Zwrot kosztów przesyłki z aukcji internetowej


(Konrad1993) #1

Witam,

 

Nie wiedziałem gdzie umieścić ten temat, dlatego wybrałem ten dział. 

 

Mianowicie:

 

Przez pomyłkę kupiłem dywaniki samochodowe. Od razu napisałem do sprzedawcy e-maila z informacją, że nastąpiła pomyłka przy zakupie i proszę o wysyłkę innych dywaników (cena produktu i wysyłki taka sama) - sprzedawca nic nie odpisał i wysłał te dywaniki, które pomyłkowo zamówiłem. Mam odnośnie tego pytanie - czy koszty związane z odesłaniem i przysłaniem innych dywaników (oczywiście od tego samego sprzedawcy) ponoszę ja?

 

Wiem, że mam czas do zwrotu w ciągu 14 dni, ale jak to jest z kosztem? Gdy np. kupię zły, albo wadliwy towar to odsyłam go na koszt sprzedawcy czy swój? Nie kupuję dużo przez internet, a jeżeli już to nigdy nie musiałem odsyłać towaru.

 

Dzięki za odpowiedź.

Pozdrawiam.

 


#2

Nie wiem, czy jest na to jakiś zapis gdzieś. Jak na moje, to Ty popełniłeś błąd, zwykła pomyłka i nie widzę powodów, dla których to sprzedający miałby być stratny, więc to chyba Ty powinieneś pokryć koszty wysyłki. Chociaż jest jeszcze kwestia maila wysłanego przez Ciebie - nie wiem, jak ma się do tego regulamin portalu aukcyjnego, ale może jest tam zapis odnośnie kontaktu mailowego pomiędzy stronami przed płatnością/wysyłką.

 

Ja np. zamówiłem kiedyś torbę do laptopa z morele i okazało się, że torba nie pasuje. Winowajcą był sprzedawca, bo parametry na stronie różniły się od rzeczywistych. Oddałem torbę, ale musiałem napisać pismo związane z odstąpieniem od umowy. Pisałem do nich maila i pytałem, czy zwrócą mi kasę za przesyłkę i napisali, że tak, ale dostałem ostatecznie zwrot tylko za towar i byłem stratny, a że było to poniżej 10zł, to się nie kłóciłem.

 

W takich wypadkach uznaję zasadę, że koszt ponosi ta osoba, która zawiniła w danej sytuacji. Jeśli jakieś prawo lub regulamin porusza te kwestie, to wtedy trzeba/można postąpić inaczej.


(Konrad1993) #3

Ja też nie mam zamiaru się kłócić o koszty przesyłki - jakieś 15 zł. Ale chciałbym tak wiedzieć na przyszłość, gdybym kupował jakąś ■■■■■ółkę, której wartość jest niższa od kosztów wysyłki.


(Piotrsobol) #4

Na pieczątce poczty jest data i godzina nadania, jeżeli to duży sprzedawca, przed wysyłką powinien był sprawdzić maile.

Termin 14 dni na zwrot, a koszty przesyłki to dwie różne rzeczy - chyba miałeś na myśli przesyłki ‘Allegro Polecony InPost’ i ‘Allegro Paczkomaty InPost’ gdzie zwrot jest darmowy, te aukcje oznaczone są granatowym kółkiem.


#5

Wyraziłem oczywiście swoją opinię, która nie jest poparta żadną wiedzą na ten temat. Warto poczekać na inne komentarze, może ktoś napisze coś bardziej wartościowego.

 

A co do towaru o wartości niższej niż wartość wysyłki… Kiedyś zepsuły mi się słuchawki do Motoroli VE66 (swoją drogą nie znam telefonu, z którego tak dobrze słuchałoby mi się muzyki) i kupiłem nowe z licytacji za 1.86zł, a za przesyłkę dałem ok. 10zł. Jak widać można, ale pewnie rzadko się to zdarza.


(Konrad1993) #6

Tylko tak skalkulować koszty tych wysyłek i odsyłek to trochę wyjdzie - a ja jestem studentem, który zarabia najniższą krajową  :mrgreen:


(lith) #7

Jeśli się nic nie zmieniło to jeśli odsyłasz na zasadzie odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni bez podania przyczyny to odsyłasz na własny koszt i zwrotu za przesyłkę do Ciebie też nie dostajesz. 


(Cedar) #8

Nie jest istotne czy to jego pomyłka czy sprzedawcy. Ma oprawo zwróvić towar bez podania przyczyny.

 

 

W sieci jest wiele stron które opisują to dokładnie tylko nie chce Ci się ich poszukać

 

 

Bzdura.

Zwrot może nastąpić w całkiem innym terminie, od 25 grudnia 2014 roku, przez 14 dni jest możliwość na odstąpienie od umowy bez podania przyczyny czyli na poinformowanie o tym sprzedawcy a to kiedy nastąpi “fizyczny” zwrot towaru  to całkiem inna sprawa i jest na niego termin znów 14 dni od dnia odstąpienia od umowy, czyli od poinformowania o tym sprzedawcy.

 

I tu się mijasz z prawdą (w pewnych sytuacjach częściowo się mylisz)  :wink:

 

Dla wszystkich którzy tu napisali i podali błędne informacje:

http://prokonsumencki.pl/blog/zwrot-towaru-zakupionego-przez-internet-przez-konsumenta-nowa-ustawa-konsumencka/


(xander21) #9

Koszty zwracają od 25 grudnia, ale jak przedmiot wadliwy.


(Konrad1993) #10

 

Dzięki za link, wszystko czytelne i fajnie wyjaśnione.


(lith) #11

Rzeczywiście z kosztami zmieniło się.

Jak dobrze zrozumiałem nową ustawę (http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20140000827) to:

-sprzedający zwraca najniższy koszt przesyłki do Ciebie jaki oferował- czyli jak miałeś do wyboru list ekonomiczny za 2 zł, a wziąłeś kuriera za pobraniem za 25 zł to dostaniesz zwrotu 2 zł za przesyłkę

-odsyłasz na własny koszt (pod warunkiem, że sprzedawca o tym poinformował)

 

 

Artykuły, które znalazłem. Mam nadzieję, że nic istotnego nie opuściłem, bo przeglądałem na szybko:

 

 

 

 

 

 


(xander21) #12

To teraz każdy sprzedający na wszelki wypadek udostępni opcje listu zwykłego. Tym sposobem nie straci dużo. Nawet jak nikt tej opcji nie weźmie podczas kupna np laptopa czy telefonu.


(Piotrsobol) #13

 

Sprawdziłem potwierdzenie nadania i okazuje się, że jest tam tylko data w formacie DD-MM-RRRR, być może godzina była podawana na listach. Pod kodem kreskowym jest jednak bardzo długi numer, przepisz go bez nawiasów pod poniższym linkiem, to otrzymasz orientacyjną godzinę wysyłki.

http://emonitoring.poczta-polska.pl/


(Kpc21) #14

 

Tu nic się nie zmieniło względem wcześniejszych przepisów, przedtem było identycznie.

 

List ekonomiczny jest opcją mocno ryzykowną, bo nie ma się żadnego potwierdzenia nadania czy odbioru. Sprzedawca powie że nic nie dostał, i co mu zrobisz?

 

Ale to działa w obie strony. Wątpię by sprzedawcy zaczęli udostępniać opcję wysyłki, w której klient może powiedzieć że nic do niego nie doszło i zażądąć ponownej wysyłki drugiego egzemplarza bądź zwrotu wpłaconych wcześniej pieniędzy nawet jeśli w rzeczywistości produkt do niego dotarł.

 

Z tego co rozumiem, jest tak:

 

Jeśli sprzedający poinformował o tym, że za zwrot płaci kupujący - musisz zapłacić.

 

Jeśli sprzedający o tym nie poinformował (bądź poinformował że zwrot jest bezpłatny) - odsyłasz produkt zgodnie ze wskazaniem sprzedającego, a jeśli ten nie podaje jakichś konkretnych wskazówek w tej kwestii (niektórzy sprzedawcy mają umowy z firmami kurierskimi, wtedy załatwią ci kuriera, by przyjechał do twojego domu), odsyłasz go najtańszą z przesyłek jakie były dostępne przy zakupie,


(xander21) #15

Płaci się tylko podczas kupna za wysyłkę. Jak przedmiot był wadliwy to wysyłałeś na swój koszt. Po 25 grudnia to sprzedający zwraca ci przesyłkę wysyłki wadliwego towaru. To nowość, bo nigdy nie słyszałem żeby sprzedający płacił za zwrot.