Awaryjność skutero-motoru


(Guildos) #1

Witam!

Otóż za około rok będę kupował sobie skutero- motor, czyli motocykl z silnikiem 49ccm. Chciałbym się dowiedzieć czy Kingway Fennari często się psuje i ile kosztują części.

Proszę o pomoc.


(januszeker) #2

Zapytaj za około rok :smiley:


(XMan) #3

Racja, za rok dużo może się zmienić...

Może inne, lepsze marki będą już tańsze.

Kingway Fennari - Made In China :

http://www.google.pl/#hl=pl&sclient=psy ... _qf.&cad=b


(Guildos) #4

Racja, szybko się zmienia decyzje, na przykład teraz interesuje mnie Zipp Naked , czy jak to się tam pisze.


(Longhorn2009) #5

Nie kupuj typowego chińczyka nieznanej marki. Ja mam np. Keewaya - to są skutery węgierskiej firmy, części chińskie zapewne. Przejechałem nim 4 tyś km, teraz ma ponad 7,5 tyś km zrobione i śmiga elegancko. Jedyne usterki jakie mnie spotkały to awaria czujnika stopu w jednym z hamulców i spalona żarówka z przodu. Poza tym leje paliwo, raz na 1500km litre oleju i tyle. Pali mi w okolicach 3-3,4l/100km przy w większości miejskiej jeździe, jest to 2-suw. Mój jest po małym tuningu - sportowy wydech (Tecnigas Next hiszpański 500zł), wariator (Malossi Multivar rolki 6g, sprężyna Hebo +60%, sprężynki sprzęgła Hebo expert +1500rpm 250zł), pasek sportowy wzmacniany (Polini Race 80zł) i gaźnik oryginał Mikuni japoński 100zł. Na tych częściach z górki zamyka licznik, przyspieszenie do 50km/h w mniej niż 10s więc większość wynalazków china 4t odpada ze świateł.

Zippa ma kolega, ale Quantum 2t i jest zadowolony. Kupił nówke w salonie. Zmienił wariator i cylinder na sportowy i lata po obwodnicy po 80-90km/h (z wiatrem 100km/h).

Jak będziesz kupował zwracaj uwagę na stan, np. ja wolałem Keewaya od I właściciela i na gwarancji, który naprawdę dbał o niego niż zajeżdżoną Gilere Runner niewiele droższą, ale z przebiegiem ponad 20k km. Z reguły skutery gorszych marek po ok. 10-15 tyś km sypią się i trzeba zrobić remont (do tysiąca zł).

Eksploatacja poza kwestiami mechanicznymi jest równie tania, ubezpieczenie ok. 50zł na rok w PZU, przegląd 51zł na 2lata i przerejestrowanie ok. 200zł. Na początek jeszcze warto kupić dobry kask (>200zł).

Do tematów skuterów polecam forum.mieloch.pl - sam tam się udzielam, mam ponad 1000 postów.


(Guildos) #6

Może Romet Router WS 50?


(Longhorn2009) #7

Bierz tego, który się bardziej podoba i jest niezniszczony. Zipp i Romet to porównywalnej jakości marki.


(Guildos) #8

Dziękuję tak prawdopodobnie uczynię, odbiegając nieco od tematu... dziś jeździłem na Yamaha TZR użytkownika kamko, pierwszy raz trudno się jedzie, ale zauważyłem, że przy wyższych prędkościach łatwiej, ale nie wiem jakich, bo on ma zniszczony prędkościomież. Czyli tak łatwiej mi szło na 3000 RPM niż na 2000 RPM.


(Longhorn2009) #9

Nic dziwnego, bo to pewno 2-suw. A 2T są wysokoobrotowe, więc im wyższe obroty tym wyższa moc i lepsze osiągi. Dlatego ścigacze gdy przejeżdżają to słychać huk a nie jazgot jak z melexa. Max moc to gdzieś przedział 7tyś obrotów, 2tyś rpm to zamulanie silnika. To normalne, że łatwiej "szła" przy 3000rpm niż na 2000.


(roobal) #10

Sporo sobie liczą w stosunku do samochodu, za przerejestrowanie samochodu jakieś 1,5 roku temu płaciłem jakieś 80zł (nowy dowód rejestracyjny + naklejki legalizacyjne na tablice rejestracyjne), fakt faktem ubezpieczenie i przegląd jest tańsze, ale z tym przejestrowaniem skutera no to koszt jest dość spory.


(Longhorn2009) #11

Właściwie same kwestie tablic, dowodu w wydziale komunikacji to ok. 120zł. Dochodzi jeszcze podatek w Skarbowym z tego co pamiętam. I jeszcze musiałem zrobić przegląd, bo bez tego nie mogłem przerejestrować, mimo że skuter miał zaledwie rok.


(fiesta) #12

Mówisz o szumie opon o nawierzchnię ??

O do kiedy to silniki elektryczne wydzielają jakieś głośniejsze dźwięki ??


(Longhorn2009) #13

Słychać troche taki odgłos nieprzypominający niczego innego od wału i całego układu napędowego, z resztą to była bardziej przenośnia niż stwierdzenie.