Zamieranie internetu na Liveboxie


(Aivars) #1

Witam serdecznie,

Na samym poczatku chcialbym zaznaczyc, iz moja cierpliwosc do tego komputera/internetu sie konczy. 3. stycznia br. kurier przywiozl mi liveboxa tp i oprogramowaniem. Na samym poczatku zainstalowalem go na laptopie (nowy sprzecik) i dzialal/dziala bezprzewodowo na drugim pietrze bez najmniejszych problemow. Nastepnie instalke przeprowadzilem na komputerze stacjonarnym, ktory ma ze 3-4 lata. Plyte glowna to K7S5A, procek 1,2Ghz Duron, 256ram'u, geoforce2 64mb, dzwiekowa zintegrowana, dysk twardy seagate 40gb 5400 a reszta chyba nieistotna. Na samym poczatku neo chodzilo bardzo ladnie. W porownaniu z moja radiowka, ktora osiagala max 128kb/s teraz mialem 1mb/s, wiec naprawde robilo to wrazenie. Jednak po 2-3 tygodniach od instalacji zaczely dziac sie dziwne rzeczy. Otoz po podlaczeniu liveboxa do kompa stacjonarnego poprzez kabel USB internet nagle zamieral. Polaczenie bylo, niby wszystko ok, diody sie swiecily na liveboxie, a po stronkach lazic sie nie dalo, pingi takze nie lecialy. Musialem odpinac kabel ze zlacza USB i powtornie go wpinac, jednak to skutkowaly wielkim 'przymuleniem' systemu, czasem ikonka komputera w prawym dolnym rogu sie zawieszala na pobieraniu adresu sieciowego. Pierwsza moja reakcja-cos nie tak z kompem, moze jakis robak?Sformatowalem partycje C, zainstalowalem od nowa windoze, wszystkie sterowniki orginalne, ale niestety problem sie powtarzal. Dodam, ze necik chodzil i co 10-15min przestawal dzialac mimo, ze bylo widoczne polaczenie. Nastepnie zaczalem dzwonic na ''Pomoc Techniczna". Po kilkunastu telefonach, parokrotnym sprawdzaniu mojego polaczenia telefonicznego, niezliczonych probach resetowania liveboxa nadal bylo zle. O dziwo, zdazaly sie dni, w ktorych net chodzil ladnie, nie rozlaczal sie.Nie mam pojecia dlaczego tak sie dzialo. W koncu udalo mi sie wymienic livboxa na nowego, z 'nowej serii', ale bylo tak jak przedtem. W koncu po ktoryms telefonie do tepsy, pan polecil mi zagladnac w kontrolery portow usb w menadżerze urzadzen i odznaczyc opcje ''zezwalaj systemowi windows wylaczyc ta urzadzenie w celu oszczedzania energii". Okazalo sie, ze nie mam nawet zakladki 'zarzadzanie energia', wiec lipa. Nastepnie polecono mi przeinstalowac sterowniki od plyty glownej i portow USB.Nic nie poskutkowalo, a skaner i mysz polaczona pod usb dzialaja w porzadku caly czas. W koncu wrzucilem karte bezprzewodowa do komputera pc i necik zaczal chodzic nieco lepiej, tzn nie rozlaczal sie tak szybko, ale nadal objawy problemu byly identyczne.Zaczalem szukac rozwiazania problemu na wlasna reke. Buszujac przez te 15min po googlach znalazlem liczne rozwiazania, poinstalowalem rozne latki do windowsa, pozamykalem jakies porty przy pomocy programu wwdc(czy jakos tak). W koncu znalazlem post kogos, kto napisal aby zainstalowac AutoPatcheraXp. Zrobilem to i nadal neostrada lubi sie rozlaczyc.Zdazaja sie dni, w ktorych jest ok, ale czasami sie rozlacza notorycznie co 15min. Zauwazylem tazke, ze gdy cos sciagam z neta to mi normalnie chodzi, gdy gram w cs'a to tez jest ok, nie rozlacza.Czyli wychodzi na to, ze gdy system jest bezczynny to wtedy sie rozlacza. Po zainstalowaniu latek, ktore mialy pomoc, faktycznie sytuacja sie polepszyla, bo internet sie nie rozlacza tak szybko, jednak zdaza sie to za czesto. Mam system windows XP z sp2, z autopatchera zaintalowalem najnowsze aktualizacje, z konca lutego. Z firewallem czy bez-nie ma roznicy.Tak samo z zapora systemowa.

Dlatego zwracam sie z wielka prosba do Was, drodzy uzytkownicy, bo jestescie dla mnie ostatnia deska ratunku. Nie mam pojecia co jesy z moim komputerem nie tak. Nic nie 'podkrecalem', zdna czesc od nowosci nie byla zmieniana, a poza tym komputer dziala bardzo ladnie.Na laptopie, ktory ma wbudowana karte wi-fi, neo dziala naprawde ladnie, nie rozlacza sie.

Bardzo Was prosze o pomoc i z gory serdecznie dziekuje za kazdy post.

PS: Dolaczam loga z HijackThis:

Czy jest w nim cos 'zlego'?

Pozdrawiam


(JNJN) #2

Proszę zmienić temat postu na konkretny i używać polskich znaków,opcja zmień i popraw.JNJN


(Nowy10) #3

a jak działa na normalnym modemie?

tzn na tym, który miałeś zanim dostałeś Liveboxa


(Aivars) #4

Nigdy wczesniej nie mialem Neo, ani innego modemu. Z poczatku myslalem, ze to livebox walniety- wymienilem i dalej to samo... :cry:


(przemox) #5

Loga niestety nie sprawdzę, bo się na tym nie znam. W każdym razie problemem na pewno nie jest twój komputer. Co więcej - mogę nazwać twój problem: LiveBox! !!

Pozdrawiam


(Aivars) #6

Ale popatrz: laptop dziala tez na tym samym liveboxie i bez zadnych problemow. Tez dziala bezprzewodowo, jak stacjonarny...


(przemox) #7

No właśnie - też tak jak u mnie. Nie wiem, na czym to polega. Zapomniałemk jedynie dodać, że u mnie ten problem występuje zazwyczaj przy pobieraniu programami p2p. Efekt jest taki, że niczego już nie ciągnie syn na PC, a wszystko u mnie na notebooku.


(Joan Sunshine) #8

Zafixuj te wpisy, plik w trybie awaryjnym usuń z dysku, daj nowe logi HJT + Silent :slight_smile:


(Aivars) #9

Oto log z Silent Runners:


(adam9870) #10

Jest Ok.

Proponuję przeczyścić rejestr ponieważ masz kilka pustych kluczy, opis.