Wyskakujące okno - Windows Defender Apps Control.exe


(Kantorprzemyslaw) #1

Mam następujący problem. Po uruchomieniu komputera wyskakuje mi się okno: (System windows nie może odnaleźć pliku "Windows Defender Apps Control.exe". Upewnij się że wpisana nazwa jest poprawna i sprubój ponownie.). Pomimo wielokrotnego zamykania nie znika.

A tu opis jak do tego doszło :smiley: .

Nie miałem zainstalowanego antyvirusa, więc pobrałem avasta zainstalowałem, wszystko chodziło pięknie. Następnie wpadłem na pomysł by przy jego pomocy wykonać pełne skanowanie. Po przeskanowaniu laptopa zamiast wybrać zalecane przez program poddanie wyszczególnionych zainfekowanych plików kwarantannie to zaznaczyłem by je usunął :frowning: . Od tej pory mam powyższy problem na środku ekranu wciąż wyświetla się mi się to denerwujące okienko . Szukałem rozwiązania problemu w internecie ale znalezione były dosyć skomplikowane i nie identyczne, a boję się coś więcej nammieszać, bardzo proszę o pomoc, może ktoś wie jak je usunąć.


(Figurel) #2

No niestety, samo naciśnięcie Delete nie wystarczy, napisz na searchengines.pl w dziale wirusy i postępuj zgodnie ze wskazówkami fachowców. Nie ma innej opcji (oprócz formatu oczywiście)


(deFco247) #3

Pokaż logi z narzędzi OTL + GMER.

Klikasz Run Scan.

Pokazujesz dwa wynikowe logi OTL.txt + Extras.txt

(Na Windows Vista i 7 uruchamiamy programy z menu Uruchom jako Administrator... ).

Przed uruchomieniem powyższych narzędzi odinstaluj (jeśli posiadasz) wszelkie programy tworzące wirtualne napędy (Daemon Tools, Alcohol itp.) oraz usuń instalowany przez nie sterownik SPTD narzędziem SPTDInst z opcji Uninstall (jeśli będzie zszarzałe, to OK).

Zawartość logów wklejasz na wklej.org lub wklej.to, a w poście dajesz link.


(Artdre) #4

Za dużo ci nie pomogę, ale swego czasu interesowałem się trochę tematem antywirusów. Istnieje prawdopodobieństwo wywaliłeś jakiś plik systemowy zamiast wirusa. Czasami programy antywirusowe "nie są pewne" co do niektórych plików i zalecają poddanie ich kwarantannie. Funkcja kwarantanny pozwala na przywrócenie (w razie potrzeby) pliku który spowodował problem. Więc jeśli został usunięty potrzebny plik to niestety masz problem. Jedyne co mi przychodzi w tej chwili do głowy, to przywrócenie systemu z dnia z przed usunięcia pliku. Teoretycznie powinno zadziałać a praktycznie nie miałem podobnego problemu nie dam 100 procent skuteczności dla tego rozwiązania.


(Kantorprzemyslaw) #5

Dzięki za odpowiedzi, wprawdzie problem zniknął sam - okienko znikneło poprostu w pewnym momencie po tych dwuch dniach, w jego miejsce pojawił się inny komunikat niestety nie zapisałem jaki (dotyczący czegoś z rozszerzeniem exe, który wkleił skrót do niego na pasek, po jego naciśnięciu system dał mi możliwość wyboru dwuch opcji, usunięcia badź pozostawienia skrutu odwołującego się do tej aplikacji, wybrałem usuń skrut i wszystko jest ok - nic nie wyskakuje.

Jak znajdę chwilę czasu po pracy (niestety dużo go nie mam) to przeczytam o tych logach bo tego jeszcze nie robiłem i je wrzucę bo samo to się tylko powierzchownie chyba naprawiło, a otym przywróceniu systemu też myślałem tylko przed tym stworzę kopię zapasową z tego co jest teraz.


(Mkuzdak) #6

Witam,

Mam niestety ten problem opisany powyżej. Zgodnie z instrukcją przesyłam linki z zawartości logów. Będę wdzięczna za pomoc

OTL: http://wklej.org/id/619596/

GMER: http://wklej.org/id/619606/


(Piotrkijak) #7

Z tego co dobrze pamiętam, według baz Kaspersky'ego jest to trojan tibia. Wgraj sobie 30 dniową wersję, zrób sobie pełny skan i on powinien to usunąć. Jak ja miałem tego syfa, to Kaspersky sam nawet robiąc skanowanie w tle wykrył to badziewie i usunął bez najmniejszego problemu. Pamiętaj tylko, aby przed instalacją Kaspra odinstalować obecnego antywirusa, bo jak zainstalujesz dwa antywirusy, to mogą Ci makabrycznie zmulić system.