Zabezpieczenie kompa


(Lukas 1) #1

Witam. Mam pytanie. Moj kolega przeprowadza operacje bankowe przez internet tzn. przelewy i w ogole obsluguje swoje konto przez internet. Jakie sa niebezpieczenstwa ze ktos moze uzyskac dostep do jego konta i jak sie maksymalnie zabezpieczyc - ktorymi programami??

czekam na odp.

pozdrawiam :lol:


(Dragonlnx) #2

Hmm .... Najlepiej PestPatrol :wink:

http://download.pestpatrol.com/download ... porate.exe

Opis:

http://www.searchengines.pl/phpbb203/in ... entry72774


(Dobreprogramy) #3

Jeśli ma szczęście i jego bank nie blokuje bezpiecznych przeglądarek - Opery, Mozilli/Firefox - to najlepiej ich użyć. Siłą rzeczy są niekompatybilne z całym syfem włażącym przez Explorera.

Jeśli jego bank zmusza do używania Explorera - przeglądarki, którą ze względu na niebezpieczeństwa odradziły agencje rządowe już w trzech krajach (USA, Niemcy, niedawno Finlandia) - no coż, może warto przemyśleć, czy bank jest godny zaufania...


(lazikar) #4

A to żeś wymyślił.

Nie ma programu który go zabezpieczy. Niestety jego ryzyko. :?


(S Man1) #5

Jedyne zabezpieczenie, które może być skuteczne to zabezpieczenie ze strony banku, z którego korzysta :slight_smile:

Może jeszcze wyłączyć zapamiętywanie haseł w przeglądarce, to ograniczy możliwość przejęcia hasła przez osoby trzecie :slight_smile:


(Iloraz) #6

najważniejszym (moim skromniutkim zdaniem) zabezpieczeniem transakcji bankowych przez internet jest TOKEN.

jeśli kolega wybrał konto bez tekena to jego strata.

niestery to prawda, przeglądarki uzywają szyfrowania i SSL 2.0 i 3.0 niezaleznie od tego kto ja wyprodukował i zabezpieczenie transakcji ma związek z usługodawcą a nie usługobiorcą. Nie do końca wiem, czy rozumiecie jak to działa....

Wracając do tokena: hasło składa się z kilku znaków alfanumerycznych stałych i zmiennego klucza cyfrowego, czyli podsłuchanie tej wiadomości nic podsłuchującemu nie da bo klucz zmienia sie co minutę, a w zasasdzie sa to dwa klucze - ten drugi kontrolny wraca do komputera nadawcy i odwołuje sie do pola z "nazwą" usera, a to po to by skorygowa© czy dany klucz przynależy do niego. To tyle. o tokenie...

i to

Jakiez to wielkie transakcje przeprowadza, żeby miał się czu© zagrożony?? po co ktoś miałby uzyskiwa© dostęp do jego konta?? dla 300 zł???? albo 3000 zł????? śmieszne...


(Asterisk) #7

No cóż dla jednego to duże kwoty - dla innego nie.

Nie ma w tym nic śmiesznego.

A swoja droga równie ważny jest czas pracy

przy wykonywanych operacjach.


(Iloraz) #8

nie zrozumiałeś...

dla hackera to kwoty nie warte wysiłku

teraz kumasz?


(system) #9

Ja juz kilka lat robie przelewy przy pomocy komputera domowego. I prawdopodobieństwo zę coś mi się stanie z kasą jest ileś razy mniejsze niż to że jakiś złodziej mi wyciagnie kasę z kieszeni w kolejce do okienka.. czy w drodze do banku..

Pozdrawiam