Allegro: reklamacja a zwrot

Wiem, że w przypadku reklamacji sprzedający powinien zwrócić wszystkie koszta poniesione przez kupującego. Jednak nie jestem pewna jak wygląda zwrot kosztów odesłania towaru. Czy sprzedający zwraca całą sumę czy tylko tyle, ile płaciłam za przesyłkę kupując towar. Odesłanie pocztą za potwierdzeniem odbioru to koszt 16 zł, a za przesyłkę w moją stronę płaciłam 8 zł.
W przypadku zwrotu wiem, że koszt odesłania zakupionego przedmiotu pokrywa kupujący. Nigdzie jednak nie mogę znaleźć informacji, czy sprzedający zwraca wszystkie koszta zakupu razem z przesyłką w moją stronę czy tylko wartość zakupionego towaru.
I jak to właściwie jest w przypadku towaru niezgodnego z opisem. Czy wtedy podlega reklamacji czy zwrotowi? Konkretnie to buty miały podaną długość wkładki, gdyż nie była ona zgodna z rozmiarówką i okazało się, że w rzeczywistości do tych butów wchodzi wkładka o 1 cm dłuższa niż podano, w związku z czym są po prostu za duże.

Allegro wszystko wyjaśnia…

No właśnie to czytałam i dalej nie wiem jak to jest w przypadku zwrotu. Do tego nie wiem, czy te buty podlegają w końcu reklamacji czy zwrotowi

Jak dla mnie to zwykły zwrot, i tak bym zrobił, bez żadnego “zdziwiania”…

1 polubienie

Sprzedawca zwraca cenę zakupu i koszty przesyłki do ciebie (to co było na fakturze, paragonie), ty odsyłasz towar na swój koszt.

1 polubienie

A dlaczego to się nie kwalifikuje do reklamacji? Przecież buty są większe niż podano w opisie :frowning:

Opis producenta na bucie jest inny niż podany w aukcji, czy z twoich pomiarów wynika inaczej?
Jeśli ta pierwsza opcja, to możesz pogadać ze sprzedawcą i liczyć że się zgodzi, jak się nie zgodzi to wątpię że będziesz się szwendać po sądach za 20 zł :wink:

Tak czy inaczej odesłać musisz na swój koszt, a o ich zwrot dopiero dochodzić.

Na aukcji były podane wymiary wkładki do poszczególnych rozmiarów i przy rozmiarze 40/41 podano dł. wkładki 23,5 cm, co normalnie odpowiada rozmiarowi 38. Dzwoniłam i pytałam sprzedawcę czy faktycznie jest taka rozbieżność, bo nie wiem, czy mam się kierować rozmiarem buta czy długością wkładki. Powiedział, że te rozmiary są niewłaściwe i mam patrzeć na długość wkładki. W domu po zmierzeniu okazało się, że do tych butów wchodzi wkładka 24,5 cm, czyli o 1 cm dłuższa niż podano w opisie oferty. Na bucie jest tylko wybity nr 40/41. Jeszcze specjalnie stanęłam na kartce, obrysowałam stopę i jak byk wyszło mi 23,5 cm, a buty są zdecydowanie za duże

Spróbuj się dogadać ze sprzedawcą, żeby wymienił ci buty na odpowiedni rozmiar. Jeśli zależy mu na opinii to powinien potraktować cię normalnie, ale to też zależy pewnie od twojego podejścia. Lepiej próbować załatwić to polubownie.
Na przyszłość wszystkie takie rozmowy prowadź via email, albo sms żeby mieć potwierdzenie. Bo teraz to jest słowo przeciwko słowu i bez dobrej woli sprzedawcy nic nie ugrasz.

1 polubienie

Sprzedający osoba prywatna, czy prowadząca działalność gospodarczą?

Firma - Przedsiębiorstwo Handlowe
I właśnie problem w tym, że ten sprzedawca w ogóle nie odpisuje na maile. Tylko telefonicznie można się z nim skontaktować :frowning: Na zapytanie o te rozmiary też nie odpisywał, więc w końcu zadzwoniłam.
Dziś rano też dzwoniłam i mówiłam, że buty są za duże, to się zgodził zwrócić wszystkie koszta, ale nie mam tego na piśmie więc założyłam dyskusję na Allegro, ale tam nie odpisuje

Wszystko jasne, lub prawie wszystko :)…

1 polubienie

To masz nauczkę żeby takich sprzedawców omijać, nie zawsze cena jest najważniejszym kryterium wyboru towaru :wink:

Inna sprawa to że nigdy by mi nie przyszło do głowy kupować buty przez internet. Ja jak nie przymierze, to nie wiem czy mi się dobrze będzie chodzić, a na nodze często inaczej się prezentują niż na półce, czy zdjęciu.

2 polubienia

@Madafaker Najtańszy sposób dostawy u tego sprzedającego to bezpłatny odbiór osobisty (ale nie w moim mieście), a później list ekonomiczny za 6 zł. Wiadomo, że nikt nie zamówi sobie butów listem ekonomicznym, więc wybrałam odbiór na poczcie za 8 zł. Odesłanie mu tych butów za potwierdzeniem odbioru, to z kolei koszt 16 zł. W takim razie ile z tego miałby mi zwrócić?

@anon741072 - kupowałam już wielokrotnie i nigdy nie było problemu. Gdyby tu były normalne rozmiary i wielkość buta odpowiadałaby podanemu rozmiarowi, to też by nie było problemu

Buty kupiłaś na stopę czy żeby wkładka pasowała? Jeśli są za duże reklamuj i wymień na odpowiednie. Nie chcesz wymieniać tylko zrezygnować to odeślij. Szanujący się sprzedawcy zwracają koszt wysyłki do nich, Inna sprawa że numeracje butów są zazwyczaj zawyżane i to najczęściej przez markowych producentów. Ja mam stopę rozmiar 45 a takiego Adasia muszę brać w rozmiarze 46 czy nawet 46.5 żeby mi wszedł na stopę…

Allegro:
Sprzedający w tym samym czasie powinien zwrócić Ci wpłaconą kwotę (cenę przedmiotu oraz koszt wysyłki)

Z autopsji…zawsze mi zwracano stricte tyle ile sumarycznie zapłaciłem, tj. cena towaru, plus dokładnie taką kwotę jaką faktycznie zapłaciłem za wybrany sposób dostawy, zero problemów.
Oczywiście zdarzało mi się dopłacać, do kosztów zwrotu, te kilka złotych…

1 polubienie

@witek-pl Mój rozmiar to 38 i długość stopy to 23,5 cm. Jednak rozmiary tych butów były nieadekwatne do rzeczywistych, dlatego sprzedawca podał długości wkładki i kazał się nimi kierować. Wkładka 23,5 cm była przypisana do rozmiaru 40/41. Jednak po zakupie okazało się, że te długości wkładki też podał nieprawidłowo i w rzeczywistości jest o 1 cm dłuższa niż w opisie dla tego rozmiaru.

@Madafaker - no i właśnie tu jest niejasny opis na Allegro, bo nic nie wspominają o kosztach przesyłki zwrotnej, a jedynie o kosztach wysyłki w moją stronę. Tymczasem to koszt przesyłki zwrotnej jest największym problemem, bo jest dwukrotnie wyższy od kosztu wysyłki ze strony sprzedawcy

Osobiście nie czekał bym na rozstrzygnięcie rozpoczętej “Dyskusji”, tylko “przebolał” stratę tych kilku złotych na zwrocie, szkoda “nerwów”…i “cześć pieśni”…