Akcesoria z firmy krzak - nadają się do czegokolwiek?


(PokerFace) #1

Dajmy na to te:

 

Mysz: http://www.amazon.com/Redragon-M601-CENTROPHORUS-2000-Buttons-Switches/dp/B00HTK1NCS

Klawiatura: http://www.amazon.com/Redragon-Karura-Keyboard-Switchable-Backlight/dp/B00LSGKEC4

 

Firma zupełnie mi nie znana ale w specyfikacji oferują to samo co 3/4 krotnie droższe Razery, Logitechy itp. Z czego wynika tak niska cena? Czy nie zepsuje się po tygodniu? Może ktoś ma doświadczenia z takim nie markowym sprzętem? :wink:


(scripter1) #2

Ja też nie słyszałem o tej firmie ale gamerem nie jestem więc mogę nie znać wszystkich.

Co do produktów firm nieznanych (tzw. No-Name) lub mało znanych to często ich niższa cena wynika z zastosowania gorszych jakościowo materiałów/elektroniki (ta zasada odnosi się ogólnie do wszystkich branż, nie tylko do komputerowej), często mają one niższą żywotność/wytrzymałość niż produkty firm mających uznaną pozycję (np. szybko siada elektronika lub laser; pęka kółko myszy/elementy mechaniczne; wyciera się kolor/napisy na obudowie itp.).

Generalnie najlepiej trzymać się firm które maja uznaną pozycję na rynku danych konkretnych produktów, często mają one trochę mniej “wypasiony” wygląd lub troszkę niższe parametry niż No-Name ale są zwykle znacznie trwalsze a parametry No-Name są często znacznie przesadzone.

Na rynku myszy i klawiatur pozycję ma np. A4Tech, Tracer robi niezłe/ładne obudowy ale myszy/klawiatury robią słabe a ich zasilacze to się nadają do śmieci - to tak dla unaocznienia.

Z drugiej jednak strony co jakiś czas pojawia się jakiś nowy producent, może być tak że zaoferuje on wysoką jakość w niskiej cenie żeby wejść na rynek a potem jak jego pozycja się ustabilizuje ceny mogą wzrosnąć aby odpowiadać jakości.

A tak apropos tej klawiatury to wygląda ona całkiem nieźle, jeśli by była dobrej jakości i działała tak jak wygląda to może sam bym ją sobie kupił.


(lith) #3

No-name no-nameowi nierówny. Oczywiście może być tak, że jest to wciskanie ludziom badziewia, ale jak sie potrafi poszukać i popyta ludzi w temacie to można kupić sprzęty na porządnych podzespołach, bez markowego znaczka za dużo mniejsze pieniądze. Akurat A4Tech kojarzy mi się ze sprzętem w miarę tanim, ale mającym dobry stosunek cena/jakość - przyzwoity sprzęt ze średniej półki cenowej. 


(PokerFace) #4

Dzięki za wasze odpowiedzi :slight_smile: Ja sam nie szukam czegoś specjalnie dla graczy i wypasionego, klawiatura ma być podświetlana a mysz mieć więcej niż 3 przyciski. A gdy szukałem z markowych to jednak 250zł za Logitech Iluminated czy Razer Naga to troszkę za dużo… z drugiej strony choć te no name spełniają wymagania to boje się jakości i trwałości.


(scripter1) #5

Co do myszy to ja bym raczej tej nie kupił, najczęstsze usterki w tanich myszach to: pęknięcie kółka (a konkretniej trzpienia kółka), zużycie potencjometra kółka (objawem są problemy z przewijaniem stron) oraz zużycie lasera (kursor przestaje się precyzyjnie poruszać lub porusza się bez ruszania myszy).

Ja polecam myszy A4Tech, sam do dziś używam starej jeszcze kulkowej myszy tej firmy i spisuje się bardzo dobrze.

Co do klawiatury to jak bym zaryzykował z tą co podałeś, sam nieraz bym potrzebował klawiaturki z podświetlanymi klawiszami w ten sposób co ta (świecące napisy a nie tylko obwódka klawiszy) a Logitech i Razer są za drogie (płaci się głównie za nazwę).


(PokerFace) #6

Właśnie chyba ją kupię… a jak to jest z marką Sharkoon? Też wygląda na jakiegoś no name :slight_smile:


(lith) #7

Kulkowy A4tech to i u mnie działa, optyczną miałem w firmie to padła po ok. roku, a nikt się tam nad nią nie znęcał. Może pech, ale szczerze mówiąc nie budziła zaufania. 


(scripter1) #8

Może i tak jakoś pechowo trafiłeś ale prawdą jest że te stare kulkowe myszy były bardziej odporne na upływ czasu a optyczne są ogólnie mniej trwałe.

Takie mamy czasy że producenci w pogoni za kasą sukcesywnie obniżają jakość/trwałość produktów, mają się one psuć abyśmy musieli kupować nowe.


(lith) #9

Róznie, Teraz mamy klawiatury logitechy i razery, mysze logitecha i dają radę, niektóre mają już po kilka dobrych lat. Ze starszych klawiatur w domu to brat ciśnie na Lycosie, która ma już chyba z 7, czy 8 lat i rzeczywiście niektóre klawisze się starły, ale klawiatura daje radę. Na drugim kompie jest nastoletni bezprzewodowy Logitech i wygląda jak nówka ;) W firmie głównie jakieś niższe bezprzewodowe modele Logitechów- zestawy klawiatura + mysz  i od kilku lat nie ma z nimi problemów. Wcześniej leciałem na tanich to wymiana kompletu 1-2 razy do roku, a i komfort użytkowania zupełnie inny. 

 

Jeszcze mam w robocie jednego podświetlanego chyba nołnejma, ale i tak ładnie sie trzyma, bo ju 3 rok… chociaż patrząc na niego to za dużo mu nie zostało ;) 


(PokerFace) #10

Logitech robi świetny sprzęt, w K360 od zakupu dwa lata temu nie wymieniałem baterii. Szkoda tylko że drogi bo często w cenie najprostszej myszki/klawiatury Logitecha można dostać całkiem “wypasioną” jakiegoś B brandu (A4, Natec, Modecom itp). Na 99% kupuje tego Redragona jeśli nie znajdę nic lepszego :whoeva:


(Kpc21) #11

Klawiatura Tracer już chyba z 6 lat działa, mysz Hama podobnie. Fakt że klawiatura już nieco zdezelowana, a mysz przechodziła transplantację scrolla od martwego dawcy, ale zasadniczo wszystko działa i daje się spokojnie używać.


(dragonn) #12

Ja mam klawiaturę niskoskokową z A4tech, już drugi rok i działa dobrze a zadowolony jestem. Myszkę mam akurat Roccata ale kupiłem używaną, tutaj uważam że sprzęt był warty swojej ceny.


(PokerFace) #13

Małe odświeżenie, klawiatura kupiona :wink: Więc gdyby ktoś chciał ją również zakupić to niech pisze tu albo na priv :slight_smile: