AllPlayer 2.2.8


(Adamrachwal) #1

Dzisiaj zdarłem z http://www.dobreprogramy.pl AllPlayera 2.2.8 a wraz z nim jakiegoś syfa.Co prawda udało mi się go usunąć,ale chyba na takich stronach nie powinno być takich sytuacji.Mam nadzieję że to są sporadyczne przypadki i więcej mi się to nie będzie zdarzać.

Trochę się zawiodłem na tej stronie :frowning:


(Bunio) #2

Jakiego masz antywirusa ?

Być może jest nadwrażliwy.


(Monczkin) #3

Jakiego ??

Programy, publikowane na vortalu są sprawdzane pod kątem niebezpiecznych komponentów.

Całkiem możliwe, że "problem" ten był spowodowany komponentem "live update" programu, który jest całkowicie bezpieczny. Szerszy opis zawartości programu masz na stronie domowej

http://www.marbit.com.pl/index.php?modu ... play&pid=9

Niektóre programy antyvirusowe są "nadwrażliwe".


(Adamrachwal) #4

Mam Norton Security Center 2005


(K Aro100) #5

Mi sie jakos wydaje to nie mozliwe to chyb najlepszy polski vortal i ja tyle juz rzeczy nasciagalam a nawet malenkiego robaka nie mialam ani nic takiego sama nazwa vortalu muwi "dobre programy" 8)


(Adamrachwal) #6

Znalazłem Plik VVSNInst.exe

Po zainstalowaniu AlllPlayera same zaczęły zaznaczć mi się na pulpicie ikony.Więc po wybraniu obojętne której ładował mi się od razu net.Co prawda strona którą mam ust.na startową ale coś chyba nie było tak.Poza tym menu Start po wybraniu czegokolwiek nie znikało i komp.strasznie mulił.Jak chciałem przywrócić system z panelu ster. to po wybraniu powrotu do daty... komp.się wieszał.Spyboot go znalazł i usunął ale nie wszystko,oprócz niego musiałem ręcznie wyszukać i usunąć plik z tymczasowych.Ale już wszystko ok. :slight_smile:


(Bunio) #7

I ten przypadek przybija gwóźdź do trumny drogiemu Nortonowi. :roll:

Lepiej postawić na tańsze i lepsze alternatywy.

Co do plików z Vortalu.

Ten wirus nie musiał pobrać się akurat z tego Vortalu.

Mogłeś złapać go z innej strony internetowej.