Zawieszenia systemu,brak możliwości przeskanowania


(system) #1

Witam serdecznie,

Kieruję do Was prośbę o pomoc w identyfikacji oraz rozwiązaniu problemu, który od kilku dni skutecznie uniemożliwia dotychczasową pracę na komputerze.

OBJAWY:

  • komputer zawiesza się, co objawia się niereagowaniem na żadne polecenia wydawane kliknięciem myszki (wciąż działającej tj. przesuwającej się mimo zawieszenia),

  • klawisze typu NumLock i CapsLock nie reagują, ich naciśnięcie nie powoduje włączenia się

  • nie można uruchomić Menedżera Zadań

  • programy zawieszają się w otwartych oknach pozostając głuchymi na próby ich zamknięcia czy innych interwencji

Pozostaje jedynie wyłączenie komputera.

Po jego uruchomieniu próby przeskanowania programem antywirusowym (Kaspersky IS 9.0.0.736) kończą się fiaskiem - komputer się zawiesza podczas skanowania dysku "C" po ok. 37%, dając dalsze objawy jak wymienione wyżej.

Podczas kolejnych prób "dotarcia" do problemu, chciałem użyć narzędzia Windows do usuwania szkodliwych programów. Niestety jego uruchomienie powoduje zawieszenie się komputera.

Korzystając z nie zawieszonego komputera Menedżer Zadań Windows ma 40-41 procesów.

Niestety, na tym moje możliwości się wyczerpały.

Poproszę o pomoc.

Logi z OTL:

OTL.Txt

Extras.Txt

Niestety... i tego posta przyszło mi pisać "na raty". Komputer zupełnie jakby wiedział, że próbuję z nim walczyć.

Stąd też brak loga z GMERa, gdyż podczas jego uruchomienia zawisł.

Za chwilę dokleję do postu wyniki, tymczasem wysyłam już to co w/w.

Niestety ponowna próba nieudana. Przed włączeniem czegokolwiek po uruchomieniu systemu Menedżer Zadań zużycie procesora pokazuje wahając się pomiędzy 30-50-73 a nawet 98%.

Po uruchomieniu GMERA jest 100% i standardowe w/w objawy.

Być może i wcześniej tak było, tyle że nie miałem podglądu na to.

Teraz jeszcze jedna próba, zanim żona po raz kolejny nie stwierdzi że ślęczę nad komputerem zamiast spać (rano do pracy).

Ale sen z powiek spędza ten stan komputera, który jest mi niezbędny na co dzień, stąd też desperacja.

Niestety, GMER zawiesił się z całością. Ostatnim co "podejrzałem" na postępie skanowania był kernell32.dll, czy jakoś tak.

Jednak pomimo zawieszenie, tym razem klawisze Num i Caps można było włączyć.

Jednak o zamknięciu czy zminimalizowaniu okna zarówno programu GMER jak i menedżera zadań nie było mowy, jakby maksymalne zmulenie pomimo nie 100% wydajności procesora.

Spróbowałem jeszcze jakby to mogło coś pomóc w analizie HijackThis:

HijackThis

Rano spróbuję raz jeszcze zrobić podejście pod Gmera, choć w moim odczuciu, to "coś" podobnie na niego działa jak na systemowe narzędzie do usuwania szkodliwego oprogramowania (uruchamiałem z wiersza poleceń->mrt.exe)

Dziękuję za ewentualne zainteresowanie i pomoc.

Pozdrawiam


(deFco247) #2

W logu OTL nie widać infekcji. Proponowałbym jeszcze wykonać raport z GMER.


(system) #3

deFco247 bardzo dziękuję za odpowiedź i zawarte wskazówki.

Zatem po kolei:

  • wyłączyłem KIS, odłączyłem internet z kabla i... GMER został odpalony.

Rezultatem jest poniższy log:

GMER.log

Czarna magia dla mnie #-o

Jak zachowywał się komputer po odłączeniu na czas skanowania KIS?

Otóż jak nowy - pracował bez zarzutu.

Nawet pozwolił na odpalenie Windowsowego narzędzia do usuwania szkodliwych plików,któremu poddałem go pełnemu skanowaniu.

Po 2h rezultat był na tyle pozytywny, że nic nie wykrył.

Idąc za Twoją wskazówką przyjrzałem się KIS.

Postanowiłem go "naprawić"-opcja przy instalatorze. Niestety, pomimo nadziei, że to coś zmieni, zamulenie komputera przeszło najśmielsze oczekiwania.

Nawet menedżera zadań nie dało się uruchomić (chciałem podejrzeć zużycie procesora).

I tak na koniec batalii postanowiłem go przeinstalować od nowa.Być może poprzestawiał się gdzieś pod wpływem aktualizacji,albo z upływem czasu - nie wiem.

Nigdy do tej pory takiego czegoś nie odstawił, a jestem userem Kasperskych od 7 lat.

Teraz - odpukać w niemalowane - piszę niniejszego posta, bez zawieszenia, za jednym podejściem.

Procesor na poziomie 1%.

Najlepsze jest w tym wszystkim to - z czego ubaw miała moja żona - że jestem "fanatykiem" higieny komputera. Myślę, że wszyscy podobni wiedzą o co chodzi, a tu taka niespodzianka mnie spotkała :frowning:

Niemniej jednak poproszę jeszcze o analizę w/w Gmerowskiego loga, tak by mieć pewność, że nie siedzi jakiś "śmieć", który modyfikuje KIS pod kątem spadku wydajności komputera poprzez zwiększenie "pamięciożerności" KIS.

Pozostaje mi jeszcze przeskanowanie całego komputera KIS - czego nie mogłem zrobić wcześniej, ale to już nie teraz.

Trzeba nadrobić 3-dniowe zaległości.

Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

-F

Teraz


(deFco247) #4

W logu GMER również brak infekcji.

Sytuacja jest wyjaśniona, więc można posprzątać po OTL klikając w nim opcję Sprzątanie.