Zużycie procesora 96-100 %


(positive88) #1

Hej,

 

Być może był forum poruszany ten temat, ale każdy przypadek jest inny. Od kilku dni mam poważny problem. Zrobiłem przywrócenie do ustawień fabrycznych.  Przez jakiś czas było dobrze, ale niedawno pojawił się problem z koszmarnym zużyciem procesora, nawet do 100% i to kiedy jest w stanie spoczynku. Mam zainstalowane oprogramowanie Comodo Internet Security, a do tego Malwerbytes antiMalware. Żadne z programów nie wykrywa nieprawidłowości, a procesy pokazane w menadżerze zadań nie są jakieś zasobożerne. 

 

Wiecie może jaka może być tego przyczyna i co zrobić żeby przywrócić pełną sprawność kompa?


(Djzon) #2

Pokaż screen z Process Explorer.

 

http://download.sysinternals.com/files/ProcessExplorer.zip


(IPSEN) #3

Pokaż logi-http://forum.dobreprogramy.pl/nowy-log-obowi%C4%85zkowy-farbar-recovery-scan-tool-t478727/


(positive88) #4

Logi:

http://www.wklej.org/id/1455978/

http://www.wklej.org/id/1455980/

System Idle Process.txt


(Djzon) #5

Czy przypadkiem procesów svchost.exe - nie jest za dużo?


(positive88) #6

Chodzi o aktualizacje systemowe?

http://forum.dobreprogramy.pl/svchostexe-100-cpu-zobacz-co-z-tym-zrobi%C4%87-t123874/

 

A to screeny

post-260366-0-29775700-1409762425_thumb.

post-260366-0-62084000-1409762438_thumb.

post-260366-0-47578600-1409762441_thumb.

post-260366-0-97346300-1409762442_thumb.


(Djzon) #7

Dwa procesy zużywają dużo mocy procesora…

 

 

cmdagent.exe -  Pakiet antywirusowy COMODO… Może działa skanowanie w tle ??? Pomyśl też o lżejszym antywirusie np. ESET

 

NuanceWDS.exe - Microsoft Windows Desktop Search (WDS)

 

 

Kliknij przycisk Start> Uruchom (XP) lub kliknij przycisk Start systemu Windows i typu Run na “Rozpocznij wyszukiwanie” pola, a następnie ENTER (Vista i 7). 

Wpisz msconfig, a następnie kliknij “OK”. 

Kliknij kartę Usługi. 

Zlokalizuj PDFProFiltSrv w liście procesów i usuń zaznaczenie pola wyboru, aby ją wyłączyć. 

Kliknij “OK”, aby zastosować zmiany, a następnie ponownie uruchom komputer, gdy pojawi się monit. 

Proces PDFProFiltSrv.exe nie będą uruchamiane przy starcie,


(positive88) #8

Ok, wyłączyłem comodo, też myślałem o Esecie, tylko nie wiem czy posiada dobrą zaporę, a firewall Comodo to przecież marka sama w sobie. Odinstalowałem Nuance   paper port i zużycie spadło. według menagera do powiedzmy 30-35 procent przy przeglądaniu neta, a według process Explorer do ok 35- 40 %. Swoją drogą dziwne, że ustawiają autostart tak zasobożernego programu


(IPSEN) #9

Ostatnio na forum były problemy z comodo-http://forum.dobreprogramy.pl/komputer-si%C4%99-nie-wy%C5%82%C4%85cza-kilkuminutowe-zwiechy-niedzia%C5%82aj%C4%85ce-usb-t482310/ 

 

http://forum.dobreprogramy.pl/spowolniona-praca-komputera-t482379/-

 

Odinstaluj comodo  na próbę,zobacz jak będzie.


(Djzon) #10

Testowałem COMODO i Kaspersky - być może to dobre pakiety ale wydaje mi się, że to raczej tylko na “wydajne maszyny”


(positive88) #11

Po przeczyszczeniu autostartu, odinstalowaniu Comodo i zainstalowaniu eseta wydajność się poprawiła. Zużycie procka spadło do 25-30 %. Podczas skanowania ciągnie trochę więcej, za to trwa trzy razy krócej.

 

Comodo jako antywirus jest taki sobie, przepuścił mi kiedyś wirusa z Komorowskim, kuzynowi zresztą też. Dużo bezpieczniej doinstalować  Malwerbytes, megaskuteczny program. Zapora w Comodo jest potężna, ale czasem blokuje niewinne programy. Kasperskyego nie używałem, o ile się orientuję jest chyba nawet lepszy od eseta, tylko że trzeba wydajnego procka. No cóż, ale  eseta mogę mieć za darmo a za Kacpra musiałbym płacić.


(Djzon) #12

Jeśli masz np. Win7 , to możesz ustawić UAC na najwyższy i nawet jesli będziesz miał ten wirus to nic Ci nie grozi.

Sam miałem JEDEN , jedyny raz…Wystarczy, że zamknąłem stronę lub przeglądarkę, przeskanowałem cały system i “czyściutko”.

po drugie trzeba pamiętać (!), że należy aktualizować system w szczególności jakeiś ważne aktualizacje np. Aktualizacje zabezpieczeń, które w pewnym stopniu “zamykają” dostęp…i uniemożliwiają “modyfikacje” ustawień stsemu lub uszkodzenie…