Wymiana procesora w Asus F3SV


(Zelmund) #1

Witam

Mam pytanie, ponieważ jestem posiadaczem tego felernego laptopa z fabryczną wadą układu graficznego (luty bezołowiowe). Wiem że wymiana układu na nowszy kosztuje ok 400 zł.Na razie przeprowadziłem domowy "rebailling" czyt. podgotowałem układ graficzny żelazkiem i na razie działa :smiley: Chciałbym zapytać czy istnieje taka możliwość żeby podmienić aktualny procesor na procesor z zintegrowaną kartą graficzną ? Czy jest to w ogóle realne ? Bios zareaguje na to ? Aktualnie posiadany procesor to:

CPUID: nazwa procesora Intel® Core2 Duo CPU T7250 @ 2.00GHz

Z góry dziękuje za szybką odpowiedź :slight_smile:


(adam9870) #2

Przekulkowanie działa czasem tydzień, czasem miesiąc, czasem rok, a czasem w ogóle nie daje rezultatu.

Układ grafiki masz na płycie, to nie działa na takiej zasadzie na jakiej myślisz (procesor z wbudowanym GPU zamiast układu na płycie).

Sprzedaj laptopa póki działa.


(Xemidra) #3

Zgadzam się całkowicie z kolegą wyżej. Sprzedaj go, dołóż coś kasy i kup nowy.


(Fanboj O) #4

Absolutnie nierealne. Nie ma szans zadziałać. Procesory ze zintegrowaną grafiką mają jeszcze zintegrowany kontroler pamięci. A twój laptop ma czipset. O czymś takim jak podstawka CPU też nie pomyślałeś?


(adam9870) #5

Możliwe, że sprzedając w częściach wyciągniesz więcej aniżeli gdybyś sprzedawał całość.


(Zelmund) #6

Dobra, temat do zamknięcia, ponieważ zamiast powiedzieć wprost zaczyna się krytyka.


(Xemidra) #7

Ja tu nie widzę nic krytycznego. Ludzie tutaj przedstawili Ci twoje najlepsze opcje. Może faktycznie potraktowali Cię trochę protekcjonalnie ale co się stało już się nie odstanie, będziesz musiał z tym żyć.

Podsumowując: Nie da się wymienić procesora czy układu graficznego. Polecamy Ci sprzedać laptopa w całości lub na części i kupić coś nowego.

P.S. Jeżeli to wada fabryczna to czemu tego nie reklamowałeś u producenta ? Zakładam, że czas gwarancji minął ?


(Zelmund) #8

Tak minął, laptop zepsuł się po 4 latach od kupna,(i oczywiście jak się zepsuł to dopiero się dowiedziałem o co chodzi w tym wszystkim) a ASUS nic nie zrobił ze swoimi laptopami które wypuścił z taką wadą i są już po gwarancji, nawet żadnej rękojmi nie dał czy coś.

A już tak nawiasem :stuck_out_tongue: Wszystko przez te durne rozporządzenie UE i armii zielonej, które mówiło żeby zacząć stosować luty bezołowiowe zamiast ołowiowych, tylko nikt oczywiście nie pomyślał o tym ze luty bezołowiowe są mniej elastyczne przy wysokich temperaturach (<50 albo 60 nie pamiętam dokładnie) gdzie zaczynała się zmieniać ich struktura i zaczęły pękać luty. Tak więc dzięki kochanej UE i Asus-owi jestem w plecy o cenę ówczesną laptopa + cena naprawy (ok 500zł) :smiley:

Oczywiście że się da, jedno i drugie za odpowiednią kwotę i jak już się dowiaduje od was w 99% na taki sam sprzęt jaki był zamontowany, nie można czegoś innego włożyć.