Zasadnicza służba wojskowa


(Asteriks2) #1

Dzisiejsza Rzeczpospolita donosi:

Czas trwania zasadniczej służby wojskowej wynosi od dziś dziewięć miesięcy.

Wynika to z wchodzących w życie kilku przepisów ustawy z 29 października 2003 r. o zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. nr 210, poz. 2036). Nowela ta zastrzega jednak, że gdy wymaga tego konieczność zapewnienia obrony lub bezpieczeństwa państwa, Rada Ministrów może przedłużyć, w rozporządzeniu, czas trwania zasadniczej służby wojskowej o okres nieprzekraczający łącznie sześciu miesięcy.

Źródło

Jest to dosyć kontrowersyjny zapis, gdyż - w teorii - służba ojczyźnie to konstytucyjny obowiązek każdego Polaka. Ale z drugiej strony ja nie chciałbym, aby kraj chronili ludzie, którzy idą do wojska z przymusu. Wg mnie lepszy jeden żołnierz zawodowy niż 10 poborowych - często niedopieszczonych, oderwanych od maminej piersi nieudaczników. :?

Jestem ciekawy Waszego zdania (przy okazji pomocna ankietka).


(fiesta) #2

W wojsku byłem jedynie na Sylwestrze zorganizowany w Jednostce wojskowej. To instytucja nie dla mnie 8). Odnośnie służby, oczywiście że zawdowa (mamy pod dostatkiem ludzi którzy są w stanie robić to za pieniądze) plus kilkumiesięczne szkolenie w miejscu zamieszkania dla wszystkich poborowych, bez konieczności koszarowania rekrutów.


(system) #3

Jestem za obowiązkową służbą zasadniczą dla wszystkich mężczyzn w wieku od 18 (ochotniczo od 17) do 27 lat. Zwolnieniem ze służby byłby zły stan zdrowia lub odbyte szkolenie na studiach dla uczących się.

Obowiązek obrony naszej ojczyzny powinien spoczywać na każdym obywatelu, dlatego też każdy obywatel w miarę możliwości powinien odbyć szkolenie ogólnowojskowe w okresie 9 miesięcy.

Mam kilku kolegów, którzy odsłużyli swoje i wszyscy twierdzą, że wyszło im to na dobre. W poruszonej sprawie nieudaczników mam trochę odmienne zdanie od asteriksa. Mianowicie - nieudacznikami to oni mogą być przed "wojem". Większość w woju jest odpowiedni "dostosowanych" :smiley:


(aju) #4

wojsko powinno być dobrowolne, tzn. chcesz iśc to idziesz, nie chcesz nie idziesz i nikt nie ma do Ciebie pretensji

ja taką ojczyzne to mam za przeproszeniem w 4 literach. Politycy kradną, prezydent nic nie robi, na ulicach codziennie bójki, drogi kiepskie, duze bezrobocie, wysokie podatki (i ciągłe ich podwyższanie) itp. itd.

Nie znaczy ofcors iz nie chce tu mieszkać, ale jak tylko będę miał okazję to wywalam za granice i walę całą narodowość

Zgadzam sie, w wojsku sie dorośleje, nabiera pewnych wartości psychicznych (oraz fizycznych). jeśli bym musiał iśc to bym poszedł i tyle w tym temacie.


(system) #5

Aju z Twojego postu wyciągnąłem jeden zasadniczy wniosek... Politycy do woja :twisted:


(Tomasz Janikowski) #6

Jeśli ktoś chce dowiedzieć się, jak powinno to wyglądać, to niech przeczyta"Żołnierzy Kosmosu". Film nie pokazuje tego, co było tak naprawdę podstawą napisania książki na której oparty jest scenariusz filmu. No, może raczej było to pokazane, ale nie dość dobitnie. Fireworki przyćmiły głębszy sens, i dlatego chyba nikt z kim rozmawiałem, nie wychwycił tego co w książce jest na temat służby wojskowej, a pod czym i ja się podpisuję. I to właśnie powinno dotyczyć ludzi, którzy mają ojczyznę "w czterech literach".


(aju) #7

o tym nie pomyślałem. Ale pewnie wiekszość politykow, jak nie całość służby wojskowej nie odbyła. A na pewno by sie im to przydalo - może by zmądrzeli :? :!:


(Mancunian) #8

Jest to raczej wątpliwe ;] :x.


(Zelgadis) #9

ja uważam że to honor bronić ojczyzny jakakolwiek by nie była. jednak skuteczność poboru (zwłaszcza parę lat po odbyciu służby) jest tak znikoma że jestem za zawodowym wojskiem. zwykły obywatel powinen mieć obowiązkowo PO w szkole i tyle.


(Tomasz Janikowski) #10

Zastanówcie się, do czego tak naprawdę wojsko służy. Kiedy ja o tym myślę, to dobija do mnie, że wolałbym żyć w świecie, w którym...wojsko nie byłoby potrzebne.


(Zelgadis) #11

albo wszyscy jesteśmy dobrzy albo nikt nie jest :wink:


(aju) #12

albo polowa tak, połowa tak

zastanówcie się ludzie co piszecie. Na świecie zawsze bylo dobro i bylo zło. Tego nie da się nigdy zmienić


(Adarek) #13

Polski nie stać na 100% armię zawodową . Zawodowcy powinni być w najleprzych formacjach i w strategicznych punktach,Reszta z poboru i szkoleń .

Tak jest np. Fillandi, Szwecji .Każdy przechodzi szkolenie , nawet samolty

potrafią uzbrajać , naprawiać , i w każdej chwili sa osiagalni w swoim rejonie zamieszkania. Za co zreszta dostają kasę. :smiley:

Ps .

Co do gwardi narodowej to jest projekt jej powołania. Ma działać na terenie kraju , zewala jej si na użwanię ostrej amunicji w stosunku do ludzi.

Odwrotnie niż Policja , która ma chromić obywateli a nie do niej strzelać .

I ma być obok wojska a nie zamiast.


(aju) #14

jakby mieli płacić tym co odbywają służbe wojskową, to może bym nawet inaczej spojarzał na woja :slight_smile:


(Tomasz Janikowski) #15

Nie ma to jak konstruktywne myślenie, co? :?


(Zelgadis) #16

chyba źle zrozumiałeś to co napisałem. chodziło mi o to że nie możemy nagle zlikwidować armii bo są kraje które by to wykarzystały. to było ap wypowiedzi @Dobermana


(Adarek) #17

Za służbe wojskową wojskową połacą ,za zasadniczą dostajesz żołd.

Za stawienie na czwiczenia też płacą.

aju możesz sie zaćiągnąć . Trefisz ??? Każdy tak gada , ale jak dojdzie co do czego to nagle chce "słuzbę zastępczą " :smiley: :smiley: :smiley:


(system) #18

Oczywiście, że płaca za służbę wojskową i wcale nie tak mało...


(Tomasz Janikowski) #19

Heh... samonakręcająca się spirala. Nawet nie wiesz, jak bardzo cytujesz tych mniej popularnych polityków, rządzących twardą ręką, i w imię suwerenności swojego kraju utrzymujących armię bezmyślnych marionetek gotowych do reakcji na wypadek jakiegoś przewrotu w ich państwie. Oni właśnie najgłośniej krzyczą o tym jak bardzo jest potrzebna armia ich chylącym się ku upadkowi gospodarczemu państewkom. A zresztą... temat jest znacznie bardziej złożony, a ja już nie raz i na różne sposoby (i z różnych pozycji-również trepa) wypowiadałem się na ten temat. Ale wiem, że im starszy jestem i im bardziej mi dzieci przybywa i rodzina się rozwija, tym bardziej przestaję wierzyć w system i tego typu brednie.


(Zelgadis) #20

spoko to likwidujemy policję i wojsko bo to tylko podstawy fstrentnego totalitarystycznego systemu :smiley: