Asus P5Q Pro - problemy ze startem


(AceDude') #1

Czołem,

mam PC o takiej konfiguracji:

Intel Core2Duo E8400 @ 3.00GHz

4x GoodRAM Pro PC7200 @ 800MHz

SAMSUNG HD322HJ

Zotac GeForce GTX 260 AMP2

Asus P5Q Pro

Chieftec GX-01B (650W)

Wszystko śmigało i śmiga od troszkę ponad dwóch lat wyśmienicie. Ale ostatnio pojawił się bardzo niefajny problem: podczas włączania komputera monitor pozostaje czarny, a BIOS nie daje sygnału dźwiękowego. Stało się to z dnia na dzień, nic szczególnego nie robiłem przy maszynie.

Kilka faktów, które może kogoś z was naprowadzą na jakiś pomysł:

1) pc można odpalić pozostawiając go włączonego na kilka minut i robiąc reset

2) można go też odpalić odłączając kabel zasilający na ~30s i podłączając z powrotem

3) odpalenie "normalnie" skutkuje brakiem sygnału z BIOS i czarnym monitorem, i najciekawsze: po resecie zasilanie się wyłącza, po ~2s włącza z powrotem i mam ten sam kłopot

4) reboot z poziomu Windowsa przebiega bez problemu

Ma ktoś jakiekolwiek pomysły?


(system) #2

Wygląda mi to na problem z kondensatorami na płycie głównej. Swego czasu taki problem miałem z monitorem, "zaskakiwał" dopiero po kilku minutach od włączenia komputera. Przejrzyj dokładnie kondensatory pod kątem wybrzuszeń, jakichkolwiek wycieków... Sprawdź połączenia tych kondensatorów, przeczyść obudowę z ewentualnego kurzu.


(AceDude') #3

Kurde... dzięki, najprawdopodobniej masz rację. Faktycznie, jedynym skutecznym sposobem jest zostawienie pc, żeby trochę pochodził, a potem zrestartowanie. Dzisiaj nie mam czasu, ale jutro pogrzebię przy wnętrzu maszyny i dam znać. Mam nadzieję, że to płyta główna, bo na PSU już mi się gwarancja skończyła ;(

Dam znać jutro - jakby ktoś miał jeszcze jakieś pomysły to piszcie proszę.

-- Dodane 28.03.2011 (Pn) 9:53 --

Sprawdziłem płytę i zasilacz - żadnych wypukłych kondensatorów ani innych uszkodzeń nie zauważyłem. Dokładnie odkurzyłem płytę i przeczyściłem styki na grafice i wydaje się, że wszystko znowu śmiga!

-- Dodane 29.03.2011 (Wt) 16:56 --

Jednak nie śmiga.

Co nowego się dowiedziałem:

- "rozgrzewanie" PC jednak N I C nie daje, komp się włącza po losowej zabawie z odłączaniem od prądu, resetami itd.

- BIOS jednak po części musi działać, bo przytrzymanie przycisku power, nawet jak monitor wyłączone jest, odłącza zasilanie

HDD i RAM mam przetestowane. Żadnych niestabilności podczas pracy maszyny nie ma. Napięcia podawane w biosie i przez speedfan są ok... macie jakieś pomysły?

Jak to w ogóle dalej diagnozować? Kończą mi się pomysły ;(