Artykuł na głównej dobrychprogramów o ujemnej wartości merytorycznej

Hej

Czekałem ponad tydzień z tym wpisem, gdyż liczyłem, że jednak może ktoś obudzi się, ale nic takiego miejsca nie miało. Wrzucam zatem malutki roast odnośnie wpisu o odświeżonej aplikacji PlayStation App. Oto wpis na głównej DP:

Z myślą o PlayStation 5 Sony odświeża aplikację PlayStation
Update: Wpis został usunięty, tu screen z tego co było:

jest to króciutki artykulik o tym jak Sony odświeżyło swoją apkę na smartfony wraz z premierą PS5. I nic by nie było w tym złego, gdyby nie to, że wpis opisuje starą aplikację!!! Przedstawia jak to trzeba mieć jeszcze oddzielną aplikację do wiadomości (nieaktualne!), opisuje listę niebieskich ikon (oczywiście pudło, bo też się zmieniły) no i sklep to ciągle wersja www (no też w nowej apce zostało to zmienione). Uwieńczeniem są screeny przeplatające się pomiędzy tekstem, które również pochodzą ze starej aplikacji. Dodajmy do tego jeszcze opis apki “w bazie aplikacji mobilnej”, gdzie screeny to już archeologia, bo pamiętają premierę PS4… A główna grafika wiodąca na górze to screen z zapewne notki prasowej, który jako jedyny jest prawdziwy i jeszcze bardziej pogrąża cały ten wpis.

Nie wiem w sumie nawet jak to podsumować. Jestem zażenowany. Dziękuję :man_facepalming:

1lajk
1lajk

Po kliknięciu w link, który dałeś w poście:

image

Może z cache przeglądarki ją masz? Bo u mnie nie ma, a w dacie publikacji na DP też takiego artykułu nie widzę.

Tak, chyba został właśnie usunięty :slight_smile:

Nic nie ginie, tu nie zlecono usunięcia:

https://web.archive.org/web/*/https://www.dobreprogramy.pl/Z-mysla-o-PlayStation-5-Sony-odswieza-aplikacje-PlayStation,News,111688.html

A strona nawet nie sprawdza czy ktoś ma prawo do usunięcia się z Internetu.


Kopia Google dalej coś widzi:

Nawet do 3 tygodni może to przetrzymywać.

DP - jej portret.

O jaka ładna strona z fajnym* artykułem, aż nostalgia wróciła! - powiedział fan FanFan
O jaki durny fan! - powiedział trzeźwy Wicus i dodał - W lustrze widziałbyś rzeczywistość, a nie jej portret!