"zobaczyć" co jest na ekranie komputera z odległoś


(Dziki Chwast) #1

Słyszałem takie coś (nie znam szczegółów) -dla mnie trochę niewiarygodne ...jestem laikiem i do końca nie wiem o co chodzi...

Czy można "zobaczyć" co jest na ekranie komputera z odległości 3 kilometrów - jakoś elektromagnetycznie (nie chodzi o włamania na ten komputer).

Podobno to jest trudne ( zakłocenia -mnóstwo problemów),ale da się zrobić.


(M Sexy) #2

O co Ci chodzi ? O zobaczenie pulpitu twojego kumpla który mieszka od Ciebie 3km, czy stanąć 3km przed monitorem i coś widzieć przez lornetke ? :mrgreen:


(Momo6) #3

Nie wiem czy z 3 kilometrów.

Z kilkudziesięciu metrów na pewno.


(Dontbesoso) #4

Każdy odbiornik elektryczny wytwarza pole elektromagnetyczne.

Zmiany w tym polu mogą byc rejestrowane za pomocą super hiper bajeranckiego urządzonka.

To urządzonko po serii badań nad polem elektormagnetycznym wytwarzanym przez kompa potrafi "podsluchiwac go", bo wie jakie są zmiany w polu po kliknięciu klawiszy, przy działaniu różnych urządzeń itd.

zasięg takiego urządzonka nie osiąga 3 kilometrów. Sięga prawdopodobnie ok. 100m.

Sprzedaż tego urządzonka jest monitorowana i zawężona do grona odbiorców agencji rządowych i innych ważnych kolesi.

ale jest to prawda (mniej więcej).


(Kubakuderski) #5

każdy haker Cie może widzieś z kosmosu.....


(Dontbesoso) #6

Pewno, bo podłączenie pendrive'a do ram'u to już zwyczajna dziecinada..


(Kpc21) #7

poczytaj w pomocy systemowej o tzw. pomocy zdalnej

to działa przez internet, a nie przez fale elektromagnetyczne (chyba, że masz radiówkę :slight_smile: ), ale o to Ci chyba chodziło


(Dontbesoso) #8

:o

Nie, to w ogóle inny temat, a ja dalej nie wiem jak haker ma mnie z kosmosu widziec.. z drugiej strony sprytnie powiedziane, nawet gdyby widział mnie z odległości metra, to mógłby powiedziec, ze widzi mnie z kosmosu..

i zaczyna się fantazjowanie.. ech..


(Dziki Chwast) #9

Dwa pytania :

  1. Jak nazywa się to urządzenie fachowo (chyba musi mieć jakąs nazwę)

  2. Jak inni ważnie kolesie się przed tym bronią (np. są niezwykle ścisłe tajne dane państwowe -więc one muszą być jakoś chronione przed takim urządzeniem ) ?


(Dontbesoso) #10

super ważni kolesie bronią się przy pomocy np. klatki farraday'a.

zerknij tu, może cosik znajdziesz:

http://securecon.pl/materialy/dzien1/pr ... rowski.pdf

cała zabawa ogólnie nazywa się podsłuchem pola elektromagnetycznego, urządzonko nie przypomina raczej super bajerancko wyglądającej suszarki z możliwością schowania jej w skarpetce, jest to raczej coś jak wóz transmisyjny.


(Kpc21) #11

to kto w końcu zadał pytanie??


(klopas) #12

da się...

jeżeli to coś ma 200000 cali :smiley: