Bad sektory na dysku i nie ładujący się system XP


(Igor19911) #1

Witam.

Dzisiaj przy włączeniu komputera, po załadowaniu Biosu, wyskoczył komunikat że brakuje plików(tak jakby systemu nie wykrywał) wcisnąłem enter i system zaczął ładować się standardowo. Wszystko działało o wiele wolniej niż normalnie, po odpaleniu firefoxa, ten się zawiesił. Wyłączyłem komputer, wsadziłem nową taśmę do dysku, wpiąłem ją w inny port. Włączam komputer, ten zawiesił się po komunikacie o sprawdzeniu napędu DVD/CD(logo z ładowaniem się systemu nie pojawiło się). Kolejny reset, przy okazji sprawdziłem w Biosie - dysk jest wykrywany prawidłowo. Komputer uruchomił się normalnie, jednak działa trochę wolniej. Włączam HD Tune i o to co widzę

Zakładka Health

Benchamrk

2q1sbdl.png

Co powinienem zrobić?

Pozdrawiam


(Raphaello27) #2

1.zrob backup swoich danych (niewiadomo kiedy dysk moze pasc calkowicie)

2.dysk twardy jest uszkodzony musi isc do wymiany.


(Igor19911) #3

Po 30 minutach skanowania, został przeskanowany 1 pasek. Nie mogę wykonać tego skanowania, trwa to zbyt długo


(pawcio1212) #4

nie ma co skanować

z takimi błędami odczytu to do wiosny nie skączy lepiej jak wyżej skopiować dane i kupić nowy dysk


(Igor19911) #5

Na co zwrócić uwagę przy zakupie dysku? Komputer służy do internetu, czasami filmów i pasjansa. Nie potrzebuję dysku większego niz 80 gb, więc może być używany.

Przeglądając dział "Sprzedam" zauważyłem że często pada pytanie o firmware, dlaczego?

Wiem że należy sprawdzić czy dysk nie pokazuje błędów w HD Tune.

Czy lepiej zainwestować w nowy dysk?

Pozdrawiam


(Tux4) #6

Zainstaluj Linuksa. :wink:

Zobacz czy na Linuksie tnie.


(Igor19911) #7

Odpada. Komputer służy moim rodzicom, którzy na widok innego systemu, w którym nie ma wtyczki Silverlight (tej do TVP, bo nie ma?) i Pasjansa zgubili by się kompletnie.

Nie ma mowy o zmianie systemu.

Próbowałem odpalić LiveCD Ubuntu, w wersji 7.10. Po zmianie języka, Linux się zaczął ładować, wyskoczyła jakaś konsola i nic się nie działo. Dałem sobie spokój. Wcześniej (3 lata temu? ) działało dobrze.

Proszę raczej o odpowiedź na pytania jakie zawarłem w moim wcześniejszym poście.

Pozdrawiam


(pawcio1212) #8

myślę że lepiej nowy dysk kupić bezpieczniej będzie

dysk to najszybciej zużywająca się cześć komputera(nie licząc napędu)

co do linuksa to najbardziej polecam kubuntu(w starcie wszystko jest dobrze poukładane dodałbyś do ulubionych pasjansa i przeglądarkę a resztę usunął i gotowe

z pasjansem nie ma problemu

z silverlight'em też nie ma dużego problemu wystarczy zainstalować moonlight


(Igor19911) #9

Czy możesz podać mi konkretne modele/firmy w które warto zainwestować?

http://allegro.pl/dysk-twardy-wd-caviar ... 80734.html

Znalazłem taki dysk. Myślę ze tutaj jest jakiś problem z gwarancją, która, moim zdaniem jest gwarancją sprzedającego a nie producenta, co świadczy o tym że dysk nie jest jednak nowy.

Dam radę znaleźć jakiś całkowicie nowy(nie poserwisowy, poleasingowy ) dysk mieszcząc się w 150 zł? Z tego co widzę większość dysków na Allegro jest używana.

http://allegro.pl/dysk-twardy-seagate-s ... 93584.html

Co myślicie o tym dysku? Jest recertyfikowany(cokolwiek to znaczy) ale ma 36 miesięcy gwarancji. Warto?

Co do Linuxa, to jest odrębny temat.

Jeszcze jedno. Mam oryginalny XP, HE OEM. Nie będzie problemu po zmianie dysku? Klucz Windowsa "przywiązuje" się do płyty głównej czy dysku?

Pozdrawiam i czekam na propozycje


(pawcio1212) #10

do płyty głównej

nowe dyski do 150zł masz tutaj

proline.pl