AVAST czy NORTON Internet Security 2010 - co wybrać?


(Krzysztofm30) #1

]Witam

Mam pytanie, jak w temacie, czy lepiej jest używać dla zapewnienia bezpieczeństwa darmowej aktualnej wersjii AVAST'a czy niezaktualizowanego Nortona Internet Security 2010 ?

Będę wdzięczny za Wasze opinie.

:smiley:


(Qba Lukaszczyk) #2

Jeśli chcesz używać niezaaktualizowanego programu antywirusowego, to strzel sobie w stopę, a po ulicy chodź nago.

Poza tym, dlaczego nieaktualizowanego? Jeśli jest legalny, to nie ma problemu z aktualizacją.


(system) #3

Czy nie lepiej sprawdzić 90 dni tę wersje?

http://www.dobreprogramy.pl/Norton-Inte ... 12661.html


(system) #4

Pewnie licka na 1 rok się skończyła.

W trialach nie ma co się babrać lepiej zainstalować darmowego avasta.

A jeśli chciał byś IS to tu jeszcze chyba aktualna promocja na 6 miesięcy F_SECURE: http://anonym.to/?http://newsletter.f-s ... =300046018

Klucz z tej stronki działa z polską wersją.


(rogacz) #5

@marsellus wallace nie pisz głupot :slight_smile: Trial przez okres ochrony da większą ochronę niż avast, a żadnego babrania niema - jak się kończy trial to odinstalowujesz i tyle.


(system) #6

Nie mówię że nie daje ochrony, a babraniem nazywam comiesięczne odinstalowywanie i instalowanie innego softu (który zresztą zostawia multum śmieci po sobie) :razz:


(system) #7

Zdecydowanie popieram marsellus wallace :slight_smile: Testowanie trialów to zwykłe babranie, choć w niektórych okolicznościach takie testy są oczywiście niezbędne. Najlepiej zdobyć jakąś poleconą pełną wersję antywirusa, lub przynajmniej półroczną albo skorzystać z darmowego Avasta i mieć spokój z babraniem :slight_smile: Osobiście spokojnie polecam Avasta. Sam go mam od dawna i przy rozsądnym, uważnym korzystaniu z internetu absolutnie nic złego się nie dzieje, komputer czyściutki, żadnych ataków, no ale trzeba koniecznie patrzeć, co się otwiera i na jakie strony się wchodzi. No i piractwo, ściąganie cracków absolutnie nie wchodzi w grę, tu żaden antywirus nie zabezpieczy przed atakami. I każda niezaktualizowana wersja nawet najlepszego antywirusa to samobójstwo dla systemu


(Krzysztofm30) #8

Jeszcze raz ja :wink:. Oczywiście, mam legalną wersję. Nawet jeszcze nie rozpakowaną, nową. Zastanawiałem się po prostu, czy nie lepiej sprzedać Nortona, czy też go zamontować. Mam roczną wersję. Ale chyba zdecyduję się zainstalować Nortona, bo kwota za jaką mógłbym go sprzedać to 20-30 złotych, a chyba lepiej jest zamontować Nortona niż Avasta. Tak wynika z części Waszych wypowiedzi.


(system) #9

Skoro masz roczną licencje to nawet się nie zastanawiaj i instaluj nortka :slight_smile: