Zasilacz z niższej półki - czy nie usmaży mi komputera?


(n33trox) #1

Komputer jest taki:

Athlon X2 4200+@4600+

4 GB RAM 800 Mhz

GeForce 9600 GT

Pytanie następujące: czy zasilacz, który ma na etykiecie, co następuje: Modecom Feel 1 500W, da temu sprzętowi radę i go nie usmaży, czy raczej powinienem zacząć rozglądać się za czymś lepszym? Nie mam zamiaru już ulepszać tego komputera, po prostu ma starczyć do tego, co jest aktualnie w nim zamontowane.


(Mrozek360) #2

Chodzić może i latami, ale jeśli padnie to może zabrać coś ze sobą.


(Irydium) #3

Powinien dać radę. najgorsza linia modecom feel to była 2. 1 i 3 są całkiem, całkiem, ale mają teoretycznie krótszą żywotność.


(sadaj72) #4

Można sobie gdybać, ale to do niczego nie prowadzi...

Jeżeli do tej pory nie miałeś problemów (bsod, restarty, uszkodzenia podzespołów), i nie chcesz wydawać pieniędzy to zostań przy tym co masz.

Jeżeli były problemy, albo nie masz co zrobić z pieniędzmi to możesz sobie wyłożyć trzy stówy na jakiś dobry zasilacz.


(scripter1) #5

Polecam lekturę tego: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1199271.html


(n33trox) #6

Komp przestał się odpalać, dałem na serwis, bo ja się w tym nie umiem babrać ani nie mam oprzyrządowania i stwierdzili, że zasilacz padł - Chieftec 450W. Trzeba go było na gwałt wymienić, bo bez kompa, to jak bez prawej ręki. Zaproponowali ten Modecom, bo był względnie tani. Pytałem, czy mi nie spali kiedyś kompa, to mówili, że nie. Za lepsze zasilacze musiałbym porządnie dopłacić, a teraz brak kasy na lepszy zasilacz - inne priorytety. Mam go od dziś, na razie działa ok. Facet na serwisie mówił, że przez 3 godziny był pod obciążeniem i było wszystko git majonez :slight_smile:


(ra-v) #7

@scripter1

Mam Megabajt, jakis noname z komp. juz nie uzywanym i BJN albo JBN made in China.

Te 2 pierwsze chodza do dzis, maja po 8 i 11 lat i po ok 16-18 tys godzin przekulane. Odstepstwa od napiec to 0.1, 0.1 i 0.2 V. na trzech liniach.

Ten trzeci jest jakis nowszy, trzyma swietnie napiecia.

Ta lista zasilaczy to chyba jakas bujda, bo mi trzymia elegancko.

Mozliwe ze przy braku mocy i pracy na ciaglym maksymalnym obciazrniu te tandetne wynalazki wysiadaja.

PS. Srka za brak polskich znakow ale cos popsulem w klawiarurze...


(sadaj72) #8

No bo wysiadają, ale nie wiem czy aby na pewno należy winić zasilacz za 60zł, czy może użytkownika który podłącza pod to kartę z TDP 150W.


(scripter1) #9

ra-v , to ja ci napiszę ciekawsze.

Miałem starego kompa z jakimś wiekowym zasilaczem noname w którym zatarł się wentylator przez co spalił się w nim jeden kondensator elektrolityczny, w drodze oszczędności i eksperymentu wymieniłem go na jakiś o podobnych parametrach wylutowany z czegoś (odradzam takie kombinacje) i zamontowałem jakiś sprawny wentylator.

Efekt: zasilacz znów działa i spisuje się bardzo dobrze.

To że ta moja amatorska naprawa/przeróbka zasilacza się powiodła świadczy o tym że zasilacz można zrobić z byle czego i może to nawet działać.

Poza tym w drugim znacznie lepszym kompie do niedawna miałem zasilacz noname który spisywał się bardzo dobrze a jedynym powodem jego wymiany było to że chciałem tam zamontować jakiś cichy z wolnoobrotowym wentylatorem (wymieniłem na jeden z listy renomowanych producentów).

Taki szajs zasilacz może działać nawet wiele lat i nie powodować żadnych problemów ale nie ma gwarancji że nie wysiądzie i nie spali przy tym innych rzeczy.

Te porządne zasilacze mają rozbudowane układy stabilizacji napięcia, skuteczne chłodzenie i dobre zabezpieczenia przed uszkodzeniem innych rzeczy w razie awarii.


(n33trox) #10

Ten zasilacz wydaje z siebie taki cichy, ale jednak wkurzający pisk/syk, jak komputer jest wyłączony. To jest normalne? Jak odpalam, to przestaje, jak wyłączę to znowu zaczyna piszczeć.


(scripter1) #11

To zdecydowanie normalne nie jest.


(ra-v) #12

Jeśli pisk to wygląda na uszkodzony kondensator, pewnie w zasilaczu.


(Krstn004) #13

Zasilacz nie może być zrobiony z byle czego.

Co do piszczenia,

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic535093.html


(igrek) #14

Codegen 300W podobno mistrz eksplozji (8 lat) Pentium 4 2.8GHz 1.5GB ddr 1 radeon 9200se dysk 120Gb + 80Gb + 2 napędy ciągnie bez problemu (drugi komp awaryjny) Fakt może zestaw nie prądożerny ale daje radę


(scripter1) #15

krstn004 , dla jasności: pisząc że "zasilacz można zrobić z byle czego" miałem na myśli że można z byle czego zbudować zasilacz który będzie się zdawał działać (bo przecież działa na tym kondensatorze co wlutowałem) ale nie wiadomo jak coś takiego będzie się zachowywać pod większym obciążeniem czy przy wahaniach napięcia.


(lith) #16

Ja też mam Codegena... ale przy starym, nastoletnim komputerze. Ale tu nie ma sensu wymieniać. Te gorsze zasilacze po prostu dużo częściej padają i dużo poważniejsze są tego skutki. W dodatku po tyłku dostaje reszta sprzętu nawet bez spektakularnych awarii. Ale pewności nie ma... ja po prostu droższy sprzęt bałbym sie pod coś takiego podłączyć, bo szkoda by mi było kasy jakbym miał pecha... nawet jak tylko 1 na 5 takich zasilaczy odejdzie z hukiem niszcząc resztę.

A z tym Feelem to ile kosztował? Bo coś mi się wydaje, ze facet po prostu chciał się go pozbyć :stuck_out_tongue: Jak piszczy to go oddaj i nie daj sobie szajsu wcisnąć.