[zasilacz] Be Quiet 450W vs Tagan 430W U22


(Qci) #1

Miałem mieć ToPowera SPW-480W ale niestety się okazało, że dystrybutor już nie ma i znów jestem przy wyborze zasilacza.

Który z tych w temacie topiku będzie lepszy? Cenowo stoją podobnie (różnica 10 zł na korzyść Be Quieta.

Poza tym Be Quiet ma 360W na linie 12V oraz:

+12V1: 25A*

+12V2: 18A*

* łącznie nie więcej niż 30A

Natomiast Tagan:

Obciążenie dla linii +12V: 336W

+12V1 - 20A

+12V2 - 20A

Czyli też troszkę na korzyść Be Quieeta.

Czy też może Tagan 430W z serii U15 z odpinanymi kablami.

Który się najbardziej opłaca?


(Błażej) #2

Topower lub Tagan


(Qci) #3

Hmm a w czym jest lepszy ten Tagan 420W U01 od tego 430W U15 lub U22? Ten U01 ma pojedynczą linię 12V i mniejszą moc na tej linii. Chyba, że chodziło o polecenie samego producenta sprzętu.


(Drojek15) #4

Chodziło o polecenie, a z tych 2 to tylko Tagan. Są one liderami zasiłek.


(Michal Kolatek) #5

Be Quiet lub Topower 420W P7 U12, osobiście to brał bym tego Topowera, lub Anteca True Power lub True Power Trio 550W ~40A na lini +12, ale cena coś ponad 400 zł.


(system) #6

Z wyzej wymienionych tu zasilaczy kazdy lekko ponad 300zl.

Maja zakrec 12V od 320-360W.Za ta cene to

Chieftec CFT560A-12S (560W),

http://znak.pl/index.php?cid=894&scid=8 ... CFT560A12S

440W @ 12V


(Drojek15) #7

Ale tagan ma fajne rozwiązanie z odpinanymi kabelkami. Przydatne gdy ktoś ma ciasną budę.


(Michal Kolatek) #8

Nie używane kable można zwinąć i spiąć takimi fajnymi plastikowymi opaskami. Więcej mocy się przyda, a szefy to całkiem dobre zasilacze nawet jak się spali to komp napewono przeżyje.


(Qci) #9

Cóż za późno na tego Chiefteca. Nie przypatrzyłem się mu wcześniej. No ale Tagan 430W powinien wystarczy, nawet na przyszłość zwaną GF8800. Mam nadzieję. :slight_smile: