Zawieszenie podczas testowania Pamięci RAM / POST


(Draco292) #1

Witam, Problem polega na wieszaniu się komputera podczas Testowania Pamięci ram w momencie POST'u tj zaraz po włączeniu komputera na samym początku ładowania BIOS / Czytania go.

Pozyczylem od kolegi zalisacz Fortron 400 i karte grafiki żeby sprawdzic swoj komputer, gdy odniosłem mu podłączyłem wszystko ładnie dokładnie , zaczął sie zwieszać i AMEN, tylko reset. Kolega ma 2GB (Czyta jedna kosc widocznie) ramu a przy tescie pisze "1024... K OK" , wiec wyciaglem jedna kosc, i na jednej NIC, nawet monitor nie reaguje, natomiast na drugiej owe wieszanie. I teraz pytanie, czy to pamięci poszly OBY DWIE (bo jedna na pewno) czy płyta głowna sie ufajczyła.? i co mogło być przyczyną ?

Podłączyłem wszystko na 100% poprawnie bez napięcia.


(Lufcik) #2

Płyta raczej jest ok. Prędzej zasilacz mógł paść.

Gdy monitor nie reaguje to masz jakieś "pyknięcia" z głośniczka biosu?

Spróbuj zresetować bios.


(Adirucio96) #3

Spróbuj zrobić tak jak pisze Lufcik - zresetuj BIOS. Możesz też spróbować podłączyć RAM do innego slotu.


(Draco292) #4

Reset BIOSU wykonałem od razu, dopiero gdy nie dałem z tym rady, założyłem Topic :slight_smile:

Tak o : Sloty mam dwa i pod każdym podłączałem i jest tak samo, na jednej pamieci monitor nie łapie a na drugiej wiesza się przy tym teście pamięci Ram. Zasilacz wydaję mi się że ok, jakby nie halo było to by sie raczej w ogole nie wlaczył

Pykniec / dzwiekow z glosniczka nigdy nie było nawet jak dzialał komp.

Jak klikam del aby w bios wejsc to i tak sie wiesza po tescie pamieci, tylko pisze preparing to setup bla bla bla... jak nic nie klikam to i tak sie wiesza :slight_smile:

Tylko co do holerki może być przyczyną.


(Merliner) #5

.


(Draco292) #6

Wziełem kiedys sprawna 256 i na niej monitor nie reaguje... juz nie mam sily, wezme jutro podlacze do starego kompa i sprawdze czy te niby upalone ramy dzialaja, dam znac jak poszlo w srode.... P.s niby ze mnie technik informatyk ale Ciekawy problem z tym wieszaniem, nigdy tak nie mialem (a duzo uszkodzonych PC postawilem :wink: )


(Lufcik) #7

Nie martw się, nie wszystko samemu można naprawić. Czasem trzeba skorzystać z czyjejś pomocy.