Aktualizacje


(MrLukaszo) #1

Witajcie! Dzisiaj postanowiłem zainstalować aktualizacje na starszym komputerze poprzez Windows Update na systemie Windows 7 64-bit.
Znalazło 210 aktualizacji i też tyle postanowiłem zainstalować od razu, instalowanie trwa już około 9 godzin, ale to temu, że jest tylko 2 GB RAMU, ale nie w tym problem, komputer bardzo wolno działał poprzez pełny RAM, zatrzymało się na aktualizacji 187, instaluje się ona już od godziny, więc postanowiłem uruchomić monitor zadań, czekałem 1 minute, aż się włączy monitor zadań i się nie doczekałem, wkurzyłem się i klikłem kilka razy, po jakimś czasie uruchomiło się kilka okienek i zninął ekran, po prostu stał się czarny, na monitorze świeci dioda, która oznacza, że komputer pracuje, dysk też pod ciągłym obciążeniem, i mam pytanie, gdy dysk wszystko zainstaluje, ekran wróci, czy raczej muszę komputer wyłączyć na listwie?


(MrLukaszo) #2

Pomoże ktoś, ktokolwiek? Na tym komputerze miałem najważniejsze hasła, dlatego postanowiłem zrobić akutalizacje.
Za wszelką pomoc dziękuję.


(mechanic) #3

na kompie miałeś najważniejsze hasła i postanowiłeś zrobić aktualizacje? dobre :wink: z reguły zamiast aktualizacji, robi się backup ważnych plików, nikt tu nie ma magicznej kuli, nikt Ci nie zagwarantuje jak się zachowa twój komp, nie wiadomo czy ekran wróci, któraś aktualizacja i proces się zawiesił, na przyszłość do aktualizacji użyj ‘WSUS Offline Update’


(pocolog) #4

Nie przesadzaj, aktualizacja windowsa nie wykasuje mu zawartości dysku :stuck_out_tongue: Niemniej ja bym dał kompowi jeszcze trochę czasu jeśli mieli dyskiem to się nie zawiesił. Jeśli komputer ma 2 GB RAM to pewnie dysk też ma odpowiednio stary i powolny. Zabrakło RAMu i system zaczął korzystać z pliku wymiany, dodatkowo aktualizuje się więc też korzysta z dysku. Kumulacja i zmuła, ale do wesela się wyrobi :wink:


(D35CART35) #5

Ale jak długo będzie się aktualizował i czy ekran wróci nikt mu nie powie.


(MrLukaszo) #6

Jak klikam Caps Locka na klawiaturze to nic się nie dzieje, nie zaświeca sie nawet lampka na klawiaturze.


(pocolog) #7

A to już niedobra oznaka :wink:

W takim razie wyłączyłbym go i sprawdzał co się dzieje, jak nie wstanie to z płyty/pendrive z linuksem zrobiłbym kopie zapasową plików i naprawiał najpierw płytą instalacyjną windowsa, a później czym się da :wink:


(MrLukaszo) #8

Ale pierwsza dioda klawiatury świeci, dysk ciągle pracuje, nawet gp słychać.


(mechanic) #9

możliwe że zaraz się o tym przekonamy :wink:


(pocolog) #10

Ostatnio (chyba z rok temu) jak instalowałem na czysto windows 7 na mocniejszej maszynie to 2 dni szukał i instalował aktualizacje… non stop… Windows taki piękny :laughing:


(mechanic) #11

też mam złe doświadczenia z windows update na 7, ale wsus offline dobrze to ogarnia, a druga sprawa to instalowanie tak dużej ilości poprawek albo na czymś się zawiesi, albo czegoś nie zainstaluje, lepiej to podzielić na kilka części np. po ok. 50 poprawek


(MrLukaszo) #12

A mógłbyś mi jeszcze odpowiedź na jedno pytanie? Komputer działa normalnie, wyłączyłem go i włączyłem, ale mam wrażenie, jakby w okolicach procesora nasiliło się takie popiskiwanie, może mam tylko takie uczucie, ale jednak, jest to możliwe?


(pocolog) #13

Na pewno nie przez aktualizacje - może płyta główna szwankuje? Poczekaj na specjalistów albo załóż temat w dziale ze sprzętem https://forum.dobreprogramy.pl/c/sprzet/hardware-sterowniki żeby szybciej zauważył go ktoś kto się na tym zna.

Takie piszczenie mogą powodować kondensatory czy inne dziadaństwo :thinking: