Backup Windowsa 10 z SSD na HDD i przywrócenie


(_tommy_) #1

Witam,
chciałbym zapytać się czy ktoś z Was forumowicze robił backup systemu z SSD na HDD i później go przywracał.
Chodzi mi o to czy system przywrócił się poprawnie. Chcę zrobić aktualizację firmware ssd i w razie W mieć backup systemu aby szybko go przywrócić
Mam Nortona 15 na płycie do zrobienia kopii zapasowej, pamiętam że na Win 7 narzędzie całkiem dobrze sobie poradziło więc domniemam, że i z Windowsem 10 sobie poradzi.

Pozdrawiam.


#2

Nawet ghost dosowy sobie radzi :smiley:


(Domker) #3

Ghost z GPT raczej sobie nie poradzi - MBR owszem.

@_tommy Spróbuj tym softem: https://www.dobreprogramy.pl/AOMEI-Backupper,Program,Windows,39078.html
W drukarni na K6 (urządzenie grawerujące) za ponad milion euro używali do backupu więc raczej nie zawiedzie :wink:


(_tommy_) #4

@anon75649279
Domyślam się :wink:

Pytam czy aby kopia ssd zapisana na hdd i przywrócona później na ssd nie będzie problemowa, czyli czy system będzie działał po przywróceniu sprawnie :wink:

@Domker
Szukam narzędzia w wersji “live”, ponieważ po aktualizacji FW SSD raczej nie będę miał systemu więc chce przywrócić system z narzędzia uruchamianego z nosnika :wink:


(Domker) #5

To nie ma znaczenia - może być nawet utworzona na pendrive i tak partycje są przywracane z obrazu 1:1 więc jeżeli o to Ci chodzi to nie będzie problemowa.
System powinien działać jak przed przywróceniem.
(o ile nośnik na którym robisz kopię jest 100% sprawny)


(_tommy_) #6

Nie no nośnik elegancki mam, żadnej ryski, w pełni sprawny.


(Domker) #7

:slight_smile:

Ja osobiście preferuję Clonezille, sprawdza, czy obraz jest odzyskiwalny (sprawdza maskę bitową) i generuje sumy kontrolne dla obrazów.
Co więcej umożliwia sprawdzenie partycji przed kopią, czy nie zawiera błędów.
Interfejsem może nie zachwyca, ale fajne narzędzie. W przypadku samego Windowsa może trochę na wyrost, ale jak ma się multiboota to niezbędnik, bo obsługuje wiele systemów plików.


(_tommy_) #8

@Domker

Żebym tylko potrafił to uruchomić :stuck_out_tongue: bardzo nie podoba mi się masa okien do przejścia w programie, można źle wybrać i robi się bałagan, Norton to tryb graficzny, szybko działa i jakoś mnie kiedyś przekonał, więc pytam czy można tego użyć :wink:
Clonezilla jst za bardzo linuxowe a ja jestem ciut za bardzo windowsowy więc mam problem z ogarnięciem tego :stuck_out_tongue:


(Domker) #9

Użyć można, ale z jakim skutkiem tego Ci nie powiem. Norton Ghost 15 to program z 2009 roku. Nie mam pojęcia jak sobie poradzi z GPT i aktualnym NTFS z aktualnego Windows. Nawet komentarze pod tym programem na DP są mieszane :wink:

Co do Clonezilli mogę być pewny, bo kilka razy przywracałem kopię i śmiga bez problemów. Tutoriali i filmików również po polsku jest na YT pełno.
W każdym razie jeżeli wolisz coś bardziej “Windows style :)” to spróbuj tego:


Też bardzo fajny programik znanej firmy z możliwością zrobienia nośnika ratunkowego (USB/CD …)
Poradnik do tego programu:


#10

Ja mam sklonowany system AOMEI Partition Assistant i wsio jet OK


#11

Moj sobie zawsze radzil :slight_smile: nawet z gpt


(GioWDS) #12

A nie prościej podłączyć oba dyski na raz do PC-ta i przejechać to DD? Jedno polecenie do wydania, a ładna kopia RAW-owska całego dysku. W razie “W” tylko robisz DD w drugą stronę i jedziesz dalej.


#13

Tak z ciekawości, ten cały DD działa w przypadku dysk SSD (500GB, zajęte 120GB) -> dysk HDD (250GB) ?


(Aziczek) #14

Jest “kupa” do robienia obrazów, ogarnij się…
Zgraj na jakiegoś pendrive swoje dane, postaw czysty system i szczęśliwy będziesz.


(_tommy_) #15

Ludzie,

chodzi o prosty soft, tak aby zrobić kopię zapasową systemu a nie całego dysku z systemem. Nie mam miejsca na 120 GB klona SSD. Szukam czegoś podobnego do Nortonauruchamianego z płyty, teraz może być z USB, bo mam nowy stosunkowo komputer (płyta z UEFI). Chcę tylko zrobić backup systemu (ok 25 GB) aby przywrócić go po aktualizacji FW mojego SSD :wink:

EDIT.
Jak pisałem, mam Nortona 15, nie pamiętam z którego roku jest ta płyta, wiem jedynie, że Norton widzi SSD poprawnie, czyli 3 partycje, zastrzeżone przez system, samą systemową i jeszcze jedną związaną z systemem, nazwy nie pamiętam. Zrobiłem na próbę kopię zapasową i wyszły 3 pliki o rozszerzeniu VDI. Później spróbowałem opcji przywrócenia w Nortonie, wskazałem ścieżkę i były owe 3 pliki. Nie wykonywałem przywrócenia. Domniemam, że program poradzi sobie z tym, nie mniej pytam się na forum, bo chciałbym poznać Waszą opinię :wink:

Ok, znalazłem coś takiego Panowie:
Clonezilla – opis jak wykonać kopię dysku
Na jednym ze screenów jest opcja wyboru zapisu obrazu do pliku “saveparts”. Teraz pytanie, przy przywracaniu wybrać wybrać opcję “restoreparts”?

Screen

select_mode-clonzilla-8


(Domker) #16

Tak, w Clonezilli masz zawsze opcje przeciwne, czyli “saveparts” -> “restoreparts”, “savedisk” -> “restoredisk”.

W poradniku, który znalazłeś trochę źle opisane są oznaczenia partycji.
sda1 wcale nie jest to partycja “C:” w przypadku UEFI, tylko partycja startowa EFI

sda1 -> pierwsza partycja pierwszego dysku
sda2 -> druga partycja pierwszego dysku
sda3 -> trzecia partycja pierwszego dysku
… itd.
sdb1 -> pierwsza partycja drugiego dysku
sdb2 -> druga partycja drugiego dysku
sdb3 -> trzecia partycja drugiego dysku
itd.

Partycje rozpoznasz też po rozmiarze zawsze jest wypisywane oznaczenie
np. sda1, ROZMIAR, SYSTEM_PLIKÓW_NP_NTFS, NAZWA_I_MODEL_DYSKU …

Zwróć też uwagę, że kolejność jest taka - najpierw wybiera się, gdzie ma być zapisany obraz partycji, a dopiero potem, która partycja ma być zapisana do pliku obrazu. (skacze się po opcjach klawiszem TAB, a zaznacza SPACJĄ gwiazdkami partycje do backapu)