Aparat cyfrowy/Lustrzanka do 3000zł


(DiamondBack) #1

Od razu mówię, że jestem amatorem totalnym w dziedzinie fotografii i nawet aparat z SGS4 jest dla mnie wystarczający. Ale potrzebuję aparatu w pracy do zdjęć z imprez, wycieczek i do cykania zdjęć w plenerze a aparat w telefonie to już za mało. Proszę o jakieś porady do modeli + ewentualne akcesoria.


(Vidivarius) #2

Oczywiście mojej opini nie traktuj jak wyroczni.

Robię zdjęcia od ponad 20 lat. Przerabiałem już różne opcje i aparaty. Aktualnie mam hybrydę (wygląda jak lustrzanka ale nie ma lustra, za to ręczną regulację ostrości i zoomu pierścieniami na obiektywie). Robię dużo fotek przy różnych okazjach, na niektórych zarabiam (okazyjnie).

Aktualnie bym nie brał lustrzanki tylko jakiś aparat systemowy - mały kompakt z wymiennymi obiektywami. Dlaczego?

  • Mają już spore matryce APS-C robiące przyzwoite foty nie odbiegające znacząco od matryc lustrzanek

  • Wymienne obiektywy dają pole manewru - np stałoogniskowy, jasny obiektyw, można w razie potrzeby zamienić na jakiś tele ale nieco ciemniejszy (lustrzanki też tak mają)

  • Są lżejsze, dużo lżejsze. Co u mnie po kilometrach marszów z kobylastym aparatem daje się nieprzyjemnie odczuć

  • Tak jak lustrzanki mają pełen zakres ustawień - od full manual do autaomatu

  • Kręcą filmy w FHD

 

Podsumowując - aparaty systemowe mogą robić nieco gorsze (nie jest to regułą) foty od lustrzanek, tak jak lustrzanki mają pełny zakres nastawów, wymiany obiektywów, akumulatorów, dołączania osprzętu (mikrofony lampt błyskowe), są lżejsze.

 

Ostatnio poważnie rozważam przesiadkę na coś w stylu Sony NEX-6 lub NEX-7

http://www.fotopolis.pl/index.php?n=15560

http://www.euro.com.pl/kompakty-z-wymienna-optyka/sony-nex-6-16-50-mm-czarny.bhtml?gclid=CM6AmdHcnr0CFa3LtAodXl0Atw#opis

 

Na koniec powiedzonko :slight_smile:

Amator martwi się o sprzęt, zawodowiec o kompozycję kadru, a artysta o światło.


(skrzek) #3

Aparat to jedna bajka, a obiektywy to zupełnie inna historia.

do zdjęć z imprez pewnie przyda się zewnętrzne doświetlenie.

Na wycieczki pewnie wystarczy KIT (18-55), który do pewnych zastosowań plenerowych będzie za ciemny (portret), za krótki lub za długi (jakieś krajobrazy)


(Vidivarius) #4

@skrzek

W pełni się zgadzam. Należy osobno rozpatrywać jakoś boty i szkieł. Zasada ta ma takie samo zastosowanie przy lustrzankach jak i przy systemowych.

Kupując aparat z wymiennymi obiektywami (lustrzankę czy systemowy) można nieraz trafić fajną promocję gdzie do przeciętnego obiektywy kitowego zmienoogniskowego dają jakiś stałoogniskowy najczęściej z krótką ogniskową. Warto polować. Ma się wtedy dwa obiektywy na starcie.

Można też rozważyć osobny zakup body i szkieł - więcej szukania, ale zakup szyty całkowicie pod swoje potrzeby i portfel.

 

Poza tym kolega DiamondBack, jak sam pisze, o fotografii ma małe pojęcie, więc świadome wyciskanie ostatnich potów i możliwości ze sprzętu nie wchodzi w rachubę. Moim zdaniem, jeśli może wydać 3000 na aparat, to któryś z systemowych z dodatkowym obiektywem w promocji i tak będzie sporo przekraczał jego możliwości. Da jednak spory zakres rozwijania swoich umiejętności jeśli tylko złapie bakcyla fotografii.

Jak znam życie, na początku i tak będzie jechał na automacie.


(pstrowsky) #5

Za 3k w grę wchodzi tylko czysto amatorska lustrzanka lub bezusterkowiec. Wdług mnie nie ma powodu przepłacać za lustro. Chyba, że kogoś ciągnie do segmentu profesjonalnego, ale to są już znacznie większe pieniążki.