Wysokie pingi, sprzątanie po wirusie


(Psxx) #1

Witam.

Kilka dni temu złapałem infekcję.

Jako iż miałem program Malwarebytes' Anti-Malware, zrobiłem skanowanie systemu. Program ten znalazł wirusy, po czym przeniesione zostały do kwarantanny. http://wgrajfoto.pl/pokaz/img0611/malwarec9cc.jpg

Niby wirus unieszkodliwiony, ale zaraz po infekcji gdy uruchomiłem FireFoxa, wywalił mi jakiś błąd dot. proxy (nie używałem proxy, dlatego znalazłem w opcjach i wyłączyłem).

Jednakże nadal mam problemy z szybkością łącza, niby wolne 512kbps, lecz zwykle prędkość i pingi były w normie, a teraz po tym całym incydencie pingi są w granicach 200+ (a to dla mnie trochę ważne, bo lubię sobie pograć na multi).

Prosiłbym o przejrzenie mi logów:

Z OTL:

OTL.txt http://wklej.to/gl1Hj

Extras.txt http://wklej.to/mAr6t

Z HiJack This:

http://wklej.to/YPnXW


(Acorus) #2

Uruchom OTL i w okno (Własne opcje skanowania/Script)wklej:

Kliknij Wykonaj skrypt.W OTL użyj opcji Sprzątanie.

Zainstaluj aktualizacje do programow wskazanych przez: http://screen317.spywareinfoforum.org/SecurityCheck.exe

Instalacja Service Pack 1 i Int.Expl.9


(Psxx) #3

Zrobiłem w OTL ten skrtypt, dzięki.

Zainstaluje ten SP1, już się do tego zbieram i zbieram :slight_smile:

Tylko że tak zapytam po co mi IE9? skoro i tak używam FireFoxa, czasami Chrome?


(Acorus) #4

To nie jest istotne czy go używasz czy nie.System go używa.


(Psxx) #5

okej, to też sciągne.

btw, w windows update nie mam service packa1, dlaczego? mam jakies tam aktualizacje, cale 150mb, ale nigdzie SP nie ma.

wczesniej, gdzies tak z miesiac temu po instalacji systemu instalowalem aktualizacje, bylo ich tez kolo 200mb, nie ma wsrod nich sp...


(Acorus) #6

Do pobrania pełny instalator SP1: http://www.microsoft.com/downloads/en/d ... 9b77cdfdda


(Psxx) #7

eh 5gb :frowning:

no jakos sciagne,

czy to tylko to .iso sie sciaga?


(Acorus) #8

Jakie 5 Gb? To masz ściągnąć windows6.1-KB976932-X64.exe 903.0 MB


(Psxx) #9

5gb ma wszystko :slight_smile:

juz sie skapnąłem o co chodzi ^^

ale i tak dzieki