Zużycie sieci nie wyświetla się w menedżerze zadań + kilka innych problemów


(CichyBG) #1

Witam
Problem zauważyłem przedwczoraj. Grając w grę, która nie sprawiała do tej pory problemów zacząłem doświadczać przycinek. Szybkie spojrzenie w menedżera zadań – ponad 90% użytego RAMu. Myśląc, że to może wina modów które dopiero co zainstalowałem w danej grze wyłączyłem ją.

Użycie RAMu nadal wynosiło jednak ponad 70%. Procesy w menedżerze zadań, po uszeregowaniu pod względem użycia RAM nijak nie wskazywały na użycie prawie 6gb z 8GB dostępnych. W zakładce wydajność odkryłem, że sporo zajmuje „Pula niestronicowania”. Poczytałem trochę w Internecie o Memory leakach itp. Okazało się, że memory leaka nie powoduje w moim przypadku żaden popsuty sterownik a działający w tle niewielki program (który wg. wskazań Task Managera używał ledwie kilkanaście MB RAM – i do tej pory zawsze tak było). Po jego wyłączeniu, wskazania dotyczące RAM wróciły do normy, z „pulą niestronicowania” na czele.

Do wczoraj myślałem, że problem z głowy – po prostu poza okresem w którym faktycznie korzystam z ów programu (paręnaście minut dziennie), wyłączam jego działające w tle a wyświetlające się w zasobniku „coś”. Niestety, zauważyłem kolejny problem, znów poprzez Menedżera Zadań – działające do tej pory bezbłędnie wskazanie zużycia Sieci, cały czas wskazuje 0%. Mając dość mocno ograniczone łącze dość często korzystam z tego wskaźnika, sprawdzając co i w jakim stopniu używa sieć. W zakładce „Wydajność” wskazania wysyłania i odbierania są oczywiście poprawne. Nie dowiem się jednak stamtąd jakie procesy korzystają z netu.

Kolejny objaw tego, że z kompem coś się dzieje nastąpił dzisiaj – przy odtwarzaniu filmiku na YT przeglądarka (Firefox) zużywała ponad 80% procesora. Nie muszę dodawać, że sytuacje takie nie miały wcześniej miejsca. Właściwie wygląda na to, że nadal mają one miejsce raczej sporadycznie - przed chwilą oglądałem wideo w 720p50fps i zużycie CPU nie przekraczało 30%.
Niemniej jednak, najważniejszą kwestią dla której założyłem temat jest wspomniane wskazanie zużycia sieci w Task Managerze.

Chciałem cofnąć system do punktu przywracania ale okazało się, że jakiś czas temu (nie mam pojęcia dlaczego) wyłączyłem punkty przywracania na wszystkich dyskach.

Przeskanowałem system podstawowym skanowaniem MBAM, wykryło zaledwie 1 zagrożenie, które usunąłem.

Sprzęt:
Procesor: Intel Core i5-4570 4x3.2 GHz
Karta graficzna: Gigabyte GTX 670 OC 4GB
Płyta główna: ASRock Fatal1ty H87 Performance
Pamięć RAM: Kingston HyperX DDR3 8GB 1600MHz
Dysk twardy: Seagate Barracuda HDD 7200 1TB
Windows 10

Czekam na Wasze porady,
Pozdrawiam