Akualizacje i związane z tym problemy


(Avista) #1

Miałem we Viście zablokowane aktualizacje dlatego że kiedy miałem ustawienia zalecane to system dosyć szybko mi padł.

I tak sobie żyłem spokojnie (przez prawie dwa lata) bez tych aktualizacji gdzie wszystko hulało że aż hej.

Aż padło mi na mózg i włączyłem hurtową aktualizację z którą system sobie nie poradził bo przy konfiguracji onych zgłupiał.

Chyba za dużo na raz.

Zaczął się z tego wycofywać a potem przywróciłem system sprzed aktualizacji ale po tej niby aktualizacji świat już nie był taki sam.

Nie chodzi mi parę gier i nawet po ponownej instalacji dalej nie ruszają, więc wygląda na to że tylko format rozwiążę problem, bo próba aktualizacji prawdopodobnie poczyniła zmiany w rejestrach które chyba są już nieodwracalne.

Czy tak jest czy błędnie myślę?


(system) #2

Błędnie myślisz! Jakim cudem system może "paść" po aktualizacjach. To po co one są? Żeby psuć system? Nie przesadziłeś z takim wnioskowaniem? Problem prawdopodobnie tkwi w indywidualnej konfiguracji komputera, sprzętu i oprogramowania oraz konserwacji tegoż.


(Dimatheus) #3

Hej,

Na początek powinieneś przeczyścić dysk komputera oraz rejestr systemowy przy pomocy na przykład CCleanera. Następnie wypadałoby wykonać defragmentację. Być może brak miejsca na dysku na utworzenie punktów przywracania spowodował problemy w czasie instalacji. A jeśli boisz się puszczać aktualizacji hurtowo, zawsze można zaznaczyć, które z nich w danej chwili mają być instalowane. Po instalacji restart systemu i instalacja kolejnej partii łatek. :slight_smile:

Pozdrawiam,

Dimatheus


(system) #4

Owszem! Tylko, że takie sytuacje są zawsze zawinione przez użytkownika i błędy w dotychczasowej eksploatacji systemu, a nie przez aktualizacje. A o to w tym temacie chodzi.


(system) #5

Aktualizacje do systemu są konieczne. Jeśli je wyłączysz, narażasz swój system na szybszą awarię. To nie wina aktualizacji, że ci system się wali. Jest tak, jak ci napisał Poraj, albo masz pirata i problemy z aktualizacjami, bo na oryginalnym systemie nikt rozsądny nie blokuje systemowych aktualizacji


(Avista) #6

Źle mnie zrozumieliście - chyba.

System działa tylko parę gier przestało dawać znaki życia.

System jest oryginalny bo kupiłem go z komputerem w sklepie a defragmentacja nie jest wymagana bo we Viście (opcjonalnie) system przez cały czas defragmentuje dysk kiedy komputer jest włączony.

Robi to w tle.


(system) #7

Więc przepraszam za podejrzenie co do oryginalności. No ale jak parę gier przestało działać, to jednak coś ci się wali. Ja nigdy sobie nie wyobrażałem, że mogę zatrzymać pobieranie aktualizacji.


(Avista) #8

A więc było tak. Zakupiłem dwa lata temu komputer.

Jestem średnio zaawansowanym użytkownikiem komputera. A więc nie głąb całkowity.

Komputer miał włączoną automatyczną aktualizacją.

Po dwóch miesiącach i iluś tam aktualizacjach coś zaczęło się rąbać w komputerze.

Postawiłem system od nowa i wyłączyłem aktualizację.

Przez dwa lata komputer i system chodził idealnie aż do ponownej próby aktualizacji.

Inna sprawa że zmieniałem sterownik do karty i to on mógł też coś namieszać w systemie i dlatego pewne gry umarły za to inne chodzą jakby nigdy nic, np. Aion

Zaś nieudana aktualizacje też zapewne coś namieszała w systemie ale generalnie reszta aplikacji chodzi bez zarzutu więc nie będę z tego robił tragedii greckiej.


(Dimatheus) #9

Hej,

I tak, i nie. Systemowa defragmentacja jest niestety w Viście jeszcze bardzo zawodna i słaba... Zresztą ściągnij Defraggler'a - program bezpłatny do defragmentacji dysku - i zrób analizę. Gwarantuję, że przy korzystaniu tylko z rozwiązania, o którym piszesz, fragmentację na poziomie minimum 30% masz jak w banku. :slight_smile: A co z czyszczeniem dysku i rejestru?

Spróbuj więc dokonać aktualizacji sterownika jeszcze raz. Najpierw odinstaluj obecny sterowniki, następnie uruchom komputer w trybie awaryjnym, w którym przy pomocy CCleaner'a usuniesz resztki sterowników z dysku i rejestru. Później już normalne uruchomienie systemu, aktualizacja sterowników do chipsetu płyty głównej, kolejny restart i aktualizacja sterowników graficznych. Na koniec warto zaktualizować też platformę DirectX.

Pozdrawiam,

Dimatheus


(Avista) #10

To znaczy?

Chyba masz na myśli program np. jak Auslogics Registry Cleaner?

Jeśli tak to zrobiłem to.

Sprawdzałem i mam 10-tkę.

Jest jakaś lepsza dziesiątka ponad tą co mam?


(Dimatheus) #11

Hej,

Zrobiłeś powyższe?

Oczywiście by zainstalować nowy DirectX na Windows Vista konieczna jest jedna z aktualizacji - aktualizacja platformy systemu.

Pozdrawiam,

Dimatheus


(Agatonster) #12

labamba ,

Poradnik dla Ciebie

Proszę poprawić tytuł tematu na konkretny, mówiący o problemie. W celu dokonania zaleconej korekty proszę użyć przycisku Edytuj przy poście otwierającym ten temat.

Zignorowanie zalecenia będzie skutkowało usunięciem tematu do Kosza.