Backup plików na zmapowany dysk sieciowy


(dan2ra) #1

Dzień dobry,
Poszukuję programu, który będzie synchronizował wybrane przeze mnie foldery na zmapowany dysk sieciowy.
Program mógłby działać na zasadzie OneDrive, ewentualnie wykonywać cyklicznie backup nowo dodanych plików do folderów.

Pomożecie?


#2

System? Łącze? itd. Bo inaczej to powiem: rsync+cron :wink:


(dan2ra) #3

Win10. Dysk zmapowany z router’a.


#4

Aha… no to może coś takiego: https://www.dobreprogramy.pl/FreeFileSync,Program,Windows,20987.html


(dan2ra) #5

Tak! Mam to! Osiągnąłem tym programem zamierzony efekt :slight_smile:

Samym programem FreeFileSync wskazałem foldery do synchronizacji, które mnie interesują. Wybrałem też rodzaj synchronizacji z pośród trzech dostępnych opcji. Bez problemu wybrałem docelowe miejsce kopiowania plików na podłączonym dysku sieciowym - router.
Program posiada opcje zapisania naszej konfiguracji folderów do pliku wsadowego, co też uczyniłem.

W folderze instalacyjnym znajduję się także program RealTimeSync.exe, w którym musimy wskazać ponownie wybrane foldery do synchronizacji oraz podać ścieżkę do zapisanego wcześniej w FreeFileSync pliku wsadowego. Ustawiamy w sekundach czas, co ile program ma sprawdzać foldery. Wybieramy Plik -> Zapisz jako i zapisujemy stworzoną konfigurację. Klikamy Start.
Po dodaniu nowych plików do folderów, program je wykrywa i kopiuje na dysk sieciowy - automatycznie.

Niestety nie znalazłem opcji automatycznego uruchomienia RealTimeSync po starcie systemu.
Rozwiązałem to w ten sposób (Windows 7):

  • klikamy Start
  • prawym przyciskiem myszy na pole Wszystkie programy i wybieramy Otwórz
  • wchodzimy do Programy -> Autostart i tutaj kopiujemy zapisany plik ustawień z programy RealTimeSync.

Zapisana konfiguracja ładnie startuje po starcie systemu :slight_smile:

P.S.
Jeśli wyjdziemy z laptopem poza sieć wi-fi, w której podpięty jest dysk, program będzie krzyczał, że nie znalazł lokalizacji folderu docelowego - taka mała niedogodność.

Dziękuję MartinaNeumayer za pomoc :slight_smile:


#6

No i po ftp też trzeba nieco dookoła przesyłać, ale i tak jest miły w obsłudze. Mały i robi co ma robić.
You’re welcome :slight_smile:
Można by to jeszcze zrobić jakimś rsync’iem windowsowym… Coś jak tutaj opisane: http://rpc.one.pl/index.php/lista-artykulow/41-windowsnt/76-rsync-prosty-backup-z-windows-do-linux
Część linuksową po prostu pomijając.
Ogólnie pod linuksem jest to prościutkie zadanie… rsync spod terminala i leci. Ewentualnie wspomagany cron’em :wink: