Bad sektory na partycji systemowej


(Paxpaxpaxpax) #1

Witam.

Piszę tutaj w sprawie problemu z moim laptopem MSI CX61. Konkretnie to sytuacja prezentuje się następująco. Ostatnio rozruch systemu znacznie się wydłużył oraz po zalogowaniu nastąpiło zwieszenie się chwilowe (ok.1-2min) wraz z komunikatem o braku odpowiedzi menadżera okienek. Ponowne jego uruchomienie naprawia problem i system wydaje się pracować stabilnie. Przeskanowanie pamięć (8GB) memtestem dla pewności, ale nie dało wyniku żadnego błędu, natomiast sytuacja wygląda inaczej po sprawdzeniu dysku (750GB) HDTunem:

https://zapodaj.net/605a8b9d830c3.png.html

https://zapodaj.net/9ef6b4fd9c3cf.png.html

Użyłem narzędzia CHKDSK do próby naprawy c: /f, ale nic nie znalazł.

Główny mój problem to jest taki, że w miejscach bad sektorów mam partycję systemową (100GB) i nie bardzo mi się widzi formatowanie i usuwanie w tamtym miejscu danych. Tutaj pojawia się moje pytanie. Czy jest możliwość ich naprawy, jeśli nie posiadam re-lokowanych sektorów? Oraz czy jest możliwość "przesunięcia" danych na partycji systemowej tak, by nie znajdowały się w miejscu bad sektorów?

 

Pozdrawiam!


(hirem) #2

Jest operacja remap, która z założenia ma na celu zachowanie danych, jeśli na uszkodzonym sektorze się znajduje. Ale powodzenie operacji jest zależne od skali uszkodzeń i co za tym idzie, możliwość albo nie zachowania danych z uszkodzonego sektora . Więc możesz uruchomić tą operację ze świadomością jakiegoś ryzyka. Czyli jak masz bardzo ważne dane, tylko na tym nośniku fizycznym, to dobrze by było , aby była jeszcze kopia na innym. Samą operację remap, możesz dokonać firmowym programem WD albo MHDD gdzie instrukcje znajdziesz w necie.


(Paxpaxpaxpax) #3

Prawdopodobnie będę musiał wykorzystać tą opcję przy użyciu programu MHDD. Sektory mam w miejscu Windowsa więc po przeskanowaniu i zremapowaniu, które zrobię na dniach dowiem się czy się udało i dam znać.

 

Pozdrawiam.


(Paxpaxpaxpax) #4

Hej, to znowu ja.

Przed kilkoma minutami zakończyłem skanowanie dysku przy użyciu MHDD. Wynik skanowania zamieszczam poniżej:

https://zapodaj.net/5ae2a62f6ec39.jpg.html

https://zapodaj.net/3b10747a35455.jpg.html

Błędy znalazło mi w okolicach 10-20min od rozpoczęcia skanowania, dalej było pusto. Teraz mam pytanie, co dalej postąpić z tym faktem?


(hirem) #5

Stan dysku w krótkim czasie, pogorszył się dosyć znacznie. Jak to jest dysk do laptopa, to nie ma co kombinować tylko w pierwszej kolejności z kopiować dane na inny nośnik fizyczny puki można i szykować się na kupno nowego dysku. Co do próby naprawy dysku, to w jakim jest stanie szczególnie ostatnie wyniki diagnozy. Nie ma co liczyć że taki dysk będzie się nadawał, na którym by miał by być system i jeszcze w laptopie. Te próby napraw,y to można potraktować w ramach zabawy eksperymentu a nie liczyć że nawet uda się naprawić wszystkie problemy, a nawet jeśli by jakimś cudem, to trzeba raczej stawiać, że nowe bady i inne problemy techniczne będą się pojawiać. Czyli taki dysk, umieścić w skrzynce pc i pobawić się jakie da wyniki, i dalsze użytkowanie jako na mniej ważne dane.

Czyli w praktyce ,założyć nowy temat o kupno dysku albo dysków do laptopa, jak jest możliwość zamontowania dwóch. A jeden z nich może ssd na system i podać budżet.