Awaria komputera


(Toshis) #1

Witam, dzisiaj postanowiłem wyczyścić swój komputer poniewaz był juz zakurzony. Rozkreciłem obudowe, i wyczysciłem wszystkie wiatraki oraz wyciagałem Grafike. po złozeniu kompa do kupy nie chce sie on włączyc. Gdy chce go wlaczyc dostaje od niego w zamian 4 sygnały : 1 Długi i 3 krotkie mam prosbe moglby mi ktos powiedzieć co sie z nim stało i co powininem zrobic?


(kijek) #2

Wygląda to na błąd pamięci GPU. Sprawdź, czy karta graficzna jest dobrze dociśnięta do złącza płyty głównej.


(Toshis) #3

Karte odłączyłem przeczyscilem delikatnie gniazdo do plyty i wtyczke karty dokładnie podłączyłem zatrzask karty ją zaciska wiatrak na karcie sie kreci. uruchamiam go i ndal to samo 1 dlugi 3 krotkie:(


(system) #4

Witaj

tutaj masz sygnały biosu

http://active-comp.pl/bios.html

sprawdż jeszcze raz tę karte czy wszystko dobrze podpiołeś

posprawdzaj docisk kabelków i samej karty


(Toshis) #5

1 długi, 3 krótkie - błąd podczas testów karty graficznej - jak mam to rozumieć? nie jestem znawca komputerów:) podociskalem wszystko jeszcze raz uruchomiłem mija troche czasu dostaje te sygnały a monitor ciagle czarny


(Sebastian Kamil Stroz) #6

Wyjmij jeszcze raz kartę graficzną i włóż ponownie, jeśli nie zadziała to rozłóż wszystko jeszcze raz, zresetuj BIOS wyjęciem baterii, odczekaj i włóż baterię. Poskładaj wszystko dokładnie i zobacz wtedy, daj znać


(system) #7

najlepiej to zrób to jeszcze raz czyli wyciągnij karte przeczyść na wszelki wypadek też samo gniazdo grafiki i podepnij jeszcze raz tylko pamiętaj gdzie jaki kabelek podpinasz

Tylko ja bym się wstrzymał z tym resetowaniem biosu


(Marcin1025) #8

Jaki posiadasz zasilacz bo on może być winowajcą


(Toshis) #9

Nie wiem jak moj brat to robi ale naprawił:) zdeterminowany jeszce raz go rozkreciłem i przeczysciłem wlaczylem i to samo brat lekko udezył w obudowe i nagle pojawił sie obraz na monitorze. zresetowałem komputer i wszystko zaczeło działac;) dziekuje bardzo za pomoc bede wiedział gdzie nastepnym razem szukac pomocy choć mam nadzieje ze nie bedzie mi potrzebna:)