Antywirus,instalować?


(system) #1

Cześć. Z racji tego że komputer mi się zepsół musiałem przesiąść się na laptopa.Tutaj mam windowsa XP,1 gb ram i 1,7 ghz procesora.Słabo prawda ? Dodajmy do tego włączony antywirus(na komputerze używałem avg, więc pewnie tutaj też zainstaluje), i komputer chodzi na prawdę wolno.Czy nie instalowanie antywirusa na tym systemie bardzo mu zaszkodzi ? Czy windows XP jest w stanie sam się ''obronić'' ?


(IPSEN) #2

Mogę Ci sprawdzić system  pod kątem aktywnego w tle oprogramowania

Uruchom autoruns  -http://technet.micro…s/autoruns-po skończonym skanie-File>save>plik-AutoRuns.arn- umieść na -http://sendfile.pl/- na forum podaj linka

 

Pokaż okno procesów-https://technet.micr…s/bb896653.aspx

 

spróbuj-http://www.dobreprogramy.pl/Panda-Free-Antivirus,Program,Windows,57976.html


(Jusko) #3

Antywirusa zawsze mieć warto, choćby przezornie. Powiem jednak tak - jeśli nie oglądasz stron pornograficznych, nie ściągasz torrent / piratów / cracków, nie otwierasz lewnych załączników, nie używasz dziwnych downloaderów, no to ryzyko infekcji jest relatywine małe.

 

Polecam w tym miejscu Panda Cloud - antywirus działający w chmurze. Jest naprawdę leciutki i zajmuje tylko parę MB RAM. Lekkość polega na tym, że z racji korzystania z chmury, większość procesów i zasobów znajduje się na serwerach Pandy, zatem aplikacja nie ssie po zasobach sprzetowych. Aplikacja działa też off-line, choć z racji swojej natury lubi stałe począczenie internetowe (bieżąca baza antywirusowa).

 

XP jako system trochę wiekowy i pozbawiony już wsparcia, czyli wykluczony z oficjalnego użytku domowego - kiepsko radzi sobie sam z siebie. Panda Cloud mieści się chyba w 3-4MB RAM i nie męczy procesora, zatem celowałbym w instalację tego AV. Używam na swoich PC oraz wsadzam do maszyn jak Twoja, gdzie tradycyjny AV niepotrzebnie dusiłby sprzet - jestem zadowolony.


(Robin-Otzi) #4

Instalowałem kiedyś Windows XP, zaraz po instalacji systemu zainstalowałem antywirusa, i co się okazało?

przez ten czas zdążył już sam zciągnąć kilka wirusów tylko dlatego, że był podłączony do internetu!

Może to była stara wersja a później coś poprawili, ale jeśli nie jesteś super doświadczonym użytkownikiem

to ja proponuję Baidu AV i Paidu PC Faster

albo poproś doświadczoną osobę o sprawdzenie…


(system) #5

Windows XP sam się nie obroni! Polecam antywirusa działającego w “chmurze”. Panda Cloud nie jest już rozwijany. Ma następcę pn. Panda Free. Działa jak Panda Cloud i jest idealny na stare komputery.

http://www.dobreprogramy.pl/Panda-Free-Antivirus,Program,Windows,57976.html


(system) #6

Czyli lepiej Panda Cloud czy Panda Free ? Bo na razie jestem bez antywirusa ;d

 

 

Aaa i jeszcze jedno.Gdy zainstaluje już pande, to oczywiście zeskanuje cały komputer.Problem w tym ,że prawodpodobnie pousuwa mi pliki .exe serwerów prywatnych Metin 2.Czy zanim wykonam skanowanie,dodanie do wyjątków wykluczy folder tych serwerów ?


(Jusko) #7

Panda Free - mówiąc o Cloud, miałem skrótowo na myśli wersję chmurową dla domu :wink:


(angry) #8

Do instalacji jest potrzebny internet, do działania też chyba co nie? Chmura = internet


(Jusko) #9

Instalacje on-line to nic niecodziennego :wink: Tak, instalator dociąga sobie w trakcie instalacji niezbędne pliki (jeśli się nie mylę, widziałem też instalator offline mający jakieś ~50MB).

 

Program może działać i skanować offline, bez potrzeby połączenia internetowego. Ze względu jednak na swoją naturę - będąc online, aplikacja na bieżąco ma dostęp do aktualnej bazy AV. Będąc offline, bazuje z kolei na swojej pamięci cache (według Pandowego FAQ, wszystko co potrzebne do ochrony jest cachowane, także spoko). Bieżący kontakt z chmurą pozwala też czasem lepiej określić, czy dany plik jest rzeczywiście niepożądany. Przykładowo kiedyś uruchomiłem plik i wylądował on od razu w kwarantannie, lecz został parę minut później przywrócony - podejrzewam, że silniki na serwerach przeanalizowały w międzyczasie, czy to rzeczywiście coś złośliwego (był to downloader aplikacji, coś a’la dobroprogramowy asystent pobierania).

 

Sumując jednakże - aplikacja może działać bez internetu na podstawie swojego cache, ale najlepsze warunki są z aktywnym połączeniem internetowym. Pytanie jednak - kto dziś z ręką na sercu pracuje czysto offline? :wink: Ciężko mi ocenić, czy to najlepszy AV, ale używam go od paru lat i jestem zadowolony.