Czy zmiana procesora FX 6100 na FX 6300 da jakieś pozytywne rezultaty? Czy wzrost wydajności będzie zauważalny? Czy też może coś kupić na podstawkę Intela np. 4460?
Sprzęt z Podpisu. Nie chciałbym ogólnie się pchać w FX 8xxx ponieważ te procesory są bardzo prądotwórcze, zwłaszcza po OC a wydajnością też nie powalają.
FX 6100 --> FX 6300 - Trzeba być wyczulonym, aby widzieć różnicę, wprawdzie testy coś tam pokażą, ale w praktyce nie poczujesz. W 10 min się przyzwyczaisz do różnicy.
FX 6100 --> 4460 - Gry, aplikacje itp 1-2 wątkowe odczujesz sporą różnicę. W programach, które korzystają z 4 rdzeni czy więcej będzie na poziomie FX 6300. Nie da się jasno określić, bardzo wiele zależy jak program napisany.
Jeśli komputer jest, jako rozrywka to polecam Intela, lecz jeśli jako sprzęt do pracy to nic nie zmieniaj, bo prawie nie odczujesz.
Ogólnie to w przyszłości mam zamiar głównie zmienić kartę graficzną na coś pokroju 280X lub GTX 660/760. Z tego co zauważyłem przy obecnym procesorze moja obecna karta graficzna często się nudzi a jak wiadomo nie jest to demon prędkości jak na dzisiejsze czasy ( HD 7770 )
Bo akurat mam FX6300 i HD 7770. Jakoś mam odczucie odwrotne.
Kilkakrotnie odpalałem w tle pomiary obciążenia i zawsze mi wychodziło, że bardziej radon nie wyrabia niż miałoby zapchać FX.
Ale w sumie trzeba by tu indywidualnie podchodzić do każdej gry.
Tak przykładowo:
D3 - 90-120fps w zależności od zadymy (grafika ustawiona na max jakość, rozgrywka SOLO)
WoT - 80-100fps na każdej mapie (grafika ustawiona na średnich, niektóre ustawione na max aby zwiększyć wykrywalność czy wykluczyć strzelanie w tekstury)
W obydwu grach procek się nudzi za to radeon potrafi z lekka zacząć wyć.
No ale może są jakieś gry co potrafią doprowadzić FX do stressu a radeon będzie patrzył i czekał