Zakup laptopu - PILNIE potrzebna pomoc


(Pyra20) #1

Witam.

Musze kupić jakiś sprzęt, dzięki któremu będę mógł korzystać z internetu, pakietu office oraz słuchać muzyki. Budżet jest niestety bardzo szczupły - w avansie i sferisie widziałem jakieś laptopy za ~1600 zl i jak bym za tyle kupił to było by ok. Cudów nie wymagam. Może warto było by się zastanowić nad netbookiem ? ale czym on się różni od notebooka ? tam też jest normalny windowsa, i wszystko działa tak jak na windowsie bo nawet nigdy nie miałem tego w ręku.

Możecie coś polecić ? Może na allegro idzie coś kupić ?

Dzięki za jakiekolwiek rady.


(Pan Ziombl) #2

za te pieniądze jakiegoś hp spokojnie


(Pyra20) #3

z tego co słyszałem to hp się sypią jak cholera...

w tej cenie widziałem jakieś dwa acery, kosztowały coś ok 1650 zl.


(Gorgoroth) #4

Różnica przede wszystkim jest w wielkości urządzenia. Drugą istotną różnicą jest system operacyjny - w netbookach obecnie znajdziesz XP, a w laptopach syfiastą Vistę.

HP się sypią? Ciekawa teoria. A ja słyszałem, że to właśnie Acer od jakiegoś czasu popsuł się niebywale...


(Pan Ziombl) #5

hp sie sypią? mam hp od roku - bez formatu i awarii i śmiga jak w dniu instalacji ;p


(Pyra20) #6

Słowa te usłyszałem od gościa w serwisie, który naprawiał laptopa brata, właśnie hp. Mówił że ostatnio mają tyle tych hp-ków że głowa mała, i że coś ta marka się popsuła. Ja od zawsze miałem stacjonarnego pcta, i to będzie mój pierwszy w życiu przenośny komp.

A może jakieś konkretne modele na jakie zwrócić uwagę ?

Własnie widzę że nad moim tematem znajduje się inny, idealny dla mnie, dopiero go zauważyłem.


(Kamil Bereda) #7

Acer jest do Du**, wiele złego się o nich mówi, natomiast sporo hp-ków trafia do serwisu z powodu drobnych usterek. kumplowi poleciłem oddać Hp na serwis bo był zwis systemu przed pokazaniem okna logowania, jakieś 10s. czarnego tła. Recovery oraz Format nic nie pomógł, a kolega dostał całkiem nowy sprzęt i jeszcze modelowo wyższy nic nie dopłacając.


(system) #8

HP jest do DU** - zobacz sobie allegro -> uszkodzone, pełno tam HP, sam sprzedaję swojego - po dwóch latach użytkowania nagle padł. Polecam IBM - T20 matki chodzi od 2 lat bezproblemowo, a ma w ogóle jest starszy. Sam kupiłem T42p używanego - matryca 1600x1200 i zapłaciłem zaledwie 1400. Opłaca się, serio, ale na razie czekam na przesyłkę.


(Wojtek Moto) #9

Kiedyś HP było porządną firmą, a teraz produkuje komputery o jakości porównywalnej z Acerem. Nie jest to wcale komplement.

Co do Visty w notebookach - komputery zakupione teraz (od 28 czerwca) objęte są programem darmowego lub prawie darmowego uaktualnienia do Windows 7 - nie musisz więc się przejmować wcale systemem operacyjnym jeśli boisz się Visty (a w niezbyt mocnym komputerze za 1600 zł może być ona rzeczywiście niewskazana).

Jak dla mnie główne różnice między netbookiem, a notebookiem - przemawiające za tym ostatnim:

  1. brak napędu optycznego (CD/DVD/BlueRay) w netbookach - więc spore utrudnienie

  2. często niewielka klawiatura no i zawsze malutki monitor - to utrudnia pracę

  3. zdecydowanie niższa prędkość działania (słabe procesory, itd.)

Przejrzyj listę komputerów, które odpowiadają Ci cenowo - potem wyszukaj ich testy na www.notebookcheck.pl i www.notebookcheck.net .

Wybierz komputer pod siebie, kierując się osobistymi preferencjami - a nie subiektywnymi poradami.

Mnóstwo osób poleci 'swój komputer', choćby był to najgorszy badziew - tak to już w życiu bywa, że większość lubi zareklamować swój wybór, choćby był kompletnie nietrafiony.

Na podanych wyżej stronach znajdziesz za to porządnie napisane testy (bazy testów różnią się, pomimo podobieństwa stron).

Zwróć uwagę na : temperatury na obudowie, głośność wentylatorów, parametry ekranu, jakość obudowy - wiele osób kupujących pierwszy komputer nie myśli o tym, a to są tak naprawdę punkty, które odróżniają jeden model od drugiego o pozornie podobnych parametrach (procesor, pamięć, itp.).

Ja osobiście odradzam srebrne obudowy i połyskliwe ekrany - nie mają niestety nic wspólnego z solidnością i komfortem pracy.

Może lepiej kupić używany komputer? Jeśli ma gwarancję - tym bardziej. Podobnie jak Mleczakm wybrałbym chyba porządny, używany T42p lub R61 niż jedną z nowych konstrukcji w podobnej cenie.

Powodzenia.


(Kamil Bereda) #10

no przepraszam bardzo ale co do postu wyżej nie zgodzę się.

Po 1 takim testom Internetowym oraz w gazetach nie warto ufać, przeważnie firma która otrzyma najwięcej punktów płaci za to, obawiam się że jednak to użytkowników powinieneś się posłuchać.

Po 2 powiedz mi co ma kolor obudowy czy srebrny czy nawet różowy do solidności i komfortu pracy?? kompletnie tego nie pojmuję.. z czego jest obudowa, a raczej konstrukcja to tak, ale kolor ? :o

Po 3 również polecam IBM / Lenovo, jest to dobry wybór ze względu na wykonanie jednak trzeba zapłacić sporo za takie komputery.

Ah i jeszcze co do komputerów uszkodzonych na allegro......... to jest poprostu no comment! Jeżeli jakiś przedmiot tak jak w tym przypadku komputery przenośne sprzedają się w b. dużych ilościach, to i ich uszkodzonych ich będzie dużo. Takie szkodzenia "z allegro" są najczęściej nie z winy producenta a użytkownika


(Gorgoroth) #11

Sporo zapłacić? Lenovo to dość wypasione laptopy za niewygórowaną kasę. Oczywiście nie jest to sprzęt za 1600 zł. ale na pewno nie można powiedzieć, że LNV jest drogie.


(Pyra20) #12

dzieki wszystkim za porady i podpowiedzi.

Jeżeli kupie laptopa z vista to nie mogę na niego wgrać xp-ka ?


(Gorgoroth) #13

Skąd taki pomysł? Laptop to komputer jak każdy inny - możesz sobie wgrać co chcesz. Do instalki XP dołączasz nLitem sterowniki SATA i jechane ;]


(Pyra20) #14

to myślę ze XP nie chodził by tak strasznie na słabszym laptopie.

Jednak ciągle kręci mnie sprawa netbooka, małe poręczne, bateria trzyma z 6h, wszędzie to z sobą zabiorę, myślę że za 1,6k kupie coś dobrego, muzy chyba da się na tym słuchać, normalny windows, gry mi nie potrzebne, kto wie... ?


(Wojtek Moto) #15

Wyjaśnię dokładniej ...

Ad. 1.

Napiszę dlaczego według mnie akurat testom z notebookcheck.pl warto ufać.

Polecam je zawsze i sam z nich korzystam z jednego powodu - redaktorzy tego serwisu nie boją się krytykować żadnego producenta sprzętu, a testy są bardzo rzeczowe.

Nie są to pseudo-teściki, jakich pełno w Internecie (artykuły w stylu "rozpakowałem laptopa, bardzo mi się podobał, jest cichy i fajny") - zespół notebookcheck podchodzi do tematu profesjonalnie.

Przyjrzałeś się tym testom zanim odniosłeś się do mojej wypowiedzi?

Rzadko zdarza się, żeby w testach istotne parametry były tak gruntownie badane: aby mierzono rozkład temperatur na obudowie, głośność w kilku scenariuszach użytkowania, jasność poszczególnych obszarów ekranu, sprawdzano poziomy odkształcenia obudowy przy poddawaniu jej naciskowi.

Tak samo jak http://www.dpreview.com/ uważam za doskonały serwis z testami aparatów cyfrowych, tak samo http://www.notebookcheck.net czy .pl uważam za świetną stronę z testami komputerów.

Ty piszesz o sponsorowaniu. No cóż .. takie teorie spiskowe mogą dotyczyć wszystkiego. Równie dobrze ja mogę napisać, że producenci laptopów opłacają osoby wypowiadające się jako 'użytkownicy' na forach internetowych, aby promowały wybrane modele. Pasuje Ci taka teoria :stuck_out_tongue: ? Tyle samo mam dowodów na potwierdzenie tej teorii co Ty na potwierdzenie Twojej. Obydwie są chwytne i ładnie wpadają w ucho :wink:

Słuchanie użytkowników? Weź pod uwagę, że 90% ludzi, którzy kupili kompletnego śmiecia, i tak go pochwali. Dlaczego?

Jedni nie lubią przyznawać się do pomyłek, inni nie zdają sobie sprawy (zła skala porównawcza), że ich komputer na tle innych jest gniotem. Niektórzy przesiedli się na laptopa ze starego komputera stacjonarnego i każdy laptop wydaje im się cichy, szybki i dobrze wykonany. Różnice widzi się z czasem (wymaga doświadczenia z komputerami przenośnymi) lub nie widzi się nigdy. Po co jednak kupować chłam sugerując się kompletnie nietrafionym opisem anonimowego użytkownika?

Ad. 2.

Kolor obudowy ma, wbrew pozorom, wyjątkowe znaczenie w temacie solidności.

Srebrna obudowa to prawie zawsze srebrny lakier nakładany na plastik innego koloru (zwykle czarnego), ot .. po prostu taka dodatkowa powłoka.

Wystarczy porysować czymś obudowę, aby przekonać się, że w tym miejscu powstanie ciemna rysa (czasem z białymi konturami). To dlatego, że właśnie ta srebrna powłoka lakieru na danym obszarze została przerwana i pokazał się 'goły' plastik. Spróbuj zrobić to samo na polecanym przez Mleczakm-a T42 i porównaj efekty ... Powodzenia :wink:

Druga rzecz dotycząca jasnych laptopów ... w miejscu, gdzie trzymamy nadgarstki, po jakimś czasie wycierają się ciemne koła. Kolor obudowy zmienia się diametralnie.

Poniżej podaję przykłady - trzy fotki, które kiedyś wykonałem. Pierwsza to komputer kolegi po 4 miesiącach użytkowania. Druga to mój stary komputer po miesiącu z hakiem użytkowania (obchodziłem się z nim jak z jajkiem - ale powstało w nim to samo co u kolegów, którzy kupili ten sam model - po prostu przy zamkniętym ekranie obcierały się o siebie podczas przenoszenia komputera dość lekko dwa elementy, w efekcie schodził lakier).

1901071326.th.jpg

1901071328.th.jpg

dellatp.th.jpg

Jestem informatykiem i przez całe lata miałem do czynienia z wieloma różnymi laptopami - sam miałem kilka, korzystałem z laptopów znajomych, czasem pomagałem im z ich sprzętami (gdy występowały problemy).

Wniosek jaki mi się przy tym wszystkim nasunął ...lepiej nie kupować tandetnych, kosmicznych 'sreberek'.

Uczuliłem się na nie bardzo, nigdy sobie takiego nie kupię (a miałem 2 'srebrniaki') i odradzam też takie znajomym.

Komputery ze srebrnymi obudowami wyglądają może i ładniej od czarnych (choć to rzecz gustu), ale ... tak jest dość krótko.

Postaw koło siebie dwuletnie sreberko i czarnego laptopa, a będziesz wiedział o czym mówię.

Problem może ominąć niektóre jasne komputery (szczególnie te rzadko używane), ale niestety będzie wciąż dotyczył większości z nich ...

Co do komfortu pracy - pisałem o matrycach połyskliwych.

Czy wg Ciebie pracę w takich warunkach można nazwać komfortową? :

matrycapoyskliwaefekty.th.jpg

Ja posiadałem (niestety) laptopa z takim ekranem - plus taki, że krótko (3 miesiące). Było to jednak równocześnie na tyle długo, żeby wyleczyć się z połyskliwych ekranów na zawsze ...

Ad. 3.

A ja nie polecam Lenovo/IBM (to zresztą 'to samo' od kilku lat, chińska firma Lenovo wykupiła oddział IBM zajmujący się komputerami przenośnymi, a wcześniej zresztą produkowała je na zlecenia IBM).

Dlaczego właściwie nie polecam tego producenta, choć sam używam Lenovo T61p (co widać w sygnaturze)?

Ano, tylko dlatego, że nie można polecać jedynie firmy - polecając coś trzeba mówić o konkretnych modelach.

Sam posiadam Lenovo, w tym tygodniu pewnie kupię kolejnego ich laptopa (dla członka rodziny) - ale ... po solidnym namyśle i wyborze odpowiedniego modelu.

To wszystko przez to, że żadna firma nie daje już gwarancji jakości i każda firma potrafi wypuścić chłam. Czasy się zmieniły ...

Raz trafisz na świetny model, raz na tragicznego gniota. Wyobraźmy sobie zresztą taką sytuację ...

Masz do wyboru najnowszą Toyotę Camry i najnowszego Mercedesa A-Klasę.

Wg obiegowej opinii Mercedes jest lepszy od Toyoty. Czy to znaczy, że wybór wspomnianej A-Klasy do roli głównego samochodu w 4-osobowej rodzinie będzie lepszy niż wybór Camry?

Nikt nawet nie pomyśli w ten sposób. Dlaczego więc ludzie biorą np. najtańsze HPki czy Lenovo (no bo 'podobno dobre'), a nie jakiegoś znacznie solidniej wykonanego i lepszego generalnie Compala czy Asusa (to generalnie hipotetyczna sytuacja)? Nie bardzo to rozumiem.

Trzeba też pamiętać, że czy to HP, czy Apple, czy Toshiba, czy Dell, czy Asus, czy Acer, czy Compal ... i tak są składane prawdopodobnie przez te same fabryki wschodnioazjatyckich firm Wistron, Compal czy Quanta (na Tajwanie, w Chinach, itp.) - czyli przez prawdziwych, faktycznych potentatów na rynku notebooków :stuck_out_tongue:

Ja uważałem kiedyś HP za dobrą firmę. Miałem sporo HPków i wciąż mam jednego. Były naprawdę niezłe. A teraz? Rety ... z obrzydzeniem patrzę na tą firmę, zrównała się z Acerem jeśli chodzi o jakość produktów. Podobnie z Toshibą, Dell jeszcze broni się ok. trzema modelami :stuck_out_tongue:

PODSUMOWANIE:

Autorze wątku. Czytaj testy, nie sugeruj się tylko opiniami ludzi ... każdy ma swoją własną i niekoniecznie rozsądną.

Kupujesz komputer dla siebie, wybierz więc taki model, który właśnie Tobie będzie odpowiadał.

Ja zwróciłem drobną uwagę na kolor obudowy i typ ekranu, ale jeśli dla Ciebie to nic problematycznego - to kupuj, byle byś tylko Ty był ze sprzętu zadowolony ... :wink:

Pozdr.

-- Dodane 28.08.2009 (Pt) 23:25 --

Zależy o czym myślisz.

Znośnie wyposażone modele serii T61 - T400 i T500 potrafiły i potrafią kosztować w Polsce (nie mówię o sprowadzanych z USA) około 6000 zł.

Seria T61p - W500, to wydatek około 7-8 tys. zł.

Moim zdaniem to niemało.

Na drugim krańcu stoi np. Lenovo 3000 N200 ... ale to kompletnie różne komputery.

Zależy jeszcze czy chodzi tu o legalny system.

Jeśli ktoś chce kraść, to może wrzucać co chce - jeśli chce być legalny, musi myśleć o licencji.

Niektóre sprzęty z np. Vistą Business umożliwiają downgrade do Windows XP Professional.

Może to być dobry pomysł - wszystko zależy od Twoich wymagań.

Komputer będzie ewidentnie słaby, będziesz musiał dokupić do niego zewnętrzny napęd CD/DVD (co już nie jest zbyt wygodne), na wielu modelach pisanie oraz czytanie tekstu może być udręką (mała klawiatura, mały ekran) - takie są minusy.

Plusy to waga, mobilność i w miarę akceptowalna cena.

Netbooki sprzedają się jak ciepłe bułki (ostatnio to słabnie, ale mimo wszystko są popularne) - rzecz w tym, że kupują je albo mało wymagający użytkownicy, albo wymagający użytkownicy jako drugi komputer.


(Gorgoroth) #16

Obecnie Lenovo to dla mnie modele Y530 oraz Y550. Jak się do nich odniesiesz? Znam kilku zadowolonych użytkowników Y530 i nie są to użytkownicy dla których był to pierwszy komputer w życiu (tak jak i dla mnie, trochę "widziałem" ;]). Fakt, ekran jest błyszczący, ale cała obudowa jest niedościgniona. Zero badziewiastego lakierowanego czarnego plastiku (tak jak choćby w ASUSie). Piłuję całe dnie ten model od ponad pół roku i wygląda oraz działa jak nowy tak więc mogę śmiało polecić i podpisuję się pod nim. Na pewno nie uważam, iż jest błędem. Jedynym błędem była zainstalowana tutaj Vista.

Co do Y550 to nic nie umiem powiedzieć - sam nigdy nie widziałem na oczy, nikt nie kupił. Mało opinii jakichkolwiek. Jednak patrząc na Y530 można wywnioskować, że zapowiada się fajnie. Tylko tyle w tym temacie.

ASUS to na pewno jeden wielki połysk czego nigdy bym nie kupił. Toshiba to samo - nie dość, że oślepia połyskiem (mam na myśli szczególnie aktualnie na topie modele Satellite) to jeszcze na słabych kartach graficznych ATI (o inne trudno). Natomiast odnosząc się do Lenovo - tutaj standardem jest GeForce 9600 oraz GT130 M.

Jeśli cokolwiek co tutaj napisałem jest niezgodne z prawdą to proszę o poprawienie - bardzo ciekawi mnie zdanie kogoś doświadczonego, kogoś kto swoje opinie wygłasza na podstawie swoich przeżyć, a nie bo "kolega ma i mówi, że dobry", a takich kolegów każdy tutaj ma dużo, a sam papuguje jakieś pierdoły...

Jeśli chodzi o strony z testami laptopów - od zawsze opierałem się na laptopy.info.pl. Z tego co widzę to testują podobnie tylko pytanie czy gorzej? Spotkałeś się z tym portalem?

Zainteresowałem się modelem R500 o którym wspomniałeś... Trafiłem tutaj: http://www.esc.pl/product_info.php?products_id=15561

Ekran super, ale co dalej? Wygląda po prostu okropnie, fuj! :stuck_out_tongue: Z jakiego on jest plastiku w ogóle? :smiley: Rozumiem, że może się nie wycierać, obcierać czy jeszcze coś może się nie robić, ale czy można mówić o komforcie pracy patrząc na taki sprzęt? Oczywiście jest to moja subiektywna opinia, jestem w stanie dopuścić do siebie myśl, że komuś może się podobać :wink: Jednak dla mnie jego wygląd jest obrzydliwy. I ten zawias...

Co my tu mamy dalej... Karta ATI MR HD3470 w laptopie za prawie 4k zł.? Kiepsko... Reszta jest ok - fajny RAM, fajny procesor, ma to co potrzeba, aby laptop był wydajny. Lecz karta graf. jest żywcem z niskopółkowych Toshib. Dla mnie to na pewno nie jest sprzęt choć nie ukrywam, że matryca tej rozdzielczości i w macie jest bardzo silnym argumentem :wink:


(Wojtek Moto) #17

Z Y530 i Y550 nie miałem dłuższego 'żywego' kontaktu, więc mógłbym tu co najwyżej przedstawić streszczenia testów tych modeli - co raczej mija się z celem :wink:

Lepiej przeczytać opisy samemu i zastanowić się nad ich wadami i zaletami: http://www.notebookcheck.pl/Recenzja-Le ... 107.0.html oraz http://www.notebookcheck.pl/Recenzja-Le ... 578.0.html .

Sam kupując coś w tym przedziale cenowym myślałbym bardziej o R500 - ale to kwestia osobistych upodobań.

Dla mnie jednym z najważniejszych punktów jest w komputerze obecność matowej matrycy o podwyższonej rozdzielczości (14,1" WXGA+ / 15,4" WSXGA+), więc seria Y odpada u mnie na starcie - ale nie każdy ma przecież takie wymagania (swoją drogą polecam bardzo mocno takie ekrany).

Cenowo Y530 i Y550 wypadają nieźle i wiele osób jest z nich zadowolonych, więc może to dobre sprzęty? Mogę tylko gdybać, bo generalnie nie wiem ... ale jak wcześniej pisałem, kupując komputer dla siebie czy dla członków rodziny raczej nie brałbym ich pod uwagę.


(Pyra20) #18

na takie posty tylko czekać !

dzieki