Bardzo nietypowy problem z dźwiękiem


(Surykotka) #1

Witam. Mam problem z odtwarzaniem dźwięków na moim nowo zakupionym komputerze, a mianowicie:

Posiadam zintegrowaną kartę muzyczną Intel 82801EB ICH5 - AC'97 Audio Controller [A-2/A-3] PCI, z płytą główną MSI.

Wszystkie sterowniki są prawidłowo zainstalowane w dźwiękach i urządzeniach audio wykazuje właściwości urządzenia:

Producent: Realtek

Lokalizacja: Magistrala PCI 0, URZĄDZENIE 31, funkcja 5

Stan urządzenia: to urządzenie działa poprawnie.

W menedżerze urządzeń chyba również wszystko jest prawidłowo skonfigurowane.

Mam głośniki creative inspire 5.1 5100 podłączone prawidłowo i są na pewno sprawne ponieważ były sprawdzane na innym komputerze.

W dźwiękach i urządzeniach audio, W ustawieniach głośników mam wybraną opcję: Głośniki systemu Surround Sound 5.1.

Tak samo w konfiguracji audio AC97. W Regulacji głośności nic nie jest wyciszone, wszystko jest poprawnie zaznaczone.

Wie ktoś gdzie może tkwić problem? Naprawdę już nie wiem co może być nie tak. Bardzo proszę o pomoc! :frowning: :frowning:


(goomish) #2

No dobra. A z czym tak konkretnie masz problem? Głośniki nie odtwarzają dźwięku wcale, odtwarzają ale nie tak jakbyś chciała czy jeszcze coś innego? Mam wrażenie, że zapomniałaś opisać ten "bardzo nietypowy problem" :wink:


(Surykotka) #3

hehe ano faktycznie ale chodzi o to że głośniki są sprawne a nie odtwarzają dźwięku, nie wiem co jeszcze może być niepoprawnie skonfigurowane :confused:


(goomish) #4

No cóż. jeżeli jesteś pewna, że wszystko jest poprawnie podłączone (w instrukcji płyty głównej znajdziesz informację, która parę głośników podłączyć do którego gniazda karty dźwiękowej), jeżeli jesteś też pewna, że w panelu sterowania wszystko jest OK (głośność nie na minimum, urządzenie domyślne to ten Realtek itp) to ja widzę póki co tylko dwie możliwości:

  • uszkodzone gniazda karty dźwiękowej (te z tyłu blaszaka line-in, line-out i aux)

  • (jeżeli jest taka możliwość, nie znam tych konkretnych głośników wiec piszę w ciemno) - wyciszony (mute) dźwięk gdzieś na panelu tychże głośników.


(Surykotka) #5

No wiem gdzie są gniazda do kart dźwiękowej :smiley: druga opcja na pewno nie wchodzi w grę


(Surykotka) #6

A nie wiecie może gdzieś w biosie trzeba coś poprzestawiać?? Albo gdzieś coś innego w konfiguracji jak nie to wychodzi na to, że uszkodzone gniazda.


(Lukaszk 89) #7

Sprawdź na jakieś dźwiękówce.Najprawdopodobniej karta nie obsługuje 5.1


(Surykotka) #8

Gdyby karta nie obsługiwała 5.1 to chodziły by chociaż głośniki 2.1 , które podłączałam z drugiego kompa na którym zarówno 2.1 i 5.1 śmigają


(Olixxx94) #9

doominika , czy te głośniki 2.1 również nie działają?? Przynajmniej tak wywnioskowałam z Twojego ostatniego posta.


(Surykotka) #10

tak one też nie działają na moim komputerze a sprawdzłam na innym i są sprawne


(goomish) #11

Jak sama nazwa wskazuje ta karta obsługuje dźwięk 5.1 :wink:

A przechodząc do adremu... czytając to, co dopisała tu trochę wyżej doominika coraz bardziej dochodzę do wniosku, że sprawa leży w uszkodzonych gniazdach karty dźwiękowej. Albo samych gniazdach albo kabelka/lutów wewnątrz blaszaka. Niewykluczone też, że sama karta "padła". W tak perfidny sposób, że system nadal uważa, że działa ona sprawnie


(Olixxx94) #12

A system wykrywa te głośniki, jeśli je podłączysz ponownie do komputera??


(Surykotka) #13

Nie wykrywa głośników


(Olixxx94) #14

Wniosek jest taki, że albo padły gniazda, albo też sama karta dźwiękowa.


(Surykotka) #15

Na pewno nic w biosie nie da się już ustawić albo może coś przeoczyłam? jeśli nie to jaką niedrogą kartę muzyczną polecilibyście do tych głośników??


(Lukaszk 89) #16

Creative SB Audigy SE.(mam i nie ma się do czego przyczepić).

A nie możesz sprawdzić innych głośników 5.1 na Twoim kompie?


(goomish) #17

Pewnie by mogła, ale IMO to tylko strata czasu. Po tym jak sprawdziła i nie działają na pewno sprawne i działające na innym komputerze głośniki 5.1 i 2.0 dalsze próby z kolejnymi głośnikami nie mają sensu. Teraz pozostaje doominice tylko albo jakaś sprytna "złota rączka", która spróbuje naprawić kartę/gniazda, albo od razu nowa karta dźwiękowa. A chociażby taka jaką zaproponowałeś. Kwota od kilkudziesięciu (OEM) do stukilkudziesięciu PLN (BOX). Do zastosowań profesjonalnych i dla kogoś naprawdę wymagającego to niezbyt ciekawa propozycja, ale dla kogoś kto potrzebuje żeby komputer wydawał z siebie dźwięki i od czasu do czasu zagrał coś przestrzennego (np. z płyty DVD) - jak znalazł :slight_smile: