należy wyczyścić  dane  miejsce ( np wodą destylowaną ) i sprawdzić czy nie  ma  śladów korozji.

Co do klawiatury - można  próbować uratować  ją   poprzez  zdemontowanie wszystkich klawiszy i wymycie  ich w  wodzie destylowanej z  dodatkiem detergentu  ( np płynu do naczyń) potem intensywne płukanie w czystej wodzie  destylowanej. Z resztę  klawiatury  postępowanie podobne  z  tym że  ja  dodatkowo kończę zabawę  kąpielą  części w  izopropanolu. Po kąpielach dokładne suszenie - żadne suszarki itp ale możesz, o ile dysponujesz , suszyć  strumieniem powietrza z  kompresora. Jeżeli nie masz  to zasada suszenia jest taka że  lepiej suszyć i 3 dni niż ryzykować  pozostanie płynu