Aparat do 500zł - podane kryteria i konkretne propozycje :)


(Foto755) #1

Witam!

Przez 5 lat służył mi legendarny wręcz w swej klasie i przedziale cenowym Canon PowerShoot A560.

Niestety, aparat coraz częściej mnie zawodzi i nie spełnia już mych wymagań...

W związku z tym, poszukuję nowej cyfrówki do kwoty 500zł (bez akcesorii).

Aparat ma być uniwersalny - najczęściej różnego rodzaju wydarzenia - imprezy, wycieczki (przyroda, ludzie, krajobrazy).

Ogólnie bez konkretnego ukierunkowania czy mocno sprecyzowanego wymagania na poziomie profesjonalisty.

Dużą wagę przywiązuję do filmów. W związku z tym, niezbędna jest jakość nagrywania HD. Mile widziany zoom przy kręceniu.

Ponieważ bardzo doskwiera mi obecnie brak stabilizatora obrazu , dorzucam też takie kryterium.

Trochę już zdjęć narobiłem i niekiedy bawiłem się półmanualnym trybem w Canon'ie A560, dlatego fajnie byłoby mieć pełny manual w nowym aparacie. Proszę nie wytykać że określenia "uniwersalny" i "manualny" do siebie nie pasują. Nie chodzi mi o jakieś profesjonalne fotografowanie czy super zaawansowane nastawy. Po prostu pełny automat po 5 latach zabawy z A560 szybko by mnie znudził, a mam ambicje na trochę więcej niż tryby tematyczne.

Żeby nie było, że chcę na gotowe - sam też sporo szukałem i czytałem i wyszczególniłem takie oto propozycje:

  • * Canon PowerShot SX130 IS

Wiem, że jest sporo wątków, gdzie ludzie dysponują podobnym budżetem i mają dylematy zbliżone do moich, jednak w swoim temacie zawsze można pociągnąć jakiś wątek, dopytać, rozwinąć niezrozumiałą kwestię etc., stąd właśnie ten post :slight_smile:

Bardzo proszę o pomoc w wyborze aparatu z uwzględnieniem powyższych założeń.

Myślę nad tymi ww pozycjami i jakby ktoś miał jakieś za/przeciw któremuś lub cenne informacje - proszę pisać.

Jeśli ktoś z kolei ma ciekawsze propozycje - również wdzięczny byłbym za posty :slight_smile:

Będę wdzięczny za wszelką pomoc!

Pozdrawiam

755


(skrzek) #2

Jesli bierzesz pod uwagę coś droższego niż 500 - sugeruję się ceną Olympusa. To zrezygnuj z Olympusa (nie leć na jego zoom, bo to się nie sprawdza) i popatrz na Panasonic’ki z serii TZ. Będziesz miał mały kompaktową obudowę z dobrym zoomem i sprawnie działającą stabilizacją.


(Foto755) #3

Nie sprawdza się? Hmm. A mógłbyś mi pomóc w analizie porównawczej Canon’a i Olka?

  1. Zoom: Olympus ma dużo większy zakres ogniskowej od omawianego Canon’a. Oczywiście “lepiej mieć, niż nie mieć”, choć szczerze, to z tak dużego zoom’a sporadycznie bym raczej korzystał, bo ani nie “poluję” na żadne ptaszki ani księżyc nie jest moim ulubionym obiektem fotograficznym. Nie mniej jednak spotykałem się z opiniami, że “upchanie” większego zoom’a w niższej klasy cyfrówki może odbić się na obiektywie i samej jakości zdjęć. Jak myślicie…?

  2. Stabilizacja obrazu: w zagramanicznych testach wygrzebałem, że w Olku występuje “sensor-shift system” / podwójna stabilizacja / stabilizacja mechaniczna (ruchome mocowanie matrycy). W przypadku SX130 IS, stabilizacja ta jest “po prostu” optyczna. No i w tym momencie przyznaję, że nie mam pojęcia jak w praniu wygląda stabilizowanie obrazu u jednego i u drugiego i czy ta stabilizacja jest lepsza mechaniczna czy optyczna… Wydaje mi się, że chyba w obiektywie, czyli optyczna - Canon’a?

  3. Czas otwarcia migawki - przy XS130 IS jest to 1/2500 sekundy, Olek ma 1/1500 sekundy. Lepiej więc wypada chyba Canon? Ale znów - jak to przekłada się na praktykę. Czy ta różnica jest zauważalna, czy 40% krótszy czas otwarcia migawki mi się “przyda” i w ogóle z niego skorzystam?

  4. Obiektyw szerokokątny i otwór - 25 mm + f/3.1 u Olympusa vs 28mm + f/3.4 Canon’a. I jak zwykle - czy ta różnica jest istotna, czy zwracać uwagę i uznawać dużą przewagę Olympus’a w tej kwestii?


(skrzek) #4

Poruszasz dość szczegółowe kwestie - może rozejrzyj się za uzywanym lustrem jeśli kręcą cię zdjęcia :slight_smile:

Ale odnosząc się do Twoich pytań:

  • tak wielki zoom jest praktycznie nie używalny - miałem taką hybrydkę z 18x zoomem - z ręki można było robić max do 14x, żeby coś na tych zdjęciach było widać i ich jakość nie wołała o pomstę do nieba. większy zoom wymaga statywu (a to z kolei obliguje do wyłączenia stabilizacji)

  • Stabilizacja optyczna, czy w matrycy - zdania są podzielone i w tym przypadku (aparatów bez wymiennej optyki) ciężko ocenić. W lustrach to co innego. Większość uważa, że stabilizowany obiektyw jest lepszy. Sam mam Pentaxa - który jest stablizowany w korpusie - dzięki temu mam stabilizowane wszystkie obiektywy - nawet takie wyprodukowane 30 lat temu.

  • czas otwarcia migawki - sprawiasz wrażenie jakbyś nie wiedział, co warunkuje… Tak, czym aparat ma dostępny krótszy czas tym lepiej - pozwala zamrażać ruch przy bardziej otwartym obiektywie - co pozwala na mniejszą głębię ostrości… choć w kompaktach ze względu na fizyczną wielkość matrycy jest to kwestia drugorzędna bo tzw. “papierowej” głębi praktycznie nie da się uzyskać.

  • szerokokątny obiektyw - czym mniejsza ogniskowa na krótkim końcu - tym lepiej - szeroki kąt jest bardziej zauważalny w kadrze, niż długi koniec obiektywu. i oczywiście czym jaśniejszy tym lepiej - na ogół świadczy to o jego jakości. (choć nie zawsze) obiektyw jaśniejszy ma mniejszą liczbę F (jest to ułamek, pokazujący przy literze F tylko mianownik tegoż ułamka)

Dla mnie bardziej zastanawiające jest dlaczego patrzysz na “duże” kompakty, a nie na coś co zmieścisz w kieszeni?


(Foto755) #5

Dzięki za fachowe odpowiedzi. :slight_smile:

Odpowiadając, zacznę od końca - muszę przyznać, że szukając cyfrówki w zastępstwo za A560 wcale nie kierowałem się gabarytami czy wyglądem. Najpierw określiłem budżet, a później zacząłem poszukiwania… Dopiero jak sam wytypowałem kilka modeli po cenie i parametrach zauważyłem, że z budowy to właśnie najczęściej takie kompakto-hybrydy… Pare godzin temu przeglądałem jednak allegro w celu zorientowania się jak wygląda sprawa z ew. pokrowcem na rozważane przeze mnie modele i o ile SX130 IS w jakiś pokrowiec jeszcze wlizie, to do tego Olympusa SP-620UZ czy np. Fuji S2980 trzeba by już kupić torbę, a to średnio uniwersalne i dało mi do myślenia… :expressionless:

W związku z tym faktycznie odpuszczam te “z wyglądu hybrydy” i będę musiał kupić coś bardziej kompaktowego. Canona SX130 IS jeszcze do takich zaliczam…

Pisałeś jednak o Lumix’ach serii TZ - do 500, 550zł nie widzę nic nowego na Allegro. O jakie konkretnie modele Ci chodziło?

I mógłbyś rzucić czymś, co by mnie do nich przekonało? Jakieś zalety nad SX130 IS? (nie odbieraj tego, jakbym “bronił” i uparł się na Canona, a Ty miałbyś mnie przekonać - po prostu traktuję go trochę jako punkt odniesienia). :wink:


(skrzek) #6

Kolejne pytanie… Po co przeglądasz wyłącznie nowe aparaty? Wg mnie to wyrzucanie pieniędzy w błoto, zwłaszcza jesli kupisz aparat o którego się dbało.

Popatrz na testy TZek - http://www.lumix-forum.org/panasonic-lu … -serii-tz/

Sam użytkowałem 2 Lumixy (LZ5 do dziś użytkuje siostra, przeżył piaskową kąpiel a po niej wizytę w serwisie, jakiś czas używałem FZ28 na którego złego słowa nie powiem - ale zaczęły mi przeszkadzać ograniczenia, które mają wszystkie kompakty), więc może to przywiązanie do marki, ale przeglądając podane testy parokrotnie spotkasz się ze stwierdzeniami że niektóre modele w momencie, gdy pojawiały sie na rynku zyskiwały miano kompaktów “niemal idealnych”.

Popatrz po używkach na allegro - http://allegro.pl/listing.php/search?ca … &string=tz

a to, że nie możesz znaleźć nowego modelu w podanym budżecie, a ceny używek są często wyższe, chyba jednak o czymś świadczy.


(Foto755) #7

Moja siostra ma od 2 lat Lumixa FZ-38. Trochę się nim bawiłem, ale jakoś nie podpasywała mi obsługa (albo - i nawet na pewno jestem po prostu konserwatywny i bardzo trudno mi się przestawić :P). Ale jak mówisz, że seria TZ jest godna uwagi to przyjrzę się tym modelom bliżej… :wink:

Swoją drogą jak już mowa o wierności marce - przypomniała mi się jeszcze jedna mocna strona Canon’ów, a mianowicie podatny na modowanie firmware i legendarne już CHDK Hack’i, które zwiększają możliwości aparatu i odkrywają zakamuflowane przez producenta funkcje jak np. dość istotny zapis w formacie RAW, wyświetlanie histogramu zdjęcia live, ustawienie dłuższego/krótszego czasu ekspozycji, migawka reagująca na ruch, gry 8) korygowanie wartości bitrate’u strumienia wideo, odblokowanie używania zoom’u optycznego przy filmach, efekty HDR i Time Lapse i wiele innych ■■■■■ół. Ze swojego A560 modem CHDK zrobiłem istny kombajn :lol:

canoncamerashack.jpg

I z tego co widzę, pod SX130 IS też jest…

Taki OT :slight_smile:

Jeszcze poczytam i poanalizuje, bo faktycznie też często napotykam wychwalanie Lumix’ów.

Dzięki za dotychczasowe odp! :slight_smile:


(skrzek) #8

Widzisz, ja dokładnie tak miałem z obsługa Canona podczas użytkowania Lumixa :wink: wszystko to nie intuicyjne było - wyłącznie kwestia przyzwyczajenia.

No tak nie wziąłem pod uwagę alternatywnych firmware’ów - jeśli używasz to pewnie bierz Canona - znasz Menu i dodatkowo zwiększysz możliwości.

Tylko zastanów się nad lepszym modelem kupionym jako używany :slight_smile:


(Foto755) #9

http://allegro.pl/canon-ixus-230-hs-cza … 97355.html

Hmm. Czy aby to np. jest warte uwagi?

Nie brałem pod uwagi Ixus’ów, właśnie ze względu na cenę (nowy 230HS 900-1k zł)

Powiem szczerze że przykuła mą uwagę rozdzielczość filmów full HD, slow motion (240p :shock: ), CMOS (chyba lepsza od CCD?).

Trochę denerwujący design już takiej typowej zabawki, nawet pokrętła nie ma :? Co sądzisz o tym produkcie? :slight_smile:


(skrzek) #10

I jak by Ci tutaj odpowiedzieć… Chyba najlepiej będzie w ten sposób:

Ale poczytaj test - http://www.optyczne.pl/4182-nowość-Canon_IXUS_230_HS.html (dużo tam super inteligencji i super automatyki)


(Foto755) #11

Ok, wybrałem - jednak Canon SX130 IS (nowy za 430zł) :slight_smile:

Wg mnie (z uwzględnieniem moich osobistych preferencji) do 500zł nie ma jednak ciekawszej propozycji nawet z wśród sprzętów używanych.

Kusił mnie chwile Ixus, ale jednak z trybu manualnego nie mogłem zrezygnować. Z uwzględnieniem tego filtra, wybór znacznie się okroił.

Ostateczną decyzję pomógł mi podjąć portal http://www.cameralabs.com, gdzie znajduje się mega szczegółowy test tego Canon’a i gdzie (w końcu znalazłem) w testach, zdjęcia wszystkimi aparatami robione są tych samych obiektów/miejsc, przez co łatwo otworzyć kilka kart, by porównać jakość zdjęć z poszczególnych modeli. Dla zainteresowanych link do testu:

http://www.cameralabs.com/reviews/Canon … ndex.shtml

Ogólnie, w werdykcje redakcja stwierdziła tam, że SX130 przewyższa jakością fotek DSC-H55 oraz nawet Lumix’a DMC-TZ8, o którym myślałem po Twoich sugestiach skrzek

Tymczasem wielkie dzięki za Twą pomoc skrzek! Muszę przyznać, że jestem zaskoczony że otrzymałem tu - na forum poświęconym bardziej chyba komputerowemu software’owi pomoc, bo założyłem taki sam temat na kilku innych forach (w tym większości o tematyce fotograficznej) i nigdzie więcej nie uzyskałem pomocy :?

Jak aparat dojdzie to napiszę jeszcze krótko o wrażeniach.

Pozdrawiam :slight_smile: