Zalana klawiatura w laptopie


(Bolo92) #1

Byłem u kumpla i nie chcący przewróciłem szklankę z coca-colą i wylało się jakieś 150ml. Szybko podniosłem laptopa do góry nogami i kumpel odłączył kabel zasilający, baterii nie noszę w laptopie więc jeden problem mniej.

Laptop się sam nie wyłączył tylko dopływ zasilania mu zabrałem wcześniej.

HP Pavilion 9730us i interesuje mnie czy między klawiaturą a podzespołami jest coś nieprzeciekającego żeby te kropelki dalej się nie przedostały.

Dodam, że niestety nie mam śrubokręcików do laptopa i byłby problem z jakimkolwiek jego rozkręceniem :frowning:


(zaklik) #2

Na 99,9% nie ma .

Najlepiej poczekać jak dużo coli wleciało to najlepiej nie włączać go tak z dzień conajmniej żeby wszystko wyparowało i odwrócić lapka w dól klawiaturą . Jak już go włączycie i będzie działał bez problemów to dobrze , ślady po coli i tak jakieś zostaną . Jeśli lapek jest na gwarancji to niestety ale BYł .


(system) #3

Dzień??? !!

Nie wiem czy jest jakaś izolacja między klawiaturą a resztą podzespołów. W każdym razie zostaw laptopa (otwartego, i postawionego klawiaturą do dołu, tak aby nie ciekło też na ekran) w spokoju na tydzień (może więcej bo sporo tej coli było) żeby wysechł. Nie stawiaj go przy źródłach ciepła :!: Po prostu postaw go np. na biurku czy półce. Po tygodniu odpal i zobacz czy wszystko działa. Pamiętaj: 1. nie włączaj, nie rozkręcaj nic nie rób! 2. nie stawiaj przy kaloryferach itp. nie ocieplaj suszarką, nie telep.


(Bolo92) #4

No widzę, że będę musiał pożyć z domownikami na PC ;/

Jeszcze muszę go w plecaku przenieść do domu ;/

Odpalę za 3 dni, jeszcze przetrzepie Internet z poradami, wylałem te 150ml ale mało wnikło bo teraz już nic nie błyszczy się pomiędzy szparami w klawiaturze.


(Bwatras) #5

heh... to ja powiem z własnego doświadczenia

miał podobny problem (no i dalej go mam) miesiąc temu, tylko ja wylałem z pół kufla piwa...

Jak do tej pory to wsadziłem w lapka 300. No ale nie jest sprawny do końca, chyba coś z grafika poszło no i jeszcze mnie czeka wydatek ok. 400 złotych

Z mojej strony to mogę poradzić Ci abyś postawił laptopa w odwrotnej pozycji "V"

no i mieć nadzieje ze nic się nie spaliło. Najlepiej to jakbyś nic sam nie robił, tylko zaniósł do jakiegoś serwisu, niech tam Ci go przeczyszczą, bo jak wiadomo Cola zawiera dużo cukru, no i lepko na pewno trochę będzie.

Ja też pierwszy i ostatni raz kupiłem sobie laptopa, następnym razem będzie to PC do którego klawiaturę można mieć za 10 złotych.


(Rykendo) #6

Jak się uważa na sprzęt to można go mieć lata...


(Bwatras) #7

no wiem, że można... ale czasami przez przypadek można coś zrobić (choć w moim wypadku to była głupota)


(system) #8

Kolega bardzo dobrze ci radzi. Tak najlepiej ci wszystko pościeka i powysycha.


(Bolo92) #9

Tam nie miało co ściekać, zaraz po wylaniu to tak, ale później to mimo że trzymałem w takiej pozycji to żadnej kropelki "uroniło".

Klawiatura się kleiła okrutnie i na to znalazłem na elektroda.net żeby wrzucić ją do ludwika na nockę, dobrze spłukać i odłożyć na kilka h(w moim wypadku ok.30h) ale gdy podłączyłem to i tak nie działała. Jeszcze czekam co tam z nią będzie i kumplowi dam może coś zdziała w co wątpie nie to 100zł na nową.

Oprócz tego szkody to ledwo chodzi guzik od PPM w touch padzie, suwak od ON/OFF WiFi i przycisk przesuwający zatrzaski od matrycy laptopa.

Ogólnie jak mi przyjdzie wydać jeszcze te 100zł na klawiaturę to... Tymbardziej że tam znowu z przełącznika nie korzystam raczej, touchpad PPM tymbardziej ale ten guzik od zatrzasków to dzisiaj już musiałem się przyłożyć mimo że raptem były bez użycia jakieś 12h.


(Mazyyy69) #10

Witam! !!