Backup dysku 1:1 do skompresowanego obrazu


(NRN) #1

Poszukuję programu, który spełni następującą rolę:

  • Wykona backup całego dysku w formie 1:1, tak, aby rozkład partycji i danych na dysku był identyczny

  • Będzie na to potrzebował dokładnie tyle przestrzen dyskowej, ile jest zajęte, a nie tyle, ile dysk udostępnia

  • Wykona to w formie porządnie skompresowanego obrazu dysku, łatwego do przywrócenia z poziomu zwykłego PenDrive'a lub napędu USB-DVD

Czy EASUS ToDo Backup 2 umożliwia takie działanie? Jakie inne programy byście polecili?


W ramach wyjaśnienia intencji. ASUS VX6 zawiera na swoim 320 GB dysku partycje kolejno: 100, 15, 180 GB i na końcu 20 MB. Układ ten mi straszliwie nie odpowiada, ale nie mogę nic zrobić, gdyż usunięcie 15-stki spowoduje usunięcie wbudowanego obrazu dysku twardego do funkcji Recovery, zaś 20 MB na końcu jest podobno wymagane do działania ExpressGate. Będę niezwykle wdzięczny za pomoc w takim zarchiwizowaniu zawartości dysku, aby po odzyskaniu danych wszystko wróciło "na swoje fabryczne miejsce", abym nie musiał później netbooka wysyłać do ASUS'a i płacić 120 zł za system, który należy mi się jak psu buda...

Z góry dzięki za pomoc :wink:


(jarocin007) #2

Polecam programik Image for Dos

http://www.terabyteunlimited.com/downlo ... or-dos.htm

jest rewelacyjny sam go używam od ponad 2 lat :slight_smile:

Pozdrawiam


(NRN) #3

A dlaczego wersja for DOS, a nie for Windows albo for Linux? Inna sprawa, że preferowałbym coś bardziej darmowego...


(roobal) #4

Ja polecam CloneZilla, robi kopię całego dysku z możliwością kompresji obrazu, obraz można zapisać na dysku twardym bądź na serwerze FTP lub na dysku innego komputera w sieci lokalnej. Mnie CloneZilla jeszcze nigdy nie zawiodła, obraz robi szybko, a jeszcze szybciej przywraca. Istnieje również możliwość stworzenia bootowalnego nośnika z obrazem do przywrócenia systemu.

Tutaj opisałem, jak wykonać kopię zapasową partycji/dysku tworzenie-partycji-recovery-przy-pomocy-clonezilla-partimage-t344650.html Ciebie interesuje część dotycząca CloneZilli.

Pozdrawiam!


(Mularczyk Maciek) #5

I może frytki do tego? :wink:

Paragon Backup & Recovery 10 Free Edition - tym możesz się zainteresować, chociaż ja bardziej polecałbym Acronis True Image Home 2011, szczególnie jeśli chodzi o USB.


(NRN) #6

Dzięki wielkie za te dwa ostatnie posty (roobal i maciek_m). Przejrzę co tam oferują, dam znać czy coś wybrałem czy szukam dalej :wink: Testy sobie przeprowadzę na wirtualnej maszynie, o rezultatach dam znać.


(Kys91) #7

Jest jeszcze WISP IMHO prostszy od clonezilli.


(NRN) #8

Przetestowałem. Oto opis wydarzeń:

  • Najpierw spróbowałem zrzucić ukrytą partycję przez wbudowane oprogramowanie Recovery (pod F9 w czasie POST). Prób odbyło się ok. 20, na różnych kombinacjach dwóch nośników zewnętrznych o różnych parametrach i różnych systemach plików. Wszystkie zakończone komunikatem "copy fail"

  • Później spróbowałem oprogramowania ASUS AI Recovery, zrzucającego obraz ukrytej partycji na 4 płyty DVD. Wszystkie próby zakończone komunikatem "cannot mount hidden partition. Restart AI Recovery and try again".

  • W końcu odpaliłem clonezillę. Najpierw backup całego dysku - udany, na wirtualnej maszynie o dziwo system odpalił. Więcej terstów nie robiłem.

  • Teraz czas na samą ukrytą partycję. Zrzuciłem ją na dysk o większej pojemności. Ładnie zrekonstruowana została tabela partycji, tak, że powstała idealna kopia 1:1. Próbowałem z tej partycji uruchomić system Recovery zgodnie z instrukcją obsługi netbooka. Niestety, uszkodzony był bootsector. Wykonałem próbę naprawienia go przez przeznaczone do tego aplikacje, w tym te dostępne przy dystrybucji GParted oraz na oryginalnej płycie instalacyjnej windowsa XP - próby zakończone fiaskiem.

Ostatecznie efekt jest taki, że ASUS stwierdził, że jest to praktycznie niemożliwe, aby nie dało się tej partycji w jakiś sposób poprawnie zbackupować. Uznali, że ponieważ nie minęło 7 dni (ich gwarancja), wysłać mam sprzęt do sklepu, który powinien to rozpatrzeć jako DOA (uszkodzenie wykryte przy pierwszym uruchomieniu). Oczywiście, okazało się, że sklep DOA nie obsługuje, jednak respektuje, zgodnie z polskim prawem, 10 dni na zwrot towaru bez podania przyczyny w przypadku niezgodności z umową, co jest nazwane "polskim DOA". No cóż, nie wnikam, dlaczego udzielona mi gwarancja ma być modyfikowana ze względu na sklep i kraj w którym kupuję, ale ważne, że póki co reklamacja jest w trakcie rozpatrywania. Ciekawe czy to uznają, czy mnie obciążą 80 zł za transport "bo działa", choć nie działa... Ja mam nadzieję, że sklep w którym kupiłem jest poważną firmą, i jak nawet ASUS łapie się za głowy i pisze do Chin z prośbą o wyjaśnienia, to oni nie będą tu szukali dziury w całym :stuck_out_tongue_winking_eye:

Tak czy siak, podsumowując tematykę wątku:

  • EASUS na nic mi się nie zdał, gdyż działa z poziomu OS'a, a ja potrzebowałem czegoś co chwyci ukrytą partycję / cały dysk w sposób niskopoziomowy.

  • Paragon Free odstrasza mnie faktem, że kiedyś komercyjna wersja z pisma zrobiła mi taką kopię, że nie szło jej odzyskać. Podobnie Acronis - bodaj 3 lata temu zrobiłem kopię, którą chciałem odzyskać w zeszłym roku. Odzyskiwał, odzyskiwał, danych było jakieś 20 GB na 80 GB partycji, trwało to dobre 5 godzin zanim się zorientowałem, że wszystko wisi i się nie rusza. Też wersja z czasopisma.

  • CloneZilla spisała się doskonale, chwytając ostatnią, 20 MB partycję EFI poprzez dd niskopoziomowo sektor po sektorze

  • CloneZilla ma bardzo dobrą, mimo że dopiero testowaną, obsługę wielowątkowości dla procesorów wielordzeniowych. Byłoby miło, jakby roobal zaktualizował nieco swój tutorial z tego względu.

  • CloneZilla ma też kilka nowych formatów kompresji. Też warto byłoby na to spojrzeć.

  • CloneZilla ma dwa tryby: Beginner i Advanced. Oba równie proste w obsłudze i ciągnące użytkownika za rączkę, acz polecam tę drugą opcję :smiley:

Ostateczny wynik: CloneZilla została wybrana jako program ratunkowy dla moich twardzieli. Poniżej wykaz plusów i minusów:

  • prostota obsługi...

  • ...nie godząca w mnogość zaawansowanych funkcji

  • szybkość i wydajność

  • obsługa wielowątkowości

  • automatyczne przełączanie na inny tryb kopiowania w przypadku napotkania problemów, w zgodzie z ustalonymi priorytetami

  • bardzo dobra kompresja

  • mikroskopijny rozmiar (ruszy z każdego, nawet najmniejszego PenDrive'a)

  • bezpłatna

  • nie wykrywa niesformatowanych, pozbawionych partycji urządzeń zewnętrznych (mogłaby takowe traktować GParted'em...)

  • umie się przywiesić na 10-30 minut, i dopiero po takim czasie odświeżyć wyświetlane informacje (nie do końca poprawnie rozplanowane priorytety wątków aplikacji)

  • czasami ma, a czasami nie ma opcji "natychmiastowego przerwania" dla procesu wypytywania użytkownika o parametry, co w przypadku złego wyboru może się nienajlepiej skończyć

* kopiuje także błędy (nie wiem, czy to plus, czy minus, bo z jednej strony kopia jest 1:1, a z drugiej - kopiuje wszystko na chybił trafił)...

* ...ale może te błędy usunąć przed kopiowaniem (nie testowałem opcji, więc nie polecam jej stosowania bez wcześniejszej analizy wpływu na dysk)

Mam nadzieję, że taka skrócona recenzja się komuś przyda :wink: